Jump to content

arhtus

Members
  • Content Count

    163
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

24 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A te większe matryce mają możliwość zwiększenia wartości przysłony w obiektywie 😀 co zwiększa głębię ostrości więc wychodzi na to samo w tej kwestii, a że generuje przy tym o wiele lepszy obrazek to sumarycznie jest o wiele, wiele lepiej 😉 Pozdrawiam!
  2. Uczepiłem się tego megazomma bo wiem jakie konsekwencje niesie ze sobą taki obiektyw, a tym samym jakie nikłe korzyści względem dużych wad, a generalnie to chciałem Ci pomóc w wyborze lepszego aparatu, ale jak widać niepotrzebnie 😉
  3. I myślisz, że będziesz tym aparatem robił piękne zdjęcia dzikiej zwierzyny w lesie, tudzież idealne kadry z naszymi ulubionymi samolotami na pokazach itd...?😄 Niestety ale rzeczywistość brutalnie sprowadzi Cię na ziemię, bo pokazując innym zdjęcia tej zwierzyny będziesz musiał wspomagać się komentarzem, w stylu "no a ta plama innego koloru po środku to tygrys" 😂 z samolotami będzie podobnie tylko tam będzie ciemniejsza plama na jasnym tle.. 😀 Wiesz każdy nowy adept wchodzący w świat fotografii ma podobnie, czyli myśli, że jak będzie miał takiego wymarzonego megazooma to zdjęcia będzie robił cudne, wiem bo miałem podobnie tylko kilkanaście lat temu.. a teraz na takiego megazooma to nawet mi się patrzeć nie chce i nie uważam, że każdy potrzebuje do zwykłego focenia sprzęt za grube tysiące, ale mam świadomość na czym polega fotografia i jakie ma ograniczenia. Ten megazoom robi zdjęcia jak większość telefonów i to nie najdroższych. Będziesz miał akwarelową paćkę, a w gorszych warunkach oświetleniowych będzie tylko jeszcze gorzej, w nocy nawet ze statywu będzie koszmarnie, tylko tyle, że będziesz mógł sobie robić spore zbliżenia takich obrazów, a i zapomnij o robieniu "udanych" zdjęć "z ręki" na tych długich ogniskowych w warunkach innych niż meeeega słoneczny dzień. Moim zdaniem nie warto kupować takiego wynalazka, bo w okolicach 1000-1500 zł można w dzisiejszych czasach kupić aparat, który da nieporównywalnie lepszą jakość zdjęć i ogólnie większe możliwości. Łakomiąc się na takiego megazooma poświęcisz dobrą jakość zdjęć na rzecz możliwości robienia dużych zbliżeń o wątpliwej jakości, a po jakimś czasie sam dojdziesz do wniosku, że tak dużych ogniskowych praktycznie w ogóle nie używasz.
  4. I co Cię skłoniło do zainteresowania się tym aparatem? Ten mega zoom? W fotografii jeśli chodzi o obiektywy bardzo na miejscu jest powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Tak długich ogniskowych jak są w tym aparacie będziesz używał od święta i to tylko w mega dobrych warunkach świetlnych, a najlepiej koniecznie ze statywem, choć i tak wtedy jakość takich zdjęć będzie dyskusyjna, no ale jeśli Cię cieszą zdjęcia typu "bylebybyło coś widać" no to ok. Sama matryca szumi tak, że nawet na najniższym ISO obraz jest w paćki, a im dalej to tylko większe koszmarki będą. Nie patrz na parametry typu ilość Mpixów, krotność zoomów itd.. popatrz jak wyglądają zdjęcia zrobione tym aparatem, no a jeśli takie szkaradki Cię satysfakcjonują no to kupuj.
  5. arhtus

    Fine Art 7704

    Chyba wszystko już zostało powiedziane w temacie, teraz tylko trzeba podjąć decyzję a może warto zerknąć na coś z drugiej ręki.. https://allegrolokalnie.pl/oferta/kompresor-as186-z-butla-3l-i-aerograf-bdb Jeśli udałoby Ci się kupić taki zestaw za kwotę poniżej 300zł i to tak raczej bliżej 250zł to pomimo, że aerograf w tym zestawie to bardzo prosty model i takiego nowego bym nie kupił i nie polecił, ale to ze względu na zbiornik, bo co do jakości to może być i lepszy od tych, które Ci proponowaliśmy wcześniej, ot taka loteria w chińczykach 😄 W cenie kompresora do zapoznania się z aerografem i jakiejś nauki, czemu nie. Oczywiście pomijam tutaj kwestię stanu takiego sprzętu, bo kupując coś używanego musisz niejako zawierzyć sprzedającemu co do opisu i być świadomym ryzyka
  6. Przed zakupem nowego zestawu warto zapytać o jego jakość na forum bowiem wybór samej firmy nie zawsze jest gwarancją jego jakości, a tu od razu dostaniesz wyczerpującą informację co w konkretnym pudełku piszczy 😁
  7. Tak, jak najbardziej światło to podstawa fotografii. Model oświetlony tak jak np. u Solo można z bardzo dobrym rezultatem obfotografować każdym aparatem i jakość na potrzeby forum będzie bardziej niż wystarczająca, chociaż na obiektyw i odpowiednie jego parametry też trzeba zwrócić uwagę, no ale aparat nie przydaje się tylko do fotografowania modeli i lepiej kupić taki, który da nam większe możliwości i lepiej się sprawdzi też w różnych innych sytuacjach.
  8. Jak dla mnie to te zdjęcia będą jakościowo bardzo zbliżone, czyli po prostu średnio-kiepskie. Jeśli się trochę orientujesz w temacie foto to wiesz, że licytowanie się na Mpix jest bez sensu. Swoją drogą mam aparat który ma 16lat i 5MPix i też potrafi pokazać smartphonom ich miejsce 😀 ale jeśli uważasz, że warto dzisiaj kupić taki kompakt to nie będę się spierał, każdy ma swoje zdanie, ale ja bym takiego aparatu nie kupił, bo wg mnie jakość zdjęć z niego jest po prostu kiepska, wolałbym już taniej jakąś używkę kupić. Tak na szybko, wg mnie o wiele, wiele lepsze rozwiązanie z OLXa, tańsza i nieco droższa od tego FZ-82. Ograniczam się do Panasonica bo ta marka została tu wspomniana, ale siedzę w m4/3 i mogę polecić ten system jako takie świetne aparaty do wszystkiego. https://www.olx.pl/oferta/panasonic-lumix-dmc-gx7-CID99-IDDjTDL.html#fd7069258f https://www.olx.pl/oferta/panasonic-lumix-dmc-g7-CID99-IDD8zV1.html#05c9ef66e5
  9. Mi by było szkoda pieniędzy na taki kompakt. Każdy bezlusterkowiec niezależnie jakiego producenta (może być i Panasonic) da o wiele lepszą jakość zdjęć. Jedyną zaletą i to taką warunkową jest baaardzo szeroki zakres ogniskowych, ale każdy kto choć trochę się orientuje w temacie wie, że to trochę taki chwyt marketingowy w stylu im więcej tym lepiej. Jakość zdjęć z tego kompakta będzie na poziomie, pierwszego z brzegu średniolepszego telefonu, tylko będziesz sobie mógł robić spore zbliżenia.
  10. Jeśli masz jakiś "ciasny" wężyk to powiedzmy, że ustawiając na kompresorze 1bar, na aerografie masz już nieco mniejsze ciśnienie i musisz wtedy ustawić nieco wyższe ciśnienie na regulatorze, żeby mieć żądane 1bar na aerografie. To jedyna konsekwencja ewentualnego "ciasnego" wężyka, a jak to miało wykończyć kompresor, to nie wiem, tym bardziej, że jak rozumiem ten MAR miał presostat no więc i tak wyłączał się przy osiągnięciu jakiegoś firmowo ustawionego ciśnienia. Wszelkie wątpliwości rozwieje odpowiedź na pytanie, jakie ciśnienie na regulatorze ustawiałeś? Też chyba nie bardzo rozumiesz po co jest zbiornik wyrównawczy i jakie płyną z tego korzyści. Właśnie taki kompresorek dostaje mocno w tyłek gdy tak jak piszesz musi co 5sek się uruchamiać, a w obiegu ma spore ciśnienie do przezwyciężenia, no chyba że ten model ma jakiś zawór kierunkowy. Kompresor ze zbiornikiem uruchamia się o wiele rzadziej i racja, że przy ciągłym malowaniu dyszą np 0,3mm dobicie do 4bar w zbiorniku będzie trwało okropnie długo, ale każda przerwa w pracy będzie nam dawała coraz większy zapas powietrza, o stabilniejszym ciśnieniu na reduktorze przy takiej konstrukcji już nie wspomnę. Też nie bardzo rozumiem jak Ty oceniłeś na podstawie tego co piszesz, że AS ma mniejszą wydajność i gdzie tej ewentualnie większej wydajności tego MARa brakuje Ci w ASie, przy normalnym malowaniu aerografem..
  11. A po jakiego Ci wyższa wydajność kompresora bez zbiornika wyrównawczego? 😁 No chyba, że ten Twój AS-186 nie daje rady utrzymać 1,5 - 2bar max przydatnego do malowania aerografem modeli, jeszcze przy wstępnie nabitym zbiorniku, no ale to oznacza, że jest on raczej niesprawny. Załatwiłeś tego MARa tym, że taki kompresor nie ma możliwości magazynowania ciśnienia i musi pracować pod większym oporem, a nie chińskim wężykiem. W ogóle co ma wężyk do kompresora, przecież ciśnienie ustawiasz na regulatorze, przed wężykiem. No chyba że miałeś naprawdę zapchany ten wężyk i żeby przez aerograf leciało jakieś powietrze ustawiałeś na wspomnianym regulatorze jakieś ogromne ciśnienie. Mój kompresor utrzymuje ciśnienie 2bar przy dyszy 0,3mm, ale nie wyobrażam sobie sytuacji, żebym w modelarstwie musiał psikać non stop i to bez jakiś choćby chwilowych przerw takim ciśnieniem, chociaż z drugiej strony jak uruchomię wyobraźnię 😀 to można malować jakiegoś B-52 w skali 1/32 aerografem z dużą dyszą, no ale wtedy to trzeba już jakąś porządną sprężarkę mieć, a nie urządzenia o jakich tu mowa 😀
  12. arhtus

    Fine Art 7704

    Też bym wolał taką konstrukcję, chociaż wybrałbym ten tańszy zestaw TG180K, ale właśnie ze względu na jakieś dodatkowe wyposażenie, które w razie wpadki osłodzi nam nieco łzy 😂 ale absolutnie nie ze względu na tą regulację przepływu powietrza!!! która w chińczykach najczęściej działa po japońsku czyli jako-tako, albo nie działa w ogóle. Już lepiej dokupić potem szybkozłączkę za dwie dyszki z taką regulacją niż z góry nastawiać się na sprawne działanie tej wbudowanej.
  13. arhtus

    Fine Art 7704

    Jeśli wydatek 120zł nie będzie dla Ciebie jakąś ogromną tragedią w razie jakiejś wpadki jakościowej to ja bym kupił zestaw TG-180K. Masz tam trzy dysze więc będzie co ukręcać w razie czego 😁, wężyk i szybkozłączkę, które jakby coś było nie tak, to zostaną Ci do jakiegoś droższego aerka w przyszłości. Generalnie uważam, że tymi chińczykami da się jakoś malować, kwestia ich żywotności i nie panikowania, gdy coś jest nie tak tylko znalezienia przyczyny i spróbowania jej jakoś zaradzić. Na pewno się czegoś nauczysz 😀, a jeśli nie jest Ci totalnie obca jakaś prosta mechanika takich urządzeń to sobie poradzisz. Też żadnego moczenia w rozpuszczalnikach i zbyt częstego niepotrzebnego rozkręcania. Przede wszystkim kupując chińczyka nie możesz się nastawiać, że taki aerek będzie bezproblemowy i będzie Ci służył wiecznie 😀 Ale żeby nie było ja Ci niczego nie polecam jeśli chodzi o chińczyki, to tylko takie moje podejście do tanich aerografów jako pierwsze takie urządzenie, a o jakiejś powtarzalnej jakości można mówić w aerografach od 300zł. Weź pod uwagę też to, że musisz mieć też jakiś przyzwoity kompresor, a tutaj kupowanie jakiś tymczasowych rozwiązań to już w ogóle jest bezsensu. Absolutne minimum to chińczyk ze zbiornikiem wyrównawczym, a to wydatek około 280zł. Ja osobiście na start wolałbym mieć zestaw z takim kompresorem i jakimś sprawnie malującym chińczykiem, niż nieco lepszy aerograf i jakąś pompkę do akwarium 😀
  14. arhtus

    Fine Art 7704

    Jeśli chodzi o ten zaworek powietrzny w chińczykach to w tym moim najstarszym o dziwo on działa, nie tak idealnie precyzyjnie jak w Proconie PS289, ale działa i można coś wyregulować, a w tych nowszych, w jednym działa praktycznie zero-jedynkowo, ale od biedy coś tam wyreguluje, tylko szybciej się chyba będzie schylić do regulatora na kompresorze, a w tym drugim to tym zaworem można kręcić, ale kombinerkami 😁 Kupiłem te chinole (BD208) do malowania przynęt wędkarskich, bo często przy tym przydaje mi się malowanie na dwa aerografy i mi ich nie szkoda ciorać, ale używam do tego najczęściej tamki i gunze. Do malowania modeli to z tych trzech chinoli tylko ten najstarszy mógłbym jakoś polecić z własnego doświadczenia, ale on też na starcie miał mankament ze wspomnianym otworem w aircapie, a więc kupując jakiegokolwiek chinola trzeba mieć jakąś świadomość jak reagować na różne niespodzianki, a nigdy nie wiadomo co się akurat trafi w pudełku 😀 a więc odnosząc się mandrivecs do Twojego pytania z pierwszego postu to nikt z czystym sumieniem Ci żadnego chińczyka nie poleci 😁 PS Jeszcze taka uwaga do wykręcania dysz w chińczykach. Pochodne TG-180 mają wykręcaną całą głowicę z dyszą, a więc do jakiegoś okresowego czyszczenia dyszy nie trzeba jej samej wykręcać tylko można wykręcić całą głowicę. Ten kanał w który jest wkręcana dysza najpierw przeczyścić skręconym rożkiem papieru toal/ręcznika nasączonym jakimś płynem do czyszczenia, a potem wykałaczką też nasączoną i ściętą w bardzo cienki szpic wyczyścić samą dysze. Ja tak robię i może też dlatego jeszcze mi się nie udało nigdy ukręcić żadnej dyszy w chińczyku😀 Takim sposobem da się świetnie wyczyścić dysze nawet te teoretycznie 0,2mm bez kupowania jakiś specjalistycznych igieł, a i dla samej dyszy to jest bezpieczniejsze.
  15. arhtus

    Fine Art 7704

    O tym pierwszym TAW już napisał, a ten drugi to pewnie to samo co to poniżej tylko w skromniejszym zestawie i w dodatku drożej, a nie wiem czy jest sens się łakomić na napis na obudowie. Ja na przykładzie wspomnianej Fengdy przekonałem się, że jakiś "markowy" napis nic nie znaczy 😁 https://allegro.pl/oferta/aerograf-tg180k-zestaw-pneumatyczny-lakierniczy-7084539635 Mam taki konstrukcyjnie bardzo zbliżony BD-180, ale kupiłem go jakieś 8lat temu. Miał co prawda źle wycentrowany otwór w air capie, ale z czasem dokupiłem mu taki z idealną dziurką 😀 i od tego momentu złego słowa na niego powiedzieć nie mogę i takiego chińczyka bym życzył trafiać każdemu 😀 w ogóle jakaś inna liga w porównaniu do niedawno kupionych BD-208, taki chińczyk pro. Jedynie co to ta tulipanowa osłona w nim jest bardzo długa i wąska, przez co szybko łapie farbę, ja sobie ją znacznie skróciłem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.