Skocz do zawartości

Ipkinss

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    809
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ipkinss

  1. Witam! Wybrałeś sobie bardzo fajny temat...niemniej bardzo trudny Blaszek masz tu co niemiara i to niełatwych...ale życzę Ci powodzenia przy budowie! Tylko się nie zniechęcaj przy pierwszych trudnościach bo będzie ich tu sporo A na pomoc na pewno możesz liczyć Pozdrawiam Ipkinss
  2. Witam! Dakota stoi o własnych siłach Roboty zostało na mniej więcej godzinę klejenia, a zatem to już ostatnia prosta Jutro przejdę się do modelarskiego i popytam o lakier Vallejo, jeśli nie będzie to zamówię z neta...i w zasadzie od tego kiedy do mnie dotrze zależy pojawienie się galerii Tak czy siak mam nadzieję, że już niebawem to nastąpi Pozdrawiam Ipkinss
  3. Witam! Ostach - no cóż, nie każdemu będzie się podobało Faktycznie na dole wash mógłby wyjść trochę lepiej ale na siłę nie będę już ścierał bo z doświadczenia wiem, że to potrafi się zemścić Dlatego zostanie tak jak jest Avi i tornado - Z napisem będę jeszcze próbował coś powalczyć...myślę, czyby nie naciąć delikatnie przezroczystego filmu żyletką i nie zapuścić tam sido bądź lakieru bądź jeszcze płynu Gunze. Malować nie będę bo różnica będzie widoczna, a napis jest dość charakterystycznym punktem, który zwraca na siebie uwagę. Do roboty wezmę się w wieczory weekendu ponieważ znowu muszę wyjechać na parę dni. Dziękuję wszystkim za uwagi i spostrzeżenia (zarówno pozytywne jak i negatywne) i liczę na kolejne Pozdrawiam Ipkinss
  4. reggy - właśnie myślałem o którymś satin cote z Vallejo bo bardzo przypadły mi do gustu produkty tej firmy. tornado - owszem, kładłem cleara na kalki, czemu pytasz?
  5. Hej! Sorry, że piszę pod własnymi postami ale chyba nie mam wyjścia... Dakota już "wyeksploatowana" washem i skromnymi obiciami na gondolach silników. Właściwie to finisz jest już bliski choć zostało jeszcze trochę roboty. Główną z nich jest przeróbka rur wydechowych, za którą jakoś nie mogę się zabrać... Poza tym "oantenowanie" oraz podwozie i klapy, które trzeba tylko wkleić Zdjęcia: Niestety kolorystyka klap i wnęk nie została jednoznacznie wyjaśniona, a zatem zostanie tak jak jest - niechaj wzorem będzie model z gazety Pozdrawiam Ipkinss
  6. Witam! Dzięki Marudek A co do kolorów klap i wnęk to pewien w 100% nie jestem ale autor artykułu w Mini Replice zastosował właśnie takie rozwiązanie kolorystyczne w swoim modelu...szukałem w necie zdjęć, które rozwiałyby tę wątpliwość ale niestety nie znalazłem :( Ostatecznie dałoby się to jeszcze przemalować ale czy na pewno jest to błąd? Może ktoś z Was podpowie A tymczasem Dakota dostała komplet oznaczeń Kalki były trochę sztywne i oporne ale po kilku kuracjach płynami Gunze dały się całkiem fajnie ułożyć Niestety mimo warstwy sidoluxu gdzieniegdzie występuje delikatne srebrzenie, zwłaszcza przy napisie "Spirit of Ostra Brama" ale mam nadzieję, że kolejne warstwy lakiernicze to poprawią. A oto fotki: Teraz czas na weathering... PS. Moja Dakota coraz bardziej zaczyna mi się podobać Pozdrawiam Ipkinss
  7. Hej Jendrek! Dzięki za trafną uwagę Śmigła pomalowałem przy okazji cieniowania modelu...no ale racja - wyszło potem więcej maskowania A oto dalszy ciąg malowania, a właściwie jego koniec. Dakota ma już pełny kamuflaż Pomalowałem także wnęki podwozia i położyłem pierwszą warstwę sidoluxu. Teraz czas na kalki, wash i eksploatację. Pozdrawiam Ipkinss
  8. Witam! Ciąg dalszy malowania - klapy otrzymały kolor Zink Chromate Yellow Pomalowałem także felgi kół oraz golenie podwozia Zmontowałem również silniki, które otrzymały już "okablowanie" cylindrów i grzecznie czekają na etap obijania i zużywania śmigieł oraz osłon silnika. Pozdrawiam Ipkinss
  9. Ipkinss

    P-47D-30 Revell 1:72

    Hej! Jak na początek to nieźle Ci idzie. Widać, że przykładasz się do roboty i słuchasz rad. Ale z tymi zegarami to troszkę chyba poniosła Cię fantazja Tarcze przyrządów były czarne a podziałka biała. Popatrz sobie na zdjęcia kokpitów z epoki i na współczesne eksponaty muzealne. Życzę powodzenia i pozdrawiam Ipkinss
  10. Śmigło mogło się zatrzymywać w każdym położeniu. Pierwsze z brzegu przykłady: http://dautremont.chez-alice.fr/Hellcat_1.jpg http://www.fleetairarmarchive.net/aircraft/Hellcat_KE209_preserved_FAAmuseum2.jpg Pozdr Ipkinss
  11. To "czarne na skrzydłach" to instalacja antyoblodzeniowa, która czeka na skromny retusz. Są na niej pozostałości po maskowaniu. Pozdr
  12. Witam! Mini Replika doszła, a więc po lekturze mogłem z czystym sumieniem wznowić pracę Pomalowałem górę na Olive Drab. Pierwszy raz malowałem farbą Vallejo Air i muszę przyznać, że są świetne. Tym razem jestem zadowolony z cieniowania A oto fotki: Pozdrawiam Ipkinss
  13. Hej! Pomalowałem spód na Neutral Grey...ale nie jestem do końca zadowolony z cieniowania Mam nadzieję, że wash nada mu jeszcze charakteru. A oto fotki: W międzyczasie pomalowałem klapy, opony i śmigła. Zająłem się także silnikami, które czekają jeszcze na okablowanie. Niestety nastąpi kolejna przerwa w relacji spowodowana moim wyjazdem... Czekam również na zamówioną farbę Olive Drab oraz Mini Replikę, zatem z malowaniem góry tak czy siak muszę się wstrzymać. Chętnie przyjmę wszelkie uwagi i podpowiedzi. Pozdrawiam Ipkinss
  14. Witam! Dzięki za doping, fajnie, że się podoba Hehe maskowałem okienka specyfikiem a'la maskol firmy Microscale, który jest właściwie przezroczysty i stąd taka zmyłka PS. A na Halifaxa też przyjdzie w końcu pora... Pozdrawiam Ipkinss
  15. Hej! Prace trwają. Dakota pocieniowana Pozdrawiam Ipkinss
  16. Hej! O tym właśnie miejscu pisałem pod ostatnim zdjęciem... EDIT: Na wstępie mam apel do Kolegów! Otóż czy dysponuje ktoś z Was 21 numerem Mini-Repliki, w którym jest artykuł o "Spirit of Ostra Brama"? Byłbym wdzięczny za pomoc, jakby co piszcie na PV. A teraz krótka relacja, ponieważ chwilę jeszcze dziś pokleiłem, i tak: położyłem pierwszą warstwę metalizera na silniki, skleiłem ich gondole, dodałem filtry, upiększyłem trochę wygląd goleni podwozia z pomocą blaszki Eduarda i nawierciłem rury wydechowe A sama Dakota otrzymała swoją porcję szpachli i schnie do jutra Zdjęcia: Pozdr Ipkinss
  17. Witam! W końcu mogłem posiedzieć przy Dakocie kilka godzin co zaowocowało skończeniem "blaszkowych" klap Dakota ma już skrzydła i stateczniki. Obawiałem się, że będzie więcej problemów ze spasowaniem ale ni było tak źle niemniej model czeka jeszcze kilka zabiegów "szpachlo-szlifierskich" Teraz czas na sekcję napędową i kończenie podwozia. A oto fotki: A tutaj wychylane części klap: A także obie wnęki podwozia: Na ostatniej fotce widać jedno z newralgicznych miejsc gdzie konieczna będzie szpachla... No i to na razie tyle, w miarę możliwości będę aktualizował projekt Pozdrawiam Ipkinss
  18. Hej! Dzięki A spód chropowaty bo farba mnie całkowicie zawiodła - Stainless Steel Model Mastera :( Trzeba przerzucić się na Alclady i nie będzie problemu. Nauczka na przyszłość Pozdrawiam Ipkinss
  19. Hej! Ponieważ ostatnio rzadko bywam w rodzinnym mieście, a więc i z dala od mojego warsztatu, na którym czekają główne projekty, postanowiłem w miarę możliwości kleić cokolwiek na wyjazdach Z tych względów "otworzyłem" kolekcję samolotów w skali 1/144 I oto jako pierwszego przedstawiam Wam revellowskiego Huntera w tejże skali. Model przedstawia maszynę w barwach Szwajcarskich Sił Powietrznych z okresu lat 60-tych. Jeśli chodzi o samą budowę to był bezproblemowa. Model kleił się bardzo dobrze. Malowałem Humbrolami maskując kamuflaż za pomocą Maskolu. Kalki również układały się dobrze z pomocą płynów Gunze. A oto zdjęcia: Pozdrawiam Ipkinss
  20. Hej! Niestety prace staną na jakieś dwa tygodnie bo wyjeżdżam na Mistrzostwa Europy...ale w rugby, nie modelarstwie Zaraz po powrocie biorę się do pracy A tu jedno zdjęcie z krótkiego klejenia, fragment klapy: Pozdrawiam Ipkinss
  21. Hej! Jedna uwaga - zastosowałeś zły kolor do zegarów, powinny być czarne... Spójrz na zdjęcie tablicy przyrządów które wkleił Armia. Pozdrawiam Ipkinss
  22. Hej! No faktycznie, głupi błąd, jakoś mnie zamroczyło, że to pokazałem publicznie bo zupełnie źle "wycelowałem" okienko. Ale widocznie trzeba było dostać mini zimny prysznic żeby się ocknąć już to poprawiłem Ścianki też już nie widać ale nadal nie wiem do jakiego "pokoju" było to okno... Wyciąłem także klapy ze skrzydeł... ...i wkleiłem jedną wnękę podwozia (jakże nieporównywalnie szybciej i milej to poszło niż w Halifaxie ) Z klapami będzie trochę zabawy bo Italeri raczej nie przewidywało takich ingerencji ale trochę szlifowania i wszystko powinno pasować Pozdr Ipkinss
  23. Hej! Wnętrze już zniknęło na wieki bo skleiłem kadłub. Wymieniłem oszklenie i otworzyłem boczne szybki (żeby choć odrobinę było widać). Aha wyciąłem także okienko w przedziale radiowym, bo italeri go nie uwzględniło. A oto trzy poglądowe fotki: pozdrawiam Ipkinss
  24. Dzieki za doping Tak jak mówisz, tej szparki jak i właściwie całego wnętrza nie będzie widać więc potraktowałem je troszkę po "macoszemu"... A siedzenia to żadna wielka filozofia, po prostu pomalowałem je na kolor skóry Humbrolem 62, a potem przetrałem suchymi pastelami MIG-a Dark Earth + Smoke Black. Dzięki Jeśli tylko czas pozowli na klejenie to będę relacjonował postępy z prac na bieżąco. Pozdrawiam Ipkinss
  25. Hej! Niestety mało mam czasu na modelowanie :( ale coś niecoś ostatnio porobiłem... A konkretnie pomalowałem kokpit. Potraktowałem to trochę pobieżnie bo jak "złośliwie" zauważyliśmy, mało będzie widać... Ale kilka drobiazgów z blaszki Eduarda jest, pasy też są no i odrobina "brudzingu" także hehe postaram się jak najlepiej ale czy będzie co naśladować to czas pokaże A o to i zdjęcia: Następny odcinek...oby w przyszłym tygodniu Pozdrawiam Ipkinss
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.