Misza_GD
Użytkownicy-
Liczba zawartości
82 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Misza_GD
-
Szlifuję mini szlifierką einhell pokład od spodu, jak jest już cieniutki to nacinam skalpelem od góry otwory pomiędzy dechami. Problem jest taki że element robi się, jakby to napisać, wiotki
-
A ja dalej swoje Niby jeden prosty element, który można przykleić i o nim zapomnieć. Niestety, nie spałem myśląc o tym jakby to wyglądało bez prześwitu między deskami Na żywo o wiele lepiej wygląda, nie widać tych farfocli między dechami. ......końca nie widać
-
Są jakieś zestawy z "gąsienicami w proszku" czy pozostają tylko winyle z oryginalnego modelu?
-
Widzę że stoczniowym zwyczajem każda zmiana zaczyna się od butelki "czarnej kobry"
-
Siedzę na widowni i wyczekuję przedstawienia
-
Żeby nie było że nic nie robię. Prace idą powoli ale w dobrym kierunku. Zrobiłem imitację kadłuba sztywnego tak aby, z tak wielkim trudem nawierconych otworów przelewowych, nie wiało pustką. Całość wklejona w jedna połówkę kadłuba, kadłub wykonałem z opakować po jogurtach, z racji rozmiaru okrętu mam dość jogurtów na jakiś czas. Powolutku zbliżam się do poskładania obu połówek zewnętrznego kadłuba. Zrobię pewnie jeszcze imitację rur przednich wyrzutni torpedowych a na pewno będzie takowa zrobiona na rufie.
-
Już wcześniej miałem na oku te blaszki ale nie mogłem ich dostać w Polsce tak więc kupiłem je u Kitajców i cierpliwie poczekałem na przesyłkę Złożyłem jedno działko 20mm i muszę napisać że blaszki dość dobrze się obrabia, łatwo się szlifuje papierkiem ściernym miejsca po łączeniach z ramką a ich krawędzie nie mają schodków jak w przypadku np. eduarda. A co to za memoriał? Przepraszam za głupie pytania, nie jestem na bieżąco z imprezami
-
Dawno się nie odzywałem, wybór padł na okręt U-1023, czeka mnie dużo przeróbek względem modelu revell'a. Tak więc: -przerobienie kiosku, dodanie dodatkowych włazów zaznaczonych na fotach wyżej, -przerobienie schnorkla, trzeba też dorobić rurę do dolotu silnika poprowadzoną na zewnątrz kiosku, -zaślepienie otworów przelewowych, zmiana rozmieszczenia, Otwory "zakitowałem" GS, wstępnie oszlifowałem i pomalowałem surfacerem i jeszcze raz szlifowałem. -działka 20mm z osłonami, Przyszedł taki oto mały zestawik. - wycięcie osłony kompasu? i zrobienie nowej, prawidłowej dla tego okrętu osłony. Pewnie jeszcze coś wyjdzie albo czegoś zapomniałem napisać.
-
Ale zasuwasz, ja w swoim u-bocie nawet połówek kadłuba nie skleiłem Obserwuję z zaciekawieniem.
-
Może to magazyn na miny albo na jakieś anteny. Czytałem że na kilku jednostkach były dodatkowe magazyny na jakiś anteny, które były później ciągnięte za okrętem. Nie jestem specjalistą w tym temacie więc bardziej polegam na waszych opiniach. Kolejna sprawą jaka wyszła podczas studiowania fotek to jest "troszkę" inny kadłub jak reszta VIIC/41 a co za tym idzie kadłub modelu musiałby przejść dość znaczne zmiany. Co jest ciekawe brakuje relingów na pokładzie.
-
Barlog, wielkie dzięki! Jeszcze gdyby znalazły się jakieś foty z detalami tych magazynów to byłoby super. Może jakiś inny okręt miał takie samo ustrojstwo i mógłbym to podjerzeć na innym przykładzie. Czy te magazyny torped były modyfikacją wprowadzoną podczas służby okrętu czy wychodził z czymś taki ze stoczni? Mały "apdejt"
-
Pytanie pierwsze, co to za właz lub włazy? czy są symetrycznie po obu stronach kiosku? Czy ma ktoś plany tego czegoś albo wie gdzie można je zdobyć? Dlaczego U1023 ma trzy włazy zamiast czterech? Robi się coraz więcej różnić względem zwykłego VIIC/41.
-
Żeby nie było że nic się nie dzieje, wiem że tempo nie powala ale idę konsekwentnie do przodu. Nadal mam dylemat czy wykonać U995 gdzie jest dość sporo materiału czy pokusić się o U1023 gdzie problemem jest jego odmienność kiosku, mam tu na myśli tajemnicze włazy bądz właz.
-
Allegro, często się pojawiają VIIc/41 a ostatnio widziałem VIIc, oczywiście w 1:72. Cena ok 350zł. Proszę http://allegro.pl/revel-05015-u-boot-viic-wolf-okret-podwodny-1-72-i1968617379.html
-
Zostaw pleksę, obadaj to
-
Pytanie. Czy takie zestaw jest uniwersalny? Czy trzeba dokonać zmian? Czy różnica polega tylko na podstawie działa z VIIC? Mogę przy niewielkich zmianach wrzucuć to do VIIC/41.
-
Miło że mogę liczyć na waszą pomoc. Mam nadzieję że uda mi się skompletować realną konfigurację konkretnego okrętu, tak żeby nie było babola. Dłubanie otworów trwa....
-
Wojtas, napiszesz coś więcej o U-1023 i jego odmienności? Na załączonej stronie nie ma U-995, czy ten okręt miał chrapy? Co do doboru kolorów przez producenta modelu to mam świadomość że jest on mocno uproszczony. Liczę na pomoc fachowców w tej materii. Staram się odrobić zaległe lekcje ale nie chciałbym wtopić tak fajnego modelu malując go niewłaściwymi kolorami. Jestem prawie zdecydowany na późnego U-995. pozdrawiam
-
Frezikiem potraktowałem model VIIc w skali 1:144, niestety frez bardzo szybko uszkodził tworzywo, temperatura. Model w skali 1:72 ma o wiele grubsze ścianki kadłuba ale chyba się zniechęciłem do tej metody Ano siedzę i się nie odzywam, na razie się nie wychylałem z moimi dokonaniami
-
Witajcie Nie moja tematyka, nie moja skala i do tego mój pierwszy warsztat Co tu dużo pisać, moja przygoda z u-boot'ami rozpoczęła się od obejrzenia wiele lat temu serialu "Okręt, zaraz po tym przeczytałem książkę pożyczoną z "kapitańskiej" półki mojego dziadka z klasykami marynistyki. Przez wiele lat fascynował mnie podwodny świat u-boot'ów ale nie wychodziłem poza "lepienie" pancerki. Czas przyszedł aby główne miejsce w salonie zajęła gablota z modelem VIIC/41. Model revell nr 05045 chyba wszystkim znany Zestaw będzie wzbogacony o blaszki Edka Pierwszym krokiem jest rzeźba otworów przelewowych Dłubanie otworków narzędziami w kolejności od lewej Na wstępie potrzebuje pomocy w dobraniu farb, instrukcja jest dość pomroczna i zawiera błędy oraz podaje tylko kolory farb revell. Jeśli ktoś byłby w stanie się podzielić wiedzą i podac odpowiedniki akryli valeo bądz pactry to będę wdzięczny z kolorów mamy: część podwodna - staubgrau 77 część nawodna - grau 57 część nawodna - hellgrau76 część nawodna - granitgrau 69 część nawodna - geschutzgrau 74 Nie jestem do końca zdecydowany co do wersji malowania. W grę wchodzi późny U-995, część podwodna 77, boki części nawodnej 76, kiosk 57. U-1023 część podwodna 77, boki części nawodnej 57, kiosk 74. Czy ten okręt miał zmodyfikowany kiosk o jakieś włazy w tylnej części? U-997 ma najfajniejsze malowanie ale przerażą mnie położenie kalki z podobizną pana na welocypedzie Ktoś już to przerabiał? trzeba trochę podmalować elementy w obrębie kalki. Może jakaś fota oryginału.
-
Bardzo ciekawy pojazd. Może coś więcej o samym modelu?
-
Dziękuję za pozytywne opinie. Muszę się do czegoś przyznać Szmata przykrywa dziurę. Przerabiałem płytę silnika późnego typu na typ wczesny tak jak miał prototyp z Fort Knox. Tak więc duży wentylator przerobiłem na mały, płaski. Nie udało się skutecznie przerobić tej części stąd ta szmata, która swoja drogą jest częścią planu winietkowo-figurkowego. Flaszka też bez powodu nie jest w tym miejscu przyklejona.
-
Miałem napisać Gąski na tych fotach wyglądają dość nienaturalnie, w rzeczywistości są o wiele ciemniejsze. Co do rdzy to widuję w Gdańsku dwa T34 pamiętające wojnę i szczerze mówiąc nie widzę na ich gąskach zbyt dużo rdzy. Z ciekawości będę się musiał wybrać na spacer i zgłębić ten temat na wspomnianych czołgach. Co do winietki to mam pomysł na dwóch amerykańskich figurantów oglądających "znalezisko". pozdrawiam
-
Witam Przedstawiam wam mój model Panther II, który jest moją wizją drugiego (zaginionego?) prototypu. W niedalekiej przyszłości pojawi się do niego winietka, wtedy dopracowane też będą detale. Całość będzie przedstawiać czołg zastany na terenie fabryki przez wojska amerykańskie, to tak w skrócie. Samego modelu nie trzeba chyba przedstawiać ale napiszę kilka słów. Jak na tą cenę jaką firma dragon sobie życzy powinniśmy otrzymać model lepszej jakości. Dość sporo detali nie do końca pasujących do siebie, jarzmo działa wykonane z dwóch elementów i kilka innych baboli. Dość kiepsko spasowane elementy wanny i wierzchu kadłuba, brak faktur odlewu. W samym modelu dokonałem kilku modyfikacji, głównie opierałem się na fotografiach prototypu zachowanego w Fort Knox. Wczesny typ wentylatorów, wydech, jarzmo działa, wyczyszczenie kadłuba z dodatków, peryskopy w kopule dowódcy, poprawione łączenia płyt pancernych, jako eksperyment potraktowałem również zmianę faktury płyt pancerza. Mistrzem fotografii nie jestem i błagam was o możliwie niski wymiar kary za popełniony model pozdrawiam wszystkich
-
Dobra robota. Zdradz sekret jakiej farby użyłeś do malowania gąsienic, wyglądają bardzo realistycznie jak te na pomnikowych czołgach.
