Skocz do zawartości

sianko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    575
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez sianko

  1. A więc dolne powierzchnie ,to naklejony cienki plastik, vacu jest na tyle grube, że po naklejeniu dołu nawet dobrze się wszystko profiluje. Problemem są krawędzie spływu gdzie zaczynają się schody ( trzeba szlifować, profilować, itp.) Silnik był w zestawie z białego metalu, koła , śmigło, zastrzały, fotel pilota, karabin , obrotnica- to teżbyło, ale tylko silnik zostawiłem. Zastrzały wykonałem z dwóch kawałków metalowych prętów bodajrze 0,5mm, sklejonych ze sobą klejem kropelką , całość zalałem też tym klejem i poszlifowałem. Sklejka, to nic niezwykłego : jakiś jasnobeżowożółty podkład akrylowy, na to cienka warstwa farby olejnej ( wytartej suchym pędzlem w nadmiarze) o odpowiedniej tonacji ( sepia+ odrobina żółtego i bieli). Co do kabiny, to korzystałem z planów, wyszło jak wyszło. Używam, ale trzeba rozcieńczać i nakładać ze dwie cienkie warstwy, mimo że farba dość dobrze kryje, to jest delikatnie transparentna. Ten jasny kolor zieleni o którym wspomniałeś mam przygotowany na jakieś trójbarwne kamo- może w Albatrosie DII?
  2. Dziękuję Taką farbę użyłem, lekko rozjaśnioną
  3. Witam Takiego Albatrosa wymęczyłem z zestawu vacu Joystick Models. Kto kleił vacu, to wie z czym się to wiąże. Ze swojej strony trochę elementów podorabiałem min.: słupki międzyskrzydłowe, podwozie, wyposażenie kabiny, karabin, i jakieś drobne elementy( których już nie będę wymieniał). Do wykonania tego modelu zainspirowała mnie książka: "Niemieckie Samoloty Wojskowe w Lotnictwie Polskim 1918-1924" tomII, gdzie wpadł mi w "oko" Albatros C.XII(1832/17) z 6. Eskadry Lotniczej. Historia tej maszyny jest tam opisana, więc książeczkę polecam, a ja poniżej prezentuję model tegoż samolotu
  4. sianko

    DH-5, 1/72,KP

    Dzięki za opinie I to sporo ( grubymi nićmi szyty- podoba mi się ).Co do kalek- imitacji, na pewno byłbym zadowolony, ale niestety nie inwestuje już w dodatki i sklejam to co mam.
  5. sianko

    DH-5, 1/72,KP

    Witam Taki w miarę relaksujący modelki, firmy KP- czyli takie mydełko. Od siebie dołożyłem jakieś tam detale głównie w kabinie, malowanie pudełkowe czyli maszyna z 68 australijskiego dywizjonu. Pomalowany głównie farbkami AK( o zgrozo).
  6. sianko

    Roland D VIb, MAC, 1/72

    Dzięki Panowie Zgadza się, nabyłem ją na próbę, i jest jak jest.
  7. sianko

    Roland D VIb, MAC, 1/72

    Rowki w listwach były
  8. Witam Model jak tytule, praktycznie z pudła- poprawiłem krzyże gdyż jakieś takie nieproporcjonalne były. Lozenga to produkt Quinta, malowanie Tamiya/AK/Valleyo + oleje artystyczne. Model przedstawia maszynę z Jasta 59, lato 1918.
  9. Elegancki model, fajna sklejka i ta lozegna mnie kusi. Dobra robota .
  10. sianko

    Nieuport 11, KP, 1/72

    Panowie dziękuję Zasadniczo malowany Tamyią akrylową, zieleń i czerwień to Valleyo. Trochę oleji artystycznych, suchych pasteli itp. Akurat monet i zapałek nie posiadam, aczkolwiek, to na razie najmniejszy samolocik jaki sklejałem.
  11. Witam Tego karalucha kończyłem jeszcze w starym roku, a więc zaliczam go na poczet dwóch ukończonych modeli w 2025 r. Zestaw to oczywiście Kovozawody Prostejow ,a więc takie mydełko prosto z pudła plus karabin Colt z GasPatch. Model przedstawia samolot z 70 eskadry, pilotowany przez włoskiego asa Fulco Rufio di Calabria z przełomu zimy 1916/17.
  12. "Podczas prac przeprowadzanych w warsztatach Stacji Lotniczej Ławica zachowano większą część oryginalnego kamuflażu samolotu. Na jednolity kolor przemalowany został jedynie statecznik pionowy oraz tylne sekcje kadłuba" (powyższa pozycja). Zielony może wynikać z ogólnego przyjętego założenia, że samoloty na Ławicy jeśli były remontowane i przemalowywane to na kolor zielony - w tym wypadku czy słusznie? Może prawdopodobne. Jak widać nic pewnego może w tym temacie nie być.
  13. Może takie porównanie: jedną z fotek zamieniłem na monochromatyczny obraz i zestawiłem ze znanym zdjęciem tego egzemplarza...
  14. Znam te zdjęcia, każdy może interpretować je jak uważa, ja zaufałem poniższej publikacji i na jej podstawie przynajmniej starałem się odwzorować wygląd niniejszego modelu. Biały napis Smok malowałem ręcznie
  15. Panowie dziękuję za komentarze Co do km-w, to ten egzemplarz jak już wspomniałem był używany jako maszyna szkolna, więc nieuzbrojona. Co do dolnych otworów, to nie widziałem kwitów jak to wygłądało, więc zostawiłem jako zaślepione ( mogło tak być). Lozengi na spodniach płatach rzeczywiście trochę się różnią, ponieważ kalkomania Quinta była transparentna, a ja trochę kolorystycznie eksperymentowałem , i nie udało mi się dokładnie tak samo je wykonać . Dodatkowo różnicę potęguje oświetlenie, z użyciem lampy. Co do blachy na kadłubie to zgadza się, ja to pominąłem że względu na dodatkowe mozolne przeróbki( zresztą na zdjęciach z epoki nie widać zbytnio różnicy). Co do malowania... no cóż trzeba być na bieżąco z obowiązującymi trendami ( niejako popartymi badaniami znawców tematu)
  16. Witam Od czasu do czasu uważam, że powinno się pokleić coś z żywicy, aby nie popaść w błogość budowy modeli z zestawów niemal doskonałych. Dlatego wygrzebałem takiego trupa z szafy i wyszło jak wyszło. Model przedstawia maszynę o nr 623/18 z Wyższej Szkoły Pilotów w Ławicy, z wiosny 1921r. W modelu od nowa wykonałem wszystkie wsporniki z metalowych profili, nową płozę, dolne okaptowanie ( ten garbik na dole z przodu kadłuba) i jakieś drobne detale. Naciągi to plecionka wędkarska, lozenga Quinta Studio. Zapraszam do oglądania
  17. Dobry wieczór Taki mały krasnal wpadł mi w oko, więc na szybko sobie go skleiłem. A że to Eduard( dual combo), budowa należała do tych przyjemniejszych. Model przedstawia maszynę sierżanta M.Boyau z 17 eskadry, lato 1917. No i prosto z pudła tym razem
  18. sianko

    Anatra Anasal 1/72, Emhar

    Jeszcze raz dziękuję Tak projektowałem, ale jak wspomniałem musiałem je retuszować z powodu przesunięcia koloru.
  19. sianko

    Anatra Anasal 1/72, Emhar

    Dziękuję Panowie Wolę się dłużej pomęczyć z ich wykonaniem, niż później naprawiać jak się połamią( co nie raz mi się przydarzyło U mnie też był długo w magazynku i tak miał pozostać, chyba zainspirowali mi kartonowcy, których to modele tego samolotu podglądałem w internetach. Poza tym to nawet taki " biały kruk"- niewiadomo czy zostawić czy sklejać, takie tam dylematy...
  20. Witam Przedstawiam niedawno ukończony model samolotu z okresu WWI- Anatra Anasal w królewskiej skali. Model przedstawia maszynę z 1 Eskadry Wywiadowczej z frontu Litewsko- Białoruskiego z 1919r. Sam zestaw dość toporny, wymagający sporo przeróbek, głównie przednie okaptowanie kadłuba, którego spód musiałem dorobić. Wykonałem także jako takie wyposażenie kabiny, nową chłodnicę. Wszystkie wsporniki i podwozie zrobiłem z mosiężnych profili ( rurek o odpowiedniej średnicy, spłaszczanych w imadle. Malowanie jak widać drewno płótno i aluminium, z czego drewniane pokrycie w uproszczeniu tak wykonałem: 1. Kolor bazowy, jakiś beżowo- piaskowy, na to szerszym płaskim pędzlem naniosłem oleje artystyczne w kolorach sienna- brąz- żółty, odpowiednio mieszane. Po wyschnięciu dokonałem korekt cienkopisem , kredkami i suchymi pigmentami. Kalki wykonane na zamówienie, przy czym musiałem poprawiać, bo biały poddruk pod czerwonym wystawał.
  21. Nie wiem, ale Francja skapitulowała 22.06.1940, więc po co im samoloty
  22. Nic nie wiem, zawsze takie nowinki traktuję jako zabawę. Przeglądając ich portfolio, to tak postawiłem na włoski samolot dwusilnikowy
  23. Myślę, że tematyka raczej niszowa. Mój trop zmierza ku Włochom
  24. sianko

    Rwd-13, 1/72, Broplan

    Na razie prace ustały, być może kiedyś do galerii dojdzie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.