Może warto przyjrzeć się przykładom. To co piszesz we wcześniejszych postach nie jest pozbawione racji. Różne rzeczy i różne sytuacje na konkursach się już widywało. Niestety organizator bardzo rzadko ma wpływ na ocenę sędziów. Nie raz jest tak że organizator ma zaufanie do swoich "pomocników" i bierze ich werdykt za wiodący nie analizując potem tego co się ogłasza. A nie raz potem jest "kolendowanie":
Cuda, Cuda Ogłaszają
Tak czy inaczej, powinieneś przytoczyć przykłady konkretnych modeli.
Natomiast co do samej "patologii" to już dałeś sygnał do tego aby inni też się zastanowili przez chwilę na przyszłość nad jakością pracy sędziów. Osobiście, to nie chciałbym aby na hipotetycznie organizowanej przeze mnie imprezie doszły do mnie informacje o złej jakości pracy komisji sędziowskiej obojętnie na której kolwiek kategorii