Skocz do zawartości

p11c

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 004
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez p11c

  1. Cała impreza odbędzie się w Dobczycach w RCOS ( Regionalne Centrum Oświatowo Sportowe ) w dniu 1 lipca 2017 r. I będzie trwała od godz. 9 rano do późnych godzin wieczornych. W ramach imprezy przewidywane jest 1. turniej szachowy o Puchar 100 lecia FP 2. Giełda kolekcjonerów 3. wystawy tematyczne, począwszy od starej mody, przez zabawki, historię PRL, historię szachów, po radia nasłuchowe SB i stare kino ) 4. zlot starych samochodów 5. amatorski rajd rowerowy o Puchar 100 lecia FP, organizowany przez Małopolski Związek Kolarski 6. mała inscenizacja na wodzie bitwy pod Horodyszczem 7. pieczenie barana Serdecznie zapraszam Stowarzyszenie Konstruktorzy Marzeń PS. Tak wygląda zgłoszona trasa rajdu, uzgodniona z Małopolskim Związkiem KOlarskim
  2. Oczywiście głupi błąd, bo Pan nazywa się Kanafoyski a nie tak jak napisałem, ale już potwierdził swoją obecność i rezerwację w hotelu, mam nadzieję, że wybaczy mi ten głupi błąd wynikający z małego przepracowania w organizacji całej imprezy. Obecnie zbieram chętnych do inscenizacji historycznej małej bitwy pod Horodyszczem. Mam motorówki i z obsadą, ale brak desantu. Nie wymagany jest mundur, ale pasja i zaangażowanie w przypominaniu tej wspaniałej historii oręża polskiego. PS> Ale jak ktoś ma starego grata samochodowego to też zapraszam, bo będzie kilku tego typu fanatyków. Będą też ludzie związani z historią spadochroniarstwa w Polsce i na świecie, wiec dla każdego coś miłego.
  3. Zaczynamy 1 lipca o godz 10 Giełdą kolekcjonerów oraz wystawą starych odbiorników radiowych, będą zarówno takie ważące 120 kg. jak i aparatura nasłuchowa SB. Będzie też wystawa historyczna szachów, łącznie z egzemplarzami mającymi ponad 100 lat. Będzie wystawa poświęcona polskim misjom w Afganistanie i unikalna wystawa znaków i odznaczeń, pocztówek i wszystkiego co jest związane z polskimi wojskami spadochronowymi. Potem rajd rowerowy dookoła jeziora dobczyckiego. Rajd o Puchar 100 lecia Flotylli Pińskiej, Puchar będzie wręczony przez Pana Romana Kanafońskiego, wnuka ostatniego dowódcy OW Wisła, To tylko fragment świętowania. Zapraszam serdecznie
  4. I kolejne święto się nam zbliża. W dniach 1-2 Lipca zapraszam do Dobczyc bo będzie naprawdę duża impreza wykraczająca daleko poza FP i poza modelarzy
  5. własnie i dla tego warto wyjaśnić do końca To prawdopodobnie śruba z LKU-18, zupełnie nietypowa
  6. Jak sądzicie, czy jest możliwe, że pomylono wymiary LKU. i że tak naprawdę 11,2 m miały przebudowane PRAHY a niecałe 9 m miały LKU 16-19 ???
  7. A czy ktoś ma już. lub planuje zakończenie budowy modelu przed 3 lipca ???
  8. A ile wg ciebie ? skoro we wrześniu było ich 9 szt. ? Sam widzisz ile jest niejasności
  9. OK na początek skupmy się na kutrach PRAHA, zakupione 1 lub 2 września w Pradze. wg. Borowiaka w sumie 10 szt. A we wrześniu mamy z nich 4 szt Kutrów Uzbrojonych ( obsługi ) KU 21-KU24 i 5 LKU typu PRAHA LKU 25 - LKU 29. Jakby nie liczyć jednaj brak pojawia się też dla jednej z tych motorówek nazwa KU-30 , która potem została przydzielona, naszemu ścigaczowi. Dla większej niejasności u Prosnaka pojawia się liczba zakupionych motorówek 12 szt.
  10. Są dwa rodzaje planów 1. plan rozbudowy , tzn. lista pobożnych życzeń 2. plany konkretnych jednostek jakie chciano zbudować, np kuter moździerzowy itd. i o takim planie piszę. PS> Czy mógłbyś dokładnie policzyć liczbę LKU, bo mam rożne ilości w rożnych opracowaniach, od 9-14 szt. w zależności jak i co liczyć. A i tak nigdzie nie zgadza się liczba zakupów do liczby w 1939 r Jakaś paranoja.
  11. Prowadzono też badania nad zastosowaniem wirnikowego napędu Voitha- Schneidera oraz opracowaniem nowych rodzajów pędników w formie wodno- pulsacyjnego silnika S. Czuprynowskiego (1928), pędnika dyszowego L. Korta (1930), hydrodynamicznego pędnika M. Ocenaśka (1934) czy wyprzedzającego epokę napędu ślimakowego P. Podkowicza . Pozostały one jednak w sferze niezrealizowanych rozwiązań eksperymentalnych. wg. Prosnaka
  12. Może chodziło o jakiś plan przebudowy??
  13. Daj linka do tego wątku w FOW, też nic nie wiem
  14. M.A.V. Dzięki za to podsumowanie. W sumie najmniej się zgadzam z tą ostatnią częścią. Prawdę powiedziawszy wydaje mi się bzdura to przerabianie na czas testów LKU w wersje śrubową. Sam wyżej piszesz ile kosztowała taka przeróbka na kanonierkach, A LKU to nie jakaś modułowa konstrukcja, gdzie sobie można było odpiąć jeden napęd a dodać inny. Te napędy są dostosowane do zupełnie innych kształtów kadłuba,mają inne przeniesienie napędu , inne wyważenie całości. Mocno to naciągane. Te dwa wodoszczelne bębny przy stożkach to niby skąd ?? Na rysunkach widać zupełnie co innego. Umieszczenie stożków na okrętach też nie było przy dziobie a przy rufie, co widać na rysunkach. I moje pytanie podstawowe, czy na pewno zlikwidowano napęd hydroodrzutowy na LKU-18, czy na to sa jakieś papiery??? kwity??
  15. Taki filmik znalazłem, polecam z okazji świeta
  16. I na to liczę, wreszcie udało mi się ciebie sprowokować do działania
  17. Sprawę przekładni też nie poruszam bezpodstawnie, Wg. mnie każdy z nich miał normalny wał oraz przekładnie na rufie. z tym że LKU16-17 oraz LKU-19 za pomocą łańcucha miał napęd na wirnik stożka z tej przekładni. A LKU-18 skomplikowany układ przełożenia z przekładni na dwa wirniki poziome. Układ bardzo głośny i niedopracowany. Pytanie zasadnicze, czy napęd ten na LKU-18 zlikwidowano? Bo mam podstawy przypuszczać że nie.
  18. W każdym razie kanały były najprawdopodobniej prostopadłe do linii okrętu, a nie wzdłuż jak współcześnie.
  19. Ten Kalan był zrobiony w Pradze. I nie był taki jak współczesne, Pierwowzór miął jeden otwór w dnie, prawdopodobnie pionowo i od niego szyły dwie rury na boki, Wyloty rur były w linii wodnej, tzn. częściowo zanurzone. Na tych odpływach były kolanka umożliwiające sterowanie strumieniem w tył, przód lub do dołu. Całość napędzała dość duża śruba, prawdopodobnie stalowa, która potrafiła przepuszczać zasysany piasek, a nawet szatkować drobną roślinność. Zarzucono dalsze prace, nie ze względu na małą efektywność napędu, bo to bzdura, ale dla tego, że nie sprawdzał się na dużym zielsku. Po prostu szatkownica nie wyrabiała, a zielsko zatykało dopływ od spodu. Konstruktorzy próbowali wykonać jakieś zgarniacze zielska z dopływów, ale im się to z oczywistych względów nie udało. Rysunek jaki przedstawiłeś to faktycznie współczesne przedstawienie tego napędu, na LKU wyglądało inaczej. Były dwa otwory w dnie blisko burt i odpływ albo na boki albo do tyłu, tego nie wiem.
  20. Jak dla mnie to tak mniej więcej wygląda różnica pomiędzy stożkami a wirnikami. Czy pomiędzy napędem strumieniowym a odrzutowym. Po lewej mamy stożki z ruchem wirowym , ewentualnie mogą być stożki zdwojone, złączone mniejszymi podstawami. Po prawej mamy wirniki, przybliżone do burt wg. opisu ( a nie pobierające wodę z burt jak ty to napisałeś ) Pobierające wodę z dna i wydalające na burty lub do tyły, a tam sterowane dysze. Woda przebiega w nich liniowo a nie wirowo. Widok od tyłu
  21. A mógłbyś narysować jak widzisz ten napęd KAPLANA? Bo dla mnie różnica między śrubą a łopatkami to taka jak między napędem Statków Uzbrojonych a napędem Monitorów. Czyli kosmos, choć oba pływały po tych samych wodach. Ale może mam jakieś błędne wyobrażenie
  22. Oj. wg mnie to wspólne było tylko podporządkowanie obu napędów zasadom hydrodynamiki, a zasada działania zupełnie różna. Ale chętnie podyskutuję na ten temat
  23. Stożki to były poprzeczne walce w kształcie stożka, wtóre napędzane były wirnikiem łopatkowym. Wykorzystywały zasadę wiru podobnego jak powstaje w szklance herbaty podczas jej mieszania. Wirniki Kaplana to były rury zasysające wode z dna okrętu i wypuszczające je z jego boku, a tam ukierunkowywane do tyły na zasadzie odrzutu. Mamy tu do czynienia ze specyficzną śrubą a nie z kołem łopatkowym Różnił je kosmos.
  24. Nie zgadzam sie z tobą. Te napędy różniły się to bardzo.
  25. Stożki Hotchikssa były pierwotnie na każdym LKU 16-19 i nazywane były hydrostrumieniowymi, ale do LKU-18 zamontowano pompy wirnikowe KAPLANA, wyprodukowane przez czechosłowacką firmę KOLTEN-DANEK oraz przekładnie zębatą do jej napędu. Taki napęd nazywano hydroodrzutowym. Stożki dla porównania, miały przekładnie łańcuchową. W 1936 r. robiono testy porównawcze trzech rodzajów napędu na LKU. LKU-16 z napędem hydrostrumieniowym ( stożki ) LKU-18 z napędem hydroodrzutowym ( wirniki KAPLANA ) oraz nieznane LKU z napędem śrubowym ( wg mnie któreś z LKU 25-29 ) Troszkę się nad tym doktoryzowałem i mniej więcej wiem jak to wyglądało, ale nie chce ci niczego sugerować bo jestem ciekaw do jakich ty wniosków dojdziesz i wtedy to porównamy. Mam też poważne powody do twierdzenia, iż wbrew temu co jest napisane w literaturze. Napęd ten na LKU-18 dotrwał do 1939 r a nawet dłużej. Co jak wiesz, może być bardzo ciekawe. PS. a swoją droga nie mogę doliczyć się wszystkich kutrów zakupionych w Pradze. Było ich 10 szt. a do wojny dotrwało 9 ??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.