Jump to content

jaxiu

Members
  • Posts

    917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaxiu

  1. Model nadal dostępny? Jestem zainteresowany.
  2. Tak jak pisałem - są tylko nałożone. Przy robieniu zdjęć lekko odeszły, ale dociśnięte pasują elegancko
  3. Nie są sklejone. Jeszcze będę je zdejmował do malowania
  4. Model skompletowany, zbudowany, gotowy do malowania podkładem. Jakość żywic Black doga nie powala. Część była nieużywalna, ale finalnie jestem zadowolony z ich wyglądu na modelu
  5. Kolejny projekt w skali 1:48 Tym razem Cromwell Mk.IV with Hessian tape camo net Tamiya 1:48
  6. Zdjęcia nie był poddawane żadnej obróbce. Prosto z karty w aparacie wrzucone.
  7. No szprych faktycznie niewiele. Jedyna opcja to byłoby koła pleść samemu z nitki albo drucika. Jakoś nie miałem weny na takie zabawy...
  8. Co do koloru opon, miałem wiele wątpliwości. Po przeczytaniu całego internetu (dwa razy), przejrzeniu dostępnych zdjęć, wyszło jak napisałem, upowszechnienie czarnych opon miało miejsce gdzieś w okolicach 1917, czynników było wiele, fakty: 1) pierwsze czarne opony, na masową skalę, Michelin wypuścił w 1917 2) wielu producentów wcześniej zaczęło dodawać sadzy, bo tlenek cynku dodawany do jasnych opon był potrzebny do produkcji mosiądzu (łuski, w pierwszej wojnie zużyli sporo łusek...), więc zastępowali go sadzą... 3) wielu producentów robiło wcześniej czarne opony, bo były wytrzymalsze (5000km wytrzymałości miały jasne bez sadzy, 12000-15000 miały opony z dodatkiem sadzy) https://jalopnik.com/heres-why-tires-are-black-1828925177
  9. Model czeka na dalszy weathering....
  10. Model czeka na dalszy weathering....
  11. Pierwszy wash - STARSHIP STREAKING AMIG1209 Tak użyłem washa do statków kosmicznych na pojeździe z I Wojny Światowej ]:->
  12. Po analizie materiałów, okazało się, że czarne opony, wulkanizowane sadzą, firma Michelin zaczęła produkować w 1917 roku, model jest w malowaniu z 1916, więc oponki w kolorze naturalnej gumy
  13. Pierwsza i jedyna warstwa koloru bazowego, Mr Hobby 366, mocno rozjaśnionego bielą
  14. Mr. Surfacer i czarne cieniowanie techniką B&W
  15. Model, poza kołami, które wymagały odrobinę gimnastyki, składał się jak klocki lego.
  16. Naszło mnie na budowę British Rolls-Royce Armoured Car Pattern 1914 firmy MENG. Model prosto z pudła w malowaniu z I Wojny Światowej
  17. Dzięki za wszystkie miłe słowa. Gąsek już nie odwrócę, niestety, za dużo CA poszło na ich układanie. Póki co z uwagi na klauzulę sumienia to mój ostatni faszysta.
  18. Model po czterech zmywaniach i zmianach koncepcji
  19. Niestety zgadzam się z przedmówcą, ta otoczka nie robi roboty
  20. Skrzynia już zmalowana na nowo. Farfocle były od kiepskiego domycia. Teraz czeka mnie 327 próba namalowania słonia...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.