Jump to content

filipsg

Members
  • Content Count

    962
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

filipsg last won the day on June 29 2019

filipsg had the most liked content!

Community Reputation

21 Excellent

Personal Information

  • Location
    Puck/Gdańsk
  • Occupation
    Student

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Płat na pewno był w tamce zły, ale nie pamiętam teraz czy coś jeszcze. W każdym razie skopać kształt tych pięknych skrzydeł to wstyd i hańba! :D Gwoli ścisłości: w bitwie o Anglię było jeszcze kilka Hurrich z płóciennymi skrzydłami, sam właśnie takiego robię i mam na to papiery, ale przynajmniej w polskich jednostkach nie znam żadnego takiego samolotu. Gros tych Hurrich do których są kalkomanie jest już przedyskutowana na forach i/lub porządnie obfotografowana, więc powiedz jakiego chcesz Hurricane'a, i papiery powinny się znaleźć.
  2. Jak Typhoon to zdecydowanie Airfix, jest jeszcze Brengun, ale na pewno gorszy od Airfixa i pod względem składalności, i ceny. Vb od Tamki ma skopane kształty, najlepszą opcją jest w tym momencie chyba faktycznie Revell.
  3. Wierzę w jakość Eduarda, ale jak widzę, że 6 edkowych bomb kosztuje trzy dyszki, a multum hasegawowych bombek dwie, to zastanawiam się czy faktycznie warto. W końcu Intruder trochę miejsca na podwieszenia miał
  4. Czołem, zamarzyło mi się wejście w tematykę odrzutowców w 1/72, ale już widzę że będę potrzebował dodatkowego uzbrojenia, na którym się nijak nie znam. Chciałbym poskładać Intrudera z pełnym pakietem bombek mk. 82 pod skrzydłami, ale cena za żywice Edka mnie zaskoczyła... czy są jakieś sensowne plastikowe alternatywy dla amerykańskich podwieszeń, np. zestawy Hasegawy? Pozdrawiam Filip
  5. R.XIII jest już zapowiedziany. Właściwie wszystko poza tym Lublinem i tym, co już wyszło, to niszowy plankton którego nijak się nie opłaca wydać w plastiku.
  6. Ciekawe, czy będzie z plusem za czeskie malowanie
  7. Podstawowe kształty tam owszem, są - sam mam postanowienie, żeby poza tablicami wnętrze "umeblować" samemu - ale w 2020 roku można chyba oczekiwać czegoś więcej? 😉 Malowanie z Morza Koralowego jest podwójnie spartaczone, bo samolot z emblematem eskadry i oznaczeniami zestrzeleń to egzemplarz propagandowy który nigdy nie widział Lexingtona. Żeby zrobić prawdziwy samolot z lotniskowca, mogłoby wystarczyć usunięcie ozdobników pod kabiną, ale oprócz tego brakuje wielu innych elementów oznakowania, takich jak małe "12" na osłonie silnika i stateczniku, oraz biały pas na stateczniku. Poza tym naprawdę poskąpili napisów eksploatacyjnych.
  8. Dauntless Hasegawy po pierwsze nie jest porządny, bo nie można tak powiedzieć o modelu bez wnętrza i z tak siermiężnymi hamulcami aerodynamicznymi, a po drugie jego chwilowe wznowienie przez H2000 nie zmienia faktu, że generalnie jest niedostępny. Poza tym w H2000 spartaczyli robotę z kalkomaniami, przynajmniej w pudełku z SBD-2/3.
  9. Lublin R.XIII ma być wydany przez IBG. Ale tym Wildcatem to mnie Arma bardzo ucieszyła, szkoda że nie pójdą za ciosem i -zgodnie z tym co piszą w oświadczeniu- nie ma co liczyć na nowiutkiego SBD... brak porządnych modeli tych dwóch samolotów to kpina.
  10. Już jestem ciekaw, jak wysoko podniesiesz mi poprzeczkę Świetny patent z dyszą!
  11. Zgadzam się co do Liona (chociaż to pewnie będzie waterline) i Ajaxa, ale ludzie, mamy tam typ Navigatori! Wreszcie jakiś ciekawy makaron w menu
  12. Cześć, czy znacie jakiś sklep, który sprowadza do Polski modele Grigorova? Szukam, szukam i znaleźć nie mogę...
  13. filipsg

    Wódka 303

    Ciąg dalszy kapitalizowania historii, ani mnie to ziębi, ani grzeje. Retoryka marketingowców naciągana jak plandeka na żuku i aż ciężko się to czyta, ale niewątpliwie będą mieli wzięcie. Było w Polsce piwo z Misiem Wojtkiem, w UK mają piwko Spitfire, nihil novi. PS. Ale butelka w edycji D-Day kozacka, to im musicie przyznać
  14. Dawno nie widziałem perskiego Tornada, a tu proszę. Pozamiatałeś, piękny ci on.
  15. Cześć, sprzedam rozpoczęty, uroczy (zgodnie z nazwą producenta) model Sea Kinga w skali tyciej. W zestawie malowania dla trzech śmigłowców, w tym jedno, wyjątkowo piękne, dla belgijskiej "Black Beauty". Zestaw kompletny, jedyne co zdążyłem zrobić to wkleić uchwyt na śmigło w kadłub, zamalować wnętrze na czarno, oraz usunąć część kołków ustalających w kadłubie, żeby można było łatwiej pasować części na sucho - nawet połowa kołków trzyma sztywno i mocno. Model jest oryginalnie sprzedawany w woreczku foliowym, mogę znaleźć mu jakieś zastępcze pudełko. Cena - 25 zł plus wysyłka, możliwy odbiór w Gdańsku.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.