Powoli wykańczam pantere, z esdekiem też jakoś idzie. Oglądając temat z king tigerem menga naszła mnie ochota na rozgrzebanie swojego king tigera. Będzie to king tiger last production z gąsienicami transportowymi. Generalnie model bedzie prosto z pudla z niewielkimi dodatkami( liny eureka ) i przeróbkami własnymi. Rozważalem zakup kół panzerArtu bo te w zestawie sa z wcześniejszych modeli, czy do tego zakupu dojdzie, czas pokaże. Model będzie wykonany bez żadnych błotników, w kamuflażu trójbarwnym odpowiadającym temu z końca wojny( bez odtwarzania konkretnego pojazdu). Warsztat będę prowadził w chwilach poza pracą nad panterą i esdekiem bo te chciałbym doprowadzić w pierwszej kolejności do finiszu. Poniżej zdjęcie pudła i kilka fotek z epoki.
Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka