Skocz do zawartości

joles

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    293
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez joles

  1. Teraz działa? Tutaj zdjęcie z postępu prac:
  2. Wiem, ale jako punkt odniesienia co, gdzie leży jest idealnie
  3. Wsiadam do kabiny i zaczynam
  4. joles

    Mi 26 HALO - 1:72 Zvezda

    Hehe to słabo Ci idzie, bo np. połowa eksponatów w Muzeum Lotnictwa wygląda podobnie do Twoich śmigłowców PS. Bardzo mi się podoba!
  5. joles

    CH-46D Sea Knight Academy 1:48

    Otarcia zdecydowanie za mocne Trochę się przy nich narobiłem... i zabrakło cierpliwości, żeby powtórzyć proces jeszcze raz bez popełniania błędów, których narobiłem (pierwszy raz używałem Scratchera). Następne na pewno nie będą już tak wyglądać. Używałem pierwszy raz Kalki... były różne. Jedne cieniuteńkie, drugie grube i bardzo kruche. Starałem się je ujarzmić do tego stopnia, że miejscami rozpuściłem farbę w okolicach kalek Myślałem o nacięciach (a nawet miejscami próbowałem), ale zaniechałem w obawie, że mogą wyjść brzydkie przerwy (bardzo głębokie linie podziałowe). Co do lakieru, to... chciałem, żeby wyglądał inaczej, ale po obejrzeniu kilkudziesięciu zdjęć uznałem, że on po prostu świeci się jak psu ja*a i zmatowiłem jedynie okolice wydechów Daję! Dziś/ jutro wrzucę tutaj:http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=55344 pierwszy post warsztatowy
  6. Dzięki! Nie znałem tego serwisu
  7. Cześć, rozpoczynam swój pierwszy warsztat na tym forum. Kilka dni temu skończyłem swój pierwszy model malowany aerografem - śmigłowiec CH-46D (viewtopic.php?f=64&t=55342). Teraz zabieram się za (w mojej opinii) jeden z piękniejszych odrzutowców Będę wdzięczny za wszelkie materiały dot. tego samolotu - zdjęć poglądowych nigdy za wiele! Na początek wrzucam fotkę z pudła
  8. Cześć, chciałbym się Wam pochwalić moim pierwszym modelem malowanym aerografem Jest to również pierwszy model, którego zdjęcia publikuję na tym forum. Z góry dziękuję za uwagi i wskazówki na przyszłość!
  9. joles

    Aerograf

    Więcej niż na 2 ml rzadko ładuję do aero. Chodziło mi raczej o wygodę mieszania w tym 5 ml i mniejsze ryzyko wychlapania farby podczas malowania
  10. joles

    Aerograf

    Panowie, po pierwsze - dzięki za wszystkie porady. Dzięki nim udało mi się kupić H&S Evolution Silverline i jestem z niego CHOLERNIE zadowolony. Jako, że w większości wypowiadacie się jako "starzy wyjadacze", to ja przedstawię recenzję totalnego laika, który jeszcze 2 miesiące temu malował modele pędzlem. 1. Maluje się świetnie. Jak się przytka, to wystarczy "przedmuchać" i można pracować dalej. 2. Strasznie jarałem się ogranicznikiem szerokości plamki. Użyłem go raz i raczej nigdy więcej tego nie zrobię. Precyzja malowania tym sprzętem jest taka, że ten ogranicznik tylko przeszkadza, gdy... patrz punkt 1. 3. W przeciwieństwie do chinoli, ten sprzęt ma w instrukcji informacje o potencjalnych błędach w złożeniu i usterkach. Kilka razy z nich skorzystałem. Dzięki temu nie musiałem tutaj pisać postów w stylu "AWARIA!!! AERO ZA 700 zł NIE DZIAŁA". Każdy problem rozwiązałem sam w kilka minut. 4. Kupiłem wersję 2w1 z 2 dyszami i 2 zbiorniczkami. Standardowy zbiorniczek 2ml przy moich modelach (skala 1:48) to jakiś żart. Użyłbym go chyba do malowania jakichś dźwigni, ale po co przekręcać, skoro 5ml świetnie się sprawdza zawsze? Dysze mam 0,2 i 0,4. Tej drugiej jeszcze nie użyłem, ale zacznę do metalizerów i podkładów. 5. Czyszczenie to czysta przyjemność. Między malowaniami wystarczy "przefukać" thinnerem i płynem do czyszczenia, a po malowaniu rozebranie, wyczyszczenie i złożenie zajmuje 5 minut. Do instrukcji zaglądasz raz - na początku, później już pamiętasz co i jak.
  11. joles

    Aerograf

    Nie pluje niczym. Puszcza bąbelki do zbiorniczka z farbą i to na ten moment jego jedyna funkcja. To chyba podstawa po zakupie Adlera. Hmm... no nie wiem. Na ogół jak kupuję narzędzie, gdzie w instrukcji nie piszą, że przed użyciem należy wykonać określone czynności, to uznaję, że jest gotowe do pracy Dlaczego tak? Rozumiem, że 0,15 do precyzyjniejszej pracy niż 0,2, a 0,4 do metalizerów i podkładów?
  12. joles

    Aerograf

    Dzięki za wyczerpującą poradę! Podjąłem już decyzję - kupię Evolution Silverline (ten z opcją ogranicznika). Moje ostatnie pytanie: czy warto kupować aerograf z kompletem dwóch dyszy? Rozumiem, że im większa dysza tym większa jest średnica plamki? Tak jak wspomniałem wcześniej, planuję robić duże modele w skali 1:48 lub 1:32. PS. Mój obecny aerograf ma nowe objawy. Już nie maluje wcale, a jedynie puszcza bąbelki do zbiorniczka. Zajechałem uszczelkę?
  13. joles

    Aerograf

    To, że wygląda rewelacyjnie jest niepodważalne. Chodzi mi o to, czy przy zwykłych pracach modelarskich bez ukończonego doktoratu z dziedziny chemii przemysłowej można osiągać nim takie efekty, jak można zobaczyć na filmikach na youtube (jednolita szerokość kreski)?
  14. joles

    Aerograf

    Oszukali mnie :( W każdym nie wydaje mi się, żeby wymienione przeze mnie objawy były związane z kompresorem. Maluje ktoś H&S Infinity? Wygląda wspaniale! Pytanie tylko czy faktycznie robi takie rzeczy, jakie opisują w reklamach
  15. joles

    Aerograf

    Ok. Widzę, że dyskusja się mocno rozwinęła, więc odpowiadam kolejno na pytania Dzięki za info, obczaję sobie Czy jest bardzo głośny ? Nie mam porównania. Mogę powiedzieć, że w trakcie ciszy nocnej odczuwam lekki dyskomfort podczas użytkowania Na apce z telefonu podaje mi 89 dB 1. Aerograf się przytykał nawet przy bardzo rozrzedzonej farbie 2. O ile dobrze wiem, to ten kompresor ma "filtr powietrza który jest również zbiornikiem wyrównawczym." Robię (raczej duże) modele lotnicze w skali 1:48. W przyszłości planuję zmienić skalę na 1:32. Maluję tylko akrylami Gunze i Tamiya (no chyba, że nie ma odpowiedniego odcienia, to Valejo).
  16. joles

    Aerograf

    Kompresor mam również Adlera, konkretnie AD 4000 i do jego pracy nie mam żadnych zastrzeżeń. Odnośnie użytkowania aerografu, to nigdy nie malowało mi się nim "dobrze", ponieważ od samego początku miał swoje kaprysy. Pomalowanie małej powierzchni nie stanowiło problemu, ale gdy trzeba było pomalować coś większego zawsze zaczynało się plucie i prychanie (np nie byłem w stanie pomalować 6 łopat śmigłowca, bo po 4 robił się "deszczyk"). Zdenerwowanie osiągnęło punkt zenitu, kiedy zaczął pluć pod koniec malowania całego modelu... Słyszałem o H&S i jesteś już chyba 3 osobą, która mi tę firmę poleca Ustawienie średnicy plamki mam też we wspomnianym adlerze i jest to bardzo przydatne Infinity, z tego co widzę, to dzieło sztuki, ale 1k zł to "delikatnie" poza budżetem.
  17. joles

    Aerograf

    Cześć wszystkim Jaki aerograf byście polecili w budżecie ok. 500 zł do malowania głównie lotnictwa 1:48 i (może) 1:32? Obecnie maluję Adlerem, ale z jego kaprysami pozostaje mi jedynie mieć nadzieję, że podczas malowania dużego modelu nie zacznie pluć lub kichać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.