Skocz do zawartości

joles

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    293
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez joles

  1. Dzień dobry Nie udzielam się tutaj od lat, bo osobiście mam wrażenie, że czas forów internetowych przy wszechobecności social mediów się już skończył, ale skoro z fejsbuka się dowiedziałem, że jest tutaj imba o sędziowaniu, to uznałem, że warto się wypowiedzieć jako osoba z "drugiej strony barykady". W Bytomiu wraz z 3 innymi kolegami sędziowałem wszystkie kategorie lotnicze. Od organizatora wiem, że w sobotę wysędziowaliśmy ok. 400 modeli. Sędziowanie trwało niemal nieprzerwanie od zaraz po briefingu o 12:00 do 18:00. W międzyczasie wyszliśmy ze 3 razy na świeże powietrze, żeby nie zemdleć i zjedliśmy po 3 kawałki pizzy w szatni. Moi koledzy w tym czasie nieustannie gadali o plastikowych zabawkach jedząc pizzę w knajpie i pijąc piwo i trochę im zazdroszczę, bo niektórych nie widziałem od 4 lat i pewnie długo nie zobaczę kolejny raz, bo mieszkają trochę daleko. W lotnictwie zdarzyły nam się dwa przypadki opisane tutaj w dyskusji - czyli nagrodziliśmy mniej modeli, niż było przewidziane (po 1 modelu na kategorię). Decyzja ta była w obu przypadkach jednogłośna lub prawie jednogłośna i wynikała tylko z tego, że wybierając 3 nagrodzone modele, wybralibyśmy modele, które nie tylko nie powinny być nagrodzone, ale też nie otrzymałyby nagrody, gdyby były zarejestrowane w innej (tożsamej lub podobnej kategorii). Analogiczna sytuacja dotyczyła też dwóch kategorii, w których przyznaliśmy więcej wyróżnień. Tutaj mieliśmy faktyczny problem z "odrzuceniem" modeli, które "nie zasługiwały" na nagrodę. Organizator wyraził zgodę na nagrodzenie większej ilości modeli w tych dwóch kategoriach, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni, zwłaszcza w śmigłach 1:72 MASTER, gdzie ilość świetnych modeli była największa i nagrodzilibyśmy jeszcze więcej modeli, gdybyśmy tylko mogli. Odniosę się do nagradzania kolegów - tak, nagrodziliśmy całą masę prac kolegów. Nagrodziliśmy też modele wielu ludzi, których nazwisk nigdy do tej pory nie słyszeliśmy. Jak dużo, dowiedzieliśmy się dopiero po tym, jak pochwalili się swoimi nagrodami w internecie po konkursie, bo jako sędziowie, nie mieliśmy informacji który model jest czyj. Wybitnym modelarzem się nie staje po ulepieniu jednego modelu (przynajmniej w większości przypadków). To małe środowisko i ciężko jest nie znać tych, którzy angażują się bardziej, a tak z reguły jest, gdy robi się to bardziej na poważnie.
  2. Dla Hortena zawsze okejka! Merytorycznie nie oceniam, bo 90% modeli tego samolotu to SF. Mój czeka w szafie na lepsze jutro ?
  3. Bardzo mi miło! ? Rozumiem, że w pudełku jest Balilla? Zazdroszczę!
  4. Model przyjemny w odbiorze Szczególnie podobają mi się skrzydła, wsporniki skrzydeł i wydechy. Tak, jak kolega powyżej nie kupuję preshadingu kadłuba - jak dla mnie kontrasty są za ostre. Chciałbym zobaczyć jak wygląda środek, ale zdjęcia na to nie pozwalają. Szkoda, bo z daleka wygląda, że dużo dobra tam się znajduje ? Czego użyłeś do naciągów?
  5. Interesujący warsztat Będę tu wracał.
  6. joles

    An-2 1:16

    Kolejna dawka wypasu ?
  7. Wow, dzięki! Ze śmigła jestem szczególnie zadowolony. Efekt końcowy przerósł moje najśmielsze oczekiwania w tym temacie ? W Bytomiu był trochę trudno dostępny do oglądania. Tym bardziej mi miło! ?
  8. Dziękuję! ?
  9. Bardzo ciężko to wyprowadzić tak, żeby wyglądało dobrze ?
  10. Ajj... nie zdążyłem napisać, że w tym modelu hamulców lepiej nie otwierać...
  11. W którymś roku zaczynającym się od 202...
  12. I galeria, jakby ktoś był zainteresowany ? https://modelwork.pl/topic/35852-hansa-brandenburg-w29-132-wingnut-wings/
  13. Po blisko 10 miesiącach nierównej walki skończyłem swojego kolejnego szmatopłata Mam nadzieję, że się podoba ?
  14. Będę tu zaglądał ?
  15. Dziękuję! ?
  16. Kto kiedykolwiek kleił Academiowskiego Edka od razu rozpozna to 550 kalkomanii na górnym zdjęciu ? BTW z takiego ujęcia to byś mógł postawić przy nich Hasę i też ujdzie...
  17. Wow! Super to wygląda. Jedno pytanie mi się tylko nasuwa. Możesz powiedzieć do czego był ci potrzebny ten model, skoro wszystko robisz ze scratchu?
  18. I... skończone! Do zobaczenia w Bytomiu ? Galeria może w następnym tygodniu ?
  19. Chwilowy powrót do "stolarni"
  20. Już wkrótce... Muszę się jeszcze nad nimi trochę popastwić.
  21. Tak... i rozpękł kadłub
  22. Dzięki Panowie za słowa otuchy ? Po małych perturbacjach w końcu kadłub stoi na pływakach.
  23. joles

    Hasegawa Ki-84 1:32

    Bardzo się podoba ?
  24. Nie, oni na prawdę go projektują i nie sprzedali jeszcze ani jednego pre-ordera na niego Ciekawostkna nr.2: dyrektor zarządzający Wnw powiedział, że tak skomplikowany samolot jak Lancaster jest zdecydowanie zbyt ambitny w projektowaniu (na poziomie, jaki reprezentuje sobą Wnw) i na pewno w ich planach na przyszłość nie ma wyjścia poza WWI.
  25. Czytałem, że jest w porządku, chociaż na razie raczej żadnego bardziej zaawansowanego warsztatu z nim związanego nie widziałem. Mnie osobiście urzekł temat stressed skin w Wnw, który przy tak dużej powierzchni powinien zrobić spory efekt "wow". Pożyjemy, zobaczymy BTW. Wnw projektuje ten model od... 8 lat!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.