chorąży
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 662 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez chorąży
-
Pisałem o tym w "moim" wątku, "opony" mają mniejszą średnicę z jednej strony, dlatego trzeba szlifować. Pisałem też o tym do producenta ... taka niespodzianka, w trudnym momencie bo przypasować za bardzo nie można a i druga strona "zaklejona" ... a przy okazji może by pochwalić się efektami pracy ?? jak wiedz to na razie wszystkie "Rosomaki" w "powijakach" chyba żaden nie stoi na własnych kołach ...
-
..tzn..? w czym problem..? problem z tym, że nie podoba mi się jak wykonałem i szukam natchnienia ...
-
Ja na "swoim" tylko sterowanie wyciągarki okleiłem, tych z amortyzatorów na oryginalnym nie znalazłem, albo odpadły z powodu temperatury, albo z innego powodu czy "piaskowaniem" sypkim piaskiem podczas jazdy, na zdjęciach też ich nie ma. Tych na kołach też, albo "uzytkowanie" albo piasek zniszczył ... Czekam zresztą aż skończycie "siatki" bo na tym utknąłem ..
-
Cytując ".. Choć parę osób się deklarowało, więc może coś się niebawem pojawi... Sam mam taką nadzieję..." właśnie o tym/tych myślę Na pustyni tych "kalek" nie widać, albo są "zakurzone" albo starte, w "polskich" muszą być.
-
Panowie, podobno wyszedł Polski "czysty", krajowy Rosomak można będzie w czystym, "nato" kamo pomalować, ale wtedy warto komplet kalek na sterowanie wyciągarki + amortyzatory + koła zakupić, czy "ktoś" ma może w ofercie ? Warto by było 2 komplety kupić, jeden dla "czadu" drugi dla "krajowego".. ps. pozdrowienia dla Adama z "niemiec" i innych czytających czy "dłubiących" na forum ..
-
Szczerze powiedziawszy, dla mnie cena jest cena promocyjną. Model wykonany świetnie. Sklejanie sprawiło mi bardzo dużo przyjemności, to zresztą pisałem w swoim wątku. Zresztą Rosomak robi furorę wśród moich znajomych, stojąc wśród ruszczyzny, amerykańszczyzny robi wrażenie, pytają "po co ten płot na tym czołgu " ?!?! Powtarzam: i jakość i cena świetna. Kolejne dwa czekają w kolejce. Na razie czekam jeszcze na innych. W internecie znalazłem jak na razie 2 skończone z tego jeden z wystawy. Czekam na Skota, Stara 266 czy zwykłego 66 albo innego Honkera w wersji szer. Leńczyka.. Pozdrawiam wszystkich i kibicuję też wszystkim .,,..
-
Dołączę swoje "3 grosze" i nie chodzi o "ostygniety materiał", prawdopodobnie doszło do deformacji formy, lub błąd wykonania, ale to zaden problem. Faktycznie sklejenie "opony" z felgą 'Nokian" z zestawu nie jest "proste". Cztery opony wymiarowo nie pasują do felg. Pisałem o tym do producenta - zero odpowiedzi. Trzeba średnicę przed sklejeniem szlifować, wprawdzie minimalnie "rozchodzi" sie wtedy "grubość" opony na łączu, ale to do przeskoczenia. Oczywiście i "felgi" i "opony" mam na myśli ten podział (nienaturalny) jaki jest w zestawie. Jest jeszcze kilka "kwiatków" z częściami a w zasadzie brakiem ich numeracji a także z mocowaniem siatki Tylne (od drzwi) uchwyty są od strony "siatki" a nie zewnętrznej, co powoduje "dodatkową " zabawę a jest nie do końca (może być nie do końca) zgodne z rzeczywistością, Pozdrawiam i czekam na "sklejaczy", niech coś przedstawią, mój "Rosomak" czeka na porównanie i dokończenie, a niestety tylko "zegarmistrzowie" dłubią ...
-
W związku z tym iż zaczynam kolekcjonować informacje o "Rosomaku" to w miesięczniku " Armia " nr. 11/2008 jest artykuł na temat misji w Czadzie pt. "Afrykański Konwój". Jest tam zdjęcie zielonego UB02018 w "nokianach" więc wydaje się, iż "pudełkowy" UB02017 czy *16 też tak był. Różnica: ma z tyłu po lewej stronie na górnym pancerzu antenę, tego nie ma w "pudełku". One wszystkie mają na bocznym pancerzu uchwyty dla liny holowniczej. Pisze tylko informacyjnie, gdyż szukam pełnych informacji na temat "pudełkowych" pozdrawiam ........ i czekam, kto ujawni się "na etapie" instalacji "siatek" bocznych.
-
Będę miał podobny problem przy Rosomaku Shadow/Kojot, drugie prawe koło, miało oponę Michelin, reszta miała mocno zużyte Nokiany. A jeszcze gorzej, jak ktoś sobie takiego wybierze, 3 typy opon. Pierwsze - Michelin, 2 i 3 Nokian, czwarte prawdopodobnie Goodyear. Pozdrawiam Jacek ... to jest "koszerny" czy nasz pancerz ? wprawdzie uchwyty liny holowniczej wskazują na koszer, ale zapytać warto ... z jakiego okresu to zdjęcie pochodzi pozdrawiam ...
-
Czyli, opierając się na dyskusji z 1:1 taka jak poniżej wersja jest także używana, "one" były w Iraku czy innym "Afganistanie" ??? Oczywiście 2-gi właz za kierowcą ma być ... pozdrawiam, a czy Inni "od Rosomaka" pochwalą się swoimi postępami ?
-
Tak jak Izraelska monografia achzarita + tego drugiego na podwoziu centuriona. Zdjęcia, dużo zdjęć + ewentualne szkice. Zdjęcia głównie z bliskiego wschodu, bo ich brakuje. Wydaj album masz świetne zdjęcia, w ciemno jestem pierwszym kupcem.
-
Nareszcie wykaz i zaczynamy systematyzować Jeszce jedna prośba - uzupełnijcie do których wersji jakie dodatki potrzeba ( które blachy, bo koła i kamerki, pomińmy ) Może kiedyś dodatkowo linki do dokumentacji (podstawowych zdjęć) ? Dlaczego o to proszę , ano forum to czytają też "pudełkowcy" czy młodzież, a nie każdy chce, lub obawia się krytyki czy kpin za pytania ... Ostatnio "ktoś" pytał o mocowanie rur pancerza dodatkowego jak na zdjęciu wcześniej ...
-
Bardzo dziękuję, i doceniam, myślę, że "inni" też będą bardzo zadowoleni. Mając oba zestawy można kilka "krzyżówek" zrobić. Coś czuję, że ostatni zestaw to będzie "siedem w jednym" Pierwsza "krzyżówka" kadłub z "The Green Devil" + wieża oss-m. Ze zdjęć wynika, że może być i z siatką i bez ?! Druga "krzyżówka" kadłub z "oss-m" + wieża z zielonego diabła z poprawionym pancerzem ?! Ile to już wersji - 5 ??
-
Kolejny motyw do monografii. Seria "dostępna" ? Aż się prosi album, nie musi być planów. Nasi byli na misji, zrobili milion zdjęć... Z czasem te zdjęcia "się rozpłyną", skasują, zeżre wirus itd... Kiedyś może "ktoś" wypuści "Honkera", też będzie problem z dokumentacją, jak teraz jest problem z czasami misji na Golan albo Synaju.
-
Na angielskojęzycznej stronie defence24 .. Czy to jest polski pancerz, czy koszerny ?? Wprawdzie chyba to na poligonie w w Polsce, ale i "żółty" i pudełkowy i bez siatki !? Jest też Autor zdjęcia. http://www.defence24.com/125660,poland-will-acquire-rosomak-apc-simulators
-
Tak właśnie robiłem siatki, tylko kładłem zewnętrzną "do góry", ostatnią, dodatkowo frezowałem w ramie rowek ostrzem skalpela. Wyszło jak wyszło. Rozcieńczony kwas octowy ? Czasami marszczy kalki.
-
THX za konstruktywna krytykę. Miał być prosto z pudełka, ale tak sobie teraz wymyśliłem, że te "szmaciane" obszycia/mocowania z przyciętej chusteczki higienicznej zrobię, po południu ten pomysł stestuję. Fielddrab dobry pomysł. Pozatykałem klejem "kwadraciki" w siatce, ale nie da się usunąć. Myślałem jeszcze przetrzeć siatkę grafitem, ale jest bardzo delikatna. I upssss, zapomniałem zdłubać maskole z reflektorów. Zastanawiam się tez nad mocowaniem ramy do stelaża. Orygilalnie jest "pół" obejmy z 2 śrubami mocującymi, zobaczymy, czy z blaszki ołowianej da się wygnieść takiego malucha (wszystko się da, tylko oczy nie te ..) ps. nie mam talentu do brudzenia i washowania, nie kupuję chemii, używam tylko farb artystycznych, tak samo nie umiem malować twarzy, dlatego pewnie tez "nie lubię" zbyt "brudnych" modeli, chociaż Wasze mi się podobają...
-
Minimalny postęp prac. Niestety kompletnie jestem niezadowolony z siatek - i to nawet jako pospolity sklejacz pudełkowiec, a nie zegarmistrz ... Jako że mam II komplet, więc prawdopodobnie przejdą albo reanimację albo wymianę. Stan na teraz a w tle "ruski" dla odmiany. Zdjęcia wykonane przy pomocy "idioten aparatu" za 50 zł kupionego w dziupli zwanej eufemistycznie komisem. Pozdrawiam wszystkich..
-
Swego czasu oferowałem pewnemu naszemu krajowemu wydawnictwu przygotowanie monografii o Rosomaku. Brak odzewu do dzisiaj. A materiały są i czekają Ja kwity do Rosomaka zbieram co najmniej od 2012 roku. Swoje się nachodziłem, prosiłem, pisałem, objaśniałem po co mi to i w ogóle. I powoli się uzbierało. Bardzo dużą pomoc otrzymałem od żołnierzy służących na rośkach, czy to na misjach czy u nas w kraju. Za co chciał bym im serdecznie podziękować. Zdjęcia Rosomaka z metrówką w tle, stanowią tajemnice wojskową. I nie wolno ich publikować. Zdjęcia bez metrówki już nie stanowią tajemnicy. O planach do rosomaka to sobie można pomarzyć. Tajne/poufne przed obejrzeniem zniszczyć. Pozostaje czekać i mieć nadzieje że kiedyś jakaś monografia o Rosomakach się pojawi. Pozdrawiam Jacek Mamy Czeską monografie Skota-a a w Polsce tylko TBiU i "Na Poligonie i na Defiladzie", a przecież to też Polska konstrukcja. "Rosomak" jest tajemnicą, a potencjalni "wrogowie" znają jego "parametry". IV części "Misjonarza z Dywanowa " nie da się wydać. Na "Dny NATO" mogłem robić zdjęcia w kabinie Osprey-a a Polska "casa" była zamknięta bo tajemnica, wcześniej mogłem w Izraelskim Hercules - ie, rozmawiałem z Pilotem F-15 z 5 i 1/2 zestrzeleń pod kabiną, rozmawialiśmy dlaczego i po co rakiety "python" na końcach stateczników mają "koła zębate". Od amerykańskiego pilota za darmo dostałem monografie at-6. Można było usiąść w kabinie "tamary", w pojeździe radaru "sam-6" z działającą aparaturą naprowadzania ( śledziła lądujący blek hołk akurat). W ostatnim czeskim "modelarzu" Jose Brito opisuje budowę żywicznej tatry 815 SOT czyli (mad max) a my ? zaczynamy być "wymarłą grupą... i już nie spamują...
-
Szczerze powiedziawszy to zazdroszczę Wam dostępu do "dokumentacji". Przecież na "papierowej" monografii Rosomaka można zarobić, a nikt nie wydał. Czy to jest jeszcze tajemnica ?!?! Przydała by się też info o Rosomakach, jakich kalkomanie znajdują się w obu "pudełkach" czy inne wydawane dodatkowo. ps. Szukałem zdjęć ze sposobem "wiązania" anten, żeby się nie kiwały, w internecie "posucha" a zdjęcie powyżej doskonale ilustruje itd...
-
W nowej wersji "Rosomaka" jest w komplecie, ale plastik, więc "nie gniecie się" ...
-
Witam Prośba o podpowiedź, opisanie technologii oklejania figurek kalkami. Trumpek wydał kolejny zestaw wzbogacony o kalkomanie kamuflarzu mundurów. Jak to kłaść, jakie kawałki, jakiej chemii używać itd... ? Czy jest ktokolwiek, kto mógłby się podzielić doświadczeniem, ewentualnie dodatkowo zdjęcia figurek?
-
Tak, ta wersję, leży już przede mną Same plusy, ale broń uproszczona, co nie ujmuje bardzo, ale to bardzo pozytywnych wrażeń. A wiec tak: muszę skończyć "żółtego" w czym przerwała trochę moja 11 miesięczna wnuczka, a później miał być T-55 udf ale ten "rosomak" wysuwa się zdecydowanie na I miejsce w kolejce...
-
Panowie Nowy "Rosomak" w wersji transportera już do kupienia. Malowania ciekawe -wykonanie super, teraz dokumentacja
-
Muszę zdobyć zwykły aparat, bo to cholerstwo jakie mam nie nadaje się do robienia zdjęć.. Co do iveco , obfotografuję i wystawię.. Czy jest skończony ? sam nie wiem, skleiłem ( z pudełka ) pomalowałem kamuflaż testując aerograf, pobrudziłem bardzo, ale to bardzo delikatnie płukanką i ...... spodobał mi się taki czysty. Utwierdziło mnie też zdarzenie: Sisheim czyli via carolina, tradycyjny korek poniżej muzeum ( polecam ) i konwój pojazdów wojskowych na naczepach, a tam i "dingo 2" i "iveco" czyściutkie, kolory co najmniej żywe takie jak ten .. dlatego taki, niepobrudzony, zostawiłem, poza tym boję się zepsuć ... Dla równowagi: na ubiegłorocznych "Dni NATO" w Ostravie", czeski Dingo 2 wystawiony był pomalowany pędzlem albo raczej chyba miotłą na zielono i zamalowany "cały syf" i inne śmieci ...
