Jump to content

chorąży

Members
  • Content Count

    617
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

45 Excellent

Personal Information

  • Location
    Ober Szlezjen
  • Interests
    różnorodne :)
  • Occupation
    emeryt :)
  • Website

Recent Profile Visitors

806 profile views
  1. .. a więc czasami łatwiej jest obrabiać element nie utwardzony i po zakończeniu (także wiercenie) utrwalać UV. Tylko nieutwardzony łapie wszelkie farfocle i inne paprochy powstałe po obróbce i trzeba je (najlepiej) twardym pędzlem lub sprężonym powietrzem usuwać, uważając żeby nie "porysować" powierzchni, bo jest delikatna. Reasumując, elementy z drukarki wymagają innego niż nasze przyzwyczajenia podejścia. Jeszcze raz dziękuje za podpowiedzi.
  2. THX za odpowiedź, w pełni potwierdziłeś moje podejrzenia :)
  3. Jako osoba mało doświadczona w temacie mam pytanie: 1. Elementy drukowane posiadają bardzo dużo "nadlewek" czy innych podpór, a wiec w zasadzie należy obrabiać całą powierzchnię detalu. 2. Zasadnym wydaje się końcowe pokrycie każdego detalu szpachla w aerozolu i szlifowania 3. Elementy są "tłuste" mimo mycia w letniej + płyn do mycia wodzie. 4. Drobne elementy są bardzo wrażliwe i kruche, ewentualnie cały czas eleastyczne jak sobie z tym radzicie, pytam praktyków a nie teoretyków ..
  4. I kolejna nowość w "klimatach" https://www.playergames.pl/pre-order/icm-35905-135-chernobyl-5-evacuation.html Akurat np. do makiety z "covid" by pasowały.. Ale i do "Dzielnicy obiecaanej" czy innego powrotu z wojny..
  5. Czy aby na pewno wkleiłeś prawidłowo ten wał napędowy wyciągarki z tyłu ? W moim to jakoś inaczej przebiega, albo może sie mylę, na pewno nakleisz na nim pakę ładunkową ?
  6. Skoro nam się objawił kolejny Kamaz (4350) Zvezdy i zdążył nabrać "mocy urzędowej" to może warto rozpocząć warsztat ?? :)
  7. Wbrew pozorom, mimo wszystko polecam Ci "Tankistów" Śledzińskiego. Poza faktycznymi błędami (nie chciałbym nazywać tego brednią) i potknięciami zawiera dużo faktów historycznych, a jako osoby myślące umiemy je zinterpretować czy zrozumieć. Podobnie monografia T-34 Michulca może razić język czy sformułowania, co nie zmienia faktu, że jest skarbnicą wiedzy i szkoda, że nie wydano III tomu, a przynajmniej ja nic na ten temat nie wiem.
  8. Całkiem fajny ten Skif... Były jakieś "wzbogacenia" ?
  9. Dziękuję bardzo Jeszcze nigdy żadnej scenki nie zrobiłem, ale mam na to wielką ochotę, właściwie to czekam aż otworzą liroje, albo castorame czy inny przybytek gdzie będę mógł nabyć trochę styroduru i wtedy zacznę dłubać. Jak nie otworzą a będziesz miał chęć dłubać to daj znać, podeślę Ci w prezencie :) Apropos dyskusji o sido, Tamiya wypuściła "Panel Line Accent Colors" testowałem brązowy, ciemno szary i czarny. Do tego nie trzeba podkładu sido, rozprowadza się po farbie, zaostrza krawędzie, wypełnia szczeliny, i na pojazdach i figurkach - polecam. Cena ok 26 zł za pojemnic
  10. Świetnie wyszedł, brawo, podoba mi się :) jeszcze jakaś dioramka, winetka !?
  11. Tu nie chodzi o "tajne" tu mogło by się okazać, iż zdjęcia zawierają udokumentowane sceny niezgodne z obecną narracją historyczno/polityczną. Ostatnio dłubiąc studebekera zachciało mi się poogladać " Skąpanych w ogniu" ze Stanisławem Mikulskim, wydawało mi się, iż ta ciężarówka jest tam tłem. Tło było inne, a przy okazji kazało się iż w "internecie" nie ma dostępnej polskiej wersji językowej tego filmu, innych wojennych czasu PRL też już nie ma, systematycznie są wycinane. . Cóż "skąpanych" obejrzałem z w rosyjskiej wersji językowej, "Milczący ślad" podobnie, itd, itd. Cóż szkoda...
  12. Fajny, bardzo mi się podoba :)
  13. ... tylko czy nie szkoda powierzchni farby?? Fajnie pomalowałeś, sido trochę zepsuje, bo to jest najzwyklejszy tani lakier bezbarwny z nabłyszczaczem...
  14. Kup buteleczkę z atomizerem taka do perfum, odkręcana tym też sie da, chwila treningu i w tym wypadku zastąpi aerograf..
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.