Kuleczki w akrylowych farbach będą rdzewieć (no chyba że będą wykonane z jakiś szlachtnych stopów - w co wątpię), także w tym przypadku odradzam tą metodę. Może jakieś ołowiane - ale wtedy nasza powłoka będzie zawierała związki ołowiu.
Przy mieszaniu w szklanych słoiczkach z kulką - raz mi taka kulka dnem wypadła.. a że nie był to akryl trochę benzynki poszło na doczyszczenie.
Do roźcienczania emalii - zawsze używałem ekstrakcyjnej, kiedyś popularny był jeszcze terpin, terpentyna - ale moim zdaniem rozpuszcza plastik.
Przed malowaniem - bardzo ważne jest odtłuszczenie powierzchni modelu - ciepła woda z mydłem, benzynka. Przy myciu wodą można sobie pomóc potem suszarką do włosów do dosuszenie. Zabłąkana kropla wody może popsuć cały efekt.
Należy też opracować sobie sposób w jaki będziemy model malować - jeżeli konieczne wymyślić odpowiednie trzymadełka.
Nie dotykać modelu palcami - dłonie obojętnie jak suche - zawsze zostawiają tłusty ślad (popularne odciski palców) - skuteczne porady jak nie zostawiać odcisków palców - na innych forach do których nie podam linka lol.
(wiem - napisałem to co każdy wie - prawda ;)
pozdro
Darek