Cześć Wracam do modelarstwa po ponad dwuletniej przerwie, spowodowanej urodzeniem się synka. Przygotowałem się do powrotu poprzez wyciszenie pomieszczenia, w którym sklejam, także mogę to teraz robić także wieczorami
Model na jaki się zdecydowałem to motocykl. Zawsze mnie do nich ciągnęło, ale nigdy jakoś nie miałem cierpliwości, żeby skończyć jakiś sklejać. Z tego co pamiętam to miałem dawno temu, jedno podejście do Yamaha XV 1000 Virago, ale ledwie go zacząłem i już porzuciłem. Teraz na warsztat wybrałem Hondę, która mi się po prostu bardziej podoba. Zobaczymy co wyjdzie, z mojego sklejania. Na pewno bardziej cierpliwie chcę do tego podejść, bo moje poprzednie modele, które sklejałem, chciałem jak najszybciej skończyć i zacząć następny. Zresztą, kto z nas tak nigdy nie miał?
Na koniec dodam, że model ma być prosto z pudła na przypomnienie sobie paru rzeczy i rozruszanie się. Nadmienię także, że do aero będę używał farb Tamki lub Mr.Paint, a pod pędzel Vallejo.