We wcześniejszych postach trochę ponarzekałem na instrukcję to teraz po dłuższym obcowaniem z wyrobem Dragona, przejdę do pozytywów. Pierwszym jest bardzo dobre ( przynajmniej na razie) spasowanie elementów. Wszystko ładnie ze sobą współgra. Drugą zaletą jest bardzo dobra szczegółowość elementów. Wszystko ładnie widać, elementy nie są uszkodzone, lub źle odlane. Duży plus dla producenta. Niestety lub stety wiąże się to z często pracą z pensetą która w wielu przypadkach i tak jest za duża ;)
Jak do tej pory udało mi się złożyć główny korpus naczepy na której będą rakiety
Mam jeszcze pytanie natury technicznej. Otóż do modelu dołączone są opony gumowe w kolorze piaskowym. Muszę je pomalować na czarno, ale czy farba podkładowa, a potem ta właściwa będą się trzymać gumy?