-
Liczba zawartości
6 152 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Tak jeszcze w sprawie działek zewnątrzskrzydłowych i ich obudów Instrukcja też się w tym temacie mota - w budowie są w wersji A8 i F8 ale na schemacie malowania nie ma już żadna
-
Uwagi słuszne, ale kilka lat w wstecz nie wnikałem w poprawności techniczne i historyczne. Co do swastyki: jest albo jej nie ma z kamo chyba jest podobnie
-
I słusznie Waść czynisz Czekam na warsztat
-
Przedstawiam kolejnego "Latającego Rzeźnika" - tym razem Fw 190 A8 z bombą latającą Bv 246 "Hagelkorn". Prezentowany model to połączenie płatowca z Airfixa z odzyskiem z Revella czyli bombą latającą Blohm & Voss Bv 246 A zatem: Testy w locie, baza w Karishagen, czerwiec 1944, Niemcy
-
Zaraz tam pustynna. Włoska raczej niż pustynna. Kwestia dyskusyjna - miejsce stacjonowania Włochy ale białe pasy na spodzie skrzydeł i kadłuba sugerują "pustynne pochodzenie" Miłośników "Latającego rzeźnika" zapraszam do śledzenia moich galerii
-
Dostrzegam tu braki w edukacji PKZ-2 - uważany za pierwszy śmigłowiec Ale do mnie ten argument jakoś nie przemawia
-
Konkurs modeli redukcyjnych Kłajpeda 2017
abtb odpowiedział abtb → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Oooo! Tego jeszcze nie grali na żadnym konkursie. Pomysł godny pochwały . A czy będzie podział na skale? No przecież robię -
Oj, widać że kolega to jednak ze stołecznego miasta i przysłowia ze wschodu są mu zupełnie obce. Wyjaśnię waszmości jak się macniemy w Mińsku A więc "jesień" bez wiatraka? No cóż, widzę że będę musiał jednak do tej warszawki przyjechać i naprostować człowieka Tylko zlituj się nad mą biedną duszą i zamiast z ....... nie startuj z latającym wiadrem austro-węgierskiego pochodzenia
-
Jakoś nie kojarzę problemów z podwoziem, być morze pokrywy były odrobinę za długie ale to żaden problem
-
Tak więc panowie: pomaleńku do przodu! Nitowadełko dotarło i nadeszła pora żeby je wypróbować Na pierwszy ogień poszły płaty od "17" Przyznam szczerze,że łatwe to to nie jest tak sobie niciki "powyciskać" Może w "48" jest lżej ale w "72" Jak to powiedziała moja żona:" Nie wiedziałam że łacina kuchenna ma tak bogaty zasób słów i niesie ze sobą tyle ekspresji" No cóż, oto efekty (chyba zamienię cyfrówkę na telefon, będzie widać mniej "oszypek") Zacząłem też dłubać przy kabinie do "15" Na razie to tyle, idę dalej
-
[ Jakby powiedziała moja żona: "Chyba wszystkie wilki w lesie pozdychały, bo Mitrandir startuje w konkursie jesiennym" Miałem nosa, żeby odpuścić sobie wiatraka Aż mnie korci, żeby napisać że to będzie........................... Zasiadam w pierwszym rzędzie I tylko mi spróbuj nie wystartować a odwiedziny masz gwarantowane
-
Witam w kolejnej galerii Dziś prezentuję model "foki" wykonanej z nowego wypustu Airfixa. Zestaw praktycznie samoskładalny i bardzo przyjemny w obróbce Kalki z zestawu Revella, swastyki z zestawu Techmodu. Model wykonałem jakieś trzy lata temu na fali "wymiany" "foczek" revellowskich na airfixowskie. Teraz postanowiłem pokazać go szerszej publice i poddać krytyce "konkurencji" Prezentowany model to Focke-Wulf Fw 190F8 z I./SG4 stacjonującego w m. Piacenza, Włochy, maj 1944r. I na zakończenie pocztówka z Włoch "pozyskana" na pchlim targu
-
Konkurs modeli redukcyjnych Kłajpeda 2017
abtb odpowiedział abtb → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Obiecany link do albumu z Kłajpedy http://imgur.com/a/TEdnr Jakby nie chodziło to pisać, będę naprawiał -
Konkurs modeli redukcyjnych Kłajpeda 2017
abtb odpowiedział abtb → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Dla kartonowców relacja filmowa ukradkiem ściągnięta z "Konradusa" Mam nadzieję że "Jożik" nie za naruszenie praw autorskich A swoją drogą fajny chłop chociaż kartonowiec ( ale w tym wieku już się wyprostować nie da ) Jak można wyczytać z podsumowania - wystawiliśmy tylko ok 100 sztuk więcej inż "kartoniarze" A zjechaliśmy się z 13 krajów -
Konkurs modeli redukcyjnych Kłajpeda 2017
abtb odpowiedział abtb → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Tak więc konkurs w Kłajpedzie za nami Na sali wystawowej zgromadzono ok 1000 modeli, tak na oko pół na pół plastik i karton. Tradycyjnie śmigłowce "dopisały" czyli było zaledwie kilka sztuk Z moich "śmiglaków" były Mi-6 i Mi-2 ale ze względu na małą ilość wiatraków nie było podziału na skale. Natomiast oczy mogli nacieszyć "okrętowcy" Wystawione żaglowce robiły spore wrażenie a było ich kilkanaście sztuk. "Pancerna" brać okrętowa także się popisała i zaprezentowała kilkanaście wspaniałych "pływadeł" Uznanie naszego koła modelarskiego ( statuetka za najciekawszy model konkursu) zdobył "Borodino" w skali 1/200 - okręt po prostu wspaniały . A wykonany z KARTONU! "Lotnicy" wystawili duże i małe Brać "pancerna" wyjątkowo się po stołach nie rozpychała (może dla tego że część ugrzęzła w błocie ) Powalczyły też moje "maluchy" ale jak powiedział mi jeden z uczestników który miał trochę "bliżej" do organizatorów modele z "krasną zwiezdą" miały cięższą drogę po medale (zarówno w plastiku jak i w kartonie - a były ładne sztuki) Artyleria bez napędu prezentowała się wręcz symbolicznie - w "72" były zaledwie 2 szt (może 3 ) a ogółem poniżej 10 szt. Pojazdy inżynieryjne były reprezentowane tylko przez JEDNEGO uczestnika ( mój A.V.R.E niestety nie dojechał bo jest w trakcie wymiany lin i innych zabiegów) a szkoda, bo to zawsze ciekawe wyglądające pojazdy Wnioski "techniczne" z wystawy są następujące: - na wschodzie nie robi się tanków "brudasów" z których spływa błoto, włazy przysypane są piachem a tylne pancerze robią za sklep wielobranżowy, - samoloty są raczej zadbane przez mechaników i daleko im do naszych ociekających olejami zakopconych z odpadającym lakierem letadeł Czy to dobrze czy źle - proszę ocenić samemu Z prywatnych sukcesów "blacha" za Fuscha w kołowcach i podziękowania za Pzh 2000 w barwach litewskich Ze spraw bardziej przyziemnych - integracja taka sobie Więcej zdjęć (szczególnie żaglowców i okrętów ale także pancerki) w najbliższym czasie (jak opanuję albumy w Imgurze ) W przyszłym roku konkurs ma być w tym samym terminie co parada żaglowców w Kłajpedzie a więc powinno być ciekawiej. A ci co chcą się poopalać powinni obowiązkowo odwiedzić plaże na Mierzei Kurońskiej - po prosty inny świat w porównaniu z polskimi "żwirowniami" -
Imprezka całkiem spoko, chociaż bariera językowa praktycznie nie do przebrnięcia . Dobrze że się w podstawówce rosyjskiego uczyłem Jedna blacha w kolekcji przybyła Fotki z imprezy postaram się zamieścić w dziale "Konkursy..." dotyczącym Kłajpedy
-
Odpowiem jak w znanym filmie: "Nie prawdą to jest!" Blenheima popełniłem zaraz po premierze więc ma już kilka wiosen. A co do Jak-ów - jestem świeżo po powrocie z Kłajpedy i zabieram się za nitowanie
-
Witam, wrzucam parę fotek Blenheima zrobionego z zestawu Airfixa. Model przyjemny w budowie, zrobiony prosto z pudła, bez dodatków
-
Pobrałem, WIELKIE dzięki
-
Trochę mi to przypomina dowcip o studencie na egzamine st. - Panie Profesorze, czasami tak myślę że zdałem wszystkie egzaminy, co pan na to? pr. - Mniej myśleć, więcej się uczyć. Tak więc od leżenia w szafie i patrzenia na nie to się same nie zrobią Wyczuwam tu wielu posiadaczy wytworów A-modelu ale chętnych do publicznej roboty to już nie ma Liczę tu na jakiś konkurencyjny warsztacik, może Ił-14 sty albo jaki Li-sunow. To by było na co popatrzeć W ostateczności to już sobie tą "14" zafunduję" w prezencie gwiazdkowym od żony żeby nowy rok przywitać kolejnym ciekawym wyzwaniem. Nie pisać tylko robić i pokazywać
-
Co prawda nie "15" ale "17" vacu jeszcze u mnie stoi na półeczce ( co prawda w ciemnym kącie) A-model ma minusy? A przepraszam jakie? jak konkurencji nie mają i nie można z niczym porównać. No chyba że się na wycieczkę do Monino wybierzesz i porównasz model z oryginałem Może materia z Amodelu jest trudna, niewdzięczna i nie tak widowiskowa jak inne wyroby renomowanych "wtryskiwaczy plastiku" ale satysfakcja ze zrobionego "dziwaka" - BEZCENNA Nitowadełko już jedzie!!
-
Zakupiłem w Exito, 34 złocisze. Wpisz w wyszukiwarkę sklepową "nitowadło", masz różne typy od 34 do 49 zł.
-
Zakupione na szybciora Do piątku powinny być u mnie.
-
Można sobie tę walkę wyrównać uzywając nitowadła RB, innej firmy czy po kosztach zrobić sobie samemu z kółka zębatego z zegarka czy innej zabawki. Nity robione igłą zawsze będą tańczyć i będą miały bliżej do przestrzelin. I taki wynalazek chyba zakupię bo ten z trumpka nadaje się raczej tylko do nitowania desek
-
Kontynuując nierówną walkę z materią , popełniłem kolejne szwy nitowe wzorując się na rysunkach Wyszło to tak: - surówka - jedna warstewka farby - przymiarka do latawca Czekam na opinie
