Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Z postępu prac wnoszę, że szanowna małżonka spakowała walizki i wyjechała do mamusi, a koledzy i sąsiedzi się obrazili i nie kuszą popołudniowym spożywaniem grilowanej kiełbasy podlanej browarem W tak komfortowych warunkach robota idzie z gazem
  2. Dziękuję bardzo panowie za opinie Model jak model czyli Amodel . Może nie do końca wyszedł tak jak chciałem, ale udało się go przywrócić na półkę "pokazową" - co prawda w ostatnim rzędzie, ale jednak Wrzuciłem trzy fotki tuż przed zdjęciem 'brzuszka" ale jakby było ciężko znaleźć to i tu powtórzę: Qrcze - MOCNE to jest!
  3. Taka akcja - reaktywacja W ramach sentymentu i walki z modelarską nudą pogrzebałem się odrobinkę przy starym modelu Amodelu. Poprawki objęły wymianę fotela, osłonę kabiny, końcówki skrzydeł - elementy zapożyczone z modelu Special Hobby. Aby gotowy Vampir wyglądał bardziej bojowo dodałem mu "zestaw rakietowy" także zapożyczony z modelu Sh. Oczywiście, jak wspomniałem w warsztacie to taki trochę sajensfikszon - co prawda Egipt ich używał ale zasadniczo były to egzemplarze "na srebrno" i raczej bez rakiet. Ale to przecież tylko "zabawa w sklejanie" De Havilland DH-100 Vampire Mk.I, Kryzys Sueski, lotnisko Kair, Egipt 1956r A tak ten model wygląda z trochę dalszej perspektywy: I jeszcze dalszej: I nie jest to moje ostatnie zdanie w wampirzym temacie (a raczej kolekcji) Ps. - można przy okazji szkalowania i rzucania błotem, rzucać także propozycje tytułów nowej kolekcji
  4. Malunki postępują: "MiG 17" właściwie gotowy. Dziś dotarło brakujące uzbrojenie. Kiela łykendu pewnie się skończy i będzie można cykać fotki do galerii
  5. U mnie słowo - klucz w tym roku modelarskim
  6. Niedoinformowanie moje wynika z czystej złośliwości fotografa, który podstępnie wieczko przysunął dość blisko pudełka ukrywając prawie cały napis w którym ukryte jest słowo ".........BISCUITS" Także przyznaję się do błędu, posypuję głowę okruchami i oczekuję poprawy (od fotografa)
  7. To nie taca tylko pokrywka od pudełka na herbatę widocznego w tle - Afternoon tea. Taka Gałowa skrzynia na skarby mocno blaszana jakaś No w końcu! Już myślałem, że odłożyłeś go do następnej pięciolatki
  8. A kto i gdzie napisał że to kalkomania? Numer wymalowany jest od masek zrobionych na moje spec-zamówienie przez Mistrza @Soris-a
  9. Może to ten:
  10. Takie coś dla ciekawskich:
  11. ależ
  12. Letadło ok, Olaf - widać że "krasnal" z twarzy ale ujdzie - taka skandynawska uroda. Ale podstawka - tu to chyba jesteś tuż przed urlopem i nie było co tracić czasu . Weź ty podłóż ją pod kiwające się biurko i wszyscy będą zadowoleni
  13. Od dziś śpię spokojnie
  14. Też się nie znam. Ale jak chcesz wskażę Ci osobę z którą możesz na ten temat podyskutować
  15. Z jakichś tam żródeł mi przebłyskuje, że numery na sterze, to oznaczenie 301 Kokutai, a nie numery prototypów. Chlapnę cytatem z początku wątku: "Ponieważ zastosowano dwa typy działek o różnych charakterystykach stwarzało to problemy w celowaniu. Próbowano temu zaradzić konstruując zmodyfikowaną wersję J2M3a Model 21A. Zastosowano w nim cztery działka Model 2 z których 2 umieszczono w gondolach pod skrzydłami. Efektywność takiej konfiguracji uzbrojenia była znacznie lepsza, ale odrzut działek w gondolach był tak duży, że zrezygnowano z tego rozwiązania. Zbudowano tylko 21 samolotów w wersji J2M3a." Tak więc tak: I jest to moja interpretacja tego tematu. Może być błędna a może i nie - nie ma zdjęć, opisów, rysunków. Tylko to jedno zdanie zacytowane na wstępie. Ale jakby co to całą porażkę projektu biorę na klatę
  16. Na razie jest to co jest i żadnego linku nie ma
  17. Dziękuję Ale czy 12 modeli to wystarczająca liczba czy trzeba "pchać" do 18-tu ?
  18. Część obrazków już się znalazła. A czy warto czekać - proszę ocenić samemu Ps - galerie zasadniczo są co siedem dni, więc łatwo wyliczyć kiedy będzie
  19. W sumie to warsztat uważam za zamknięty z powodu skończenia
  20. Miałem trzy sztuki (jednego jeszcze chyba mam ). Wypraski miałem w kolorze niebieskim, zielonym i szarym. Szary plastik był pieruńsko odporny na klej - nawet CA nie gwarantowało sukcesu Sam model fajny i godny uwagi. A nawet sklejenia, bo raczej bym nie liczył że ktoś wyda wersję na pływakach.
  21. Wstyd to kraść Siadasz i lepisz!
  22. Bardzo dziękuję Mam cichą nadzieję, że w przyszłym roku w Olsztynie znajdzie się odrobina trawnika na postawienie dzbanków
  23. Sierpień - a w Finlandii śnieg I gdzie to ocieplenie klimatu
  24. Czasami tak. Ogólnie to przy kładzeniu łosza jak zauważę, że nie zostaje on w linii podziału, to przyjeżdżam igłą trzymaną po kątem ok 60-80° tak żeby kalkę wcisnąć ale nie zadrapać. I od razu łosz, który wtedy ładnie się trzyma takiej linii. A jak to nie daje rady to nacinam ostrą Olfą. A czasami i to nie pomaga - wtedy kolega @jachud3 wytyka paluchem takie niedoróbki. Zawieszam się bardzo, że kolejny "dzbanek" przypadł kolego do gustu - wielkie dzięks za miłe słowa
  25. Już wyjaśniam - mógłbym "strzelić" trzy galerie P-47 pod rząd i nie brać do głowy. Ale taka zagrywka mogła by doprowadzić do wyrzygu.......emocji u co poniektórych. I w trosce o takie osoby, wstawiłem "przecinki" między galeriami "dzbanków" - za tydzień Vampir, potem P-47, następnie grubiutki ale ładniutki Raiden ( schną światła pozycyjne i dla tego nie ma fotki), po raz kolejny P-47, po nim z kolei "MiG-17" ( już gotowy, tylko czeka na bomby pod węzeł centralny - i dla tego nie ma fotki), a następnie (a jakże )P-47, itd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.