Skocz do zawartości

adamkijak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 698
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adamkijak

  1. Witam wieczorowa pora. Do ladunku dolaczyl nastepujacy pojazd: Pomyslalem ze sprobuje sobie Dragona, takie zachwalane i wogole, a tu pierwsze 2 czesci i 5 minut klejenia, a juz musialem docinac i szlifowac takze poki co bez rewelacji. Co do tematu LCAC to juz mial byc malowany i niestety popelnilem 2 kolosalne bledy. Najpierw nie umylem porzadnie i po machnieciu podkladem zostaly fafoly. Trzeba bylo szlifowac, jak juz sie upiralem z tym to postanowilem porzadznie umyc i wysuszyc suszarka i.... i wiadomo co cieple powietrze i plastik = pogiete relingi ktore trzeba bylo od zera dorabiac. Niby nic trudnego, ale zdecydowanie niepotrzebnego.
  2. ...bo Imperialne maszyny coś w sobie mają a te rebelianckie konstrukcje są takie sztampowe . Dlatego tez nigdy nie skleilem Rebelianckiej maszyny, bardzo fajny warsztat, jak juz wczesniej wspomnialem fajnie sie oglada twoje relacje.
  3. Chetnie popatrze, ciekawi mnie od dluzszego czasu ta chinszczyzna, szczegolnie w malowaniu digital kamo i bialymi obreczami kol na defilade.
  4. Dziekuje fajnie ze sie podoba. Malowac bede aero, ale sie przyznam ze jeszcze takiej duzej kupy plastiku nie malowalem na raz. Bede musial wyjac ten z wiekszym zbiornikiem. Kola kupilem na ebay-u.
  5. Tak, jak malowac to wszystko. Bedzie tutaj troche zabawy z lakierami, bedzie duzo z polyskiem i troche matu.
  6. Witam wieczorowa pora. Lcac jest zlozony w 99%, musze troche popracowac jeszcze nad oslona smigiel, swoja droga nie wiem czy one sa metalowe czy drewniane. Dokupilem tez jeszcze jednego pasazera, bedzie to AAVP7A od Dragona (in box bedzie jak odbiore z poczty), a takze komplet zywicznych kol do Humerkow. Wlasnie sobie zdalem sprawe ile bedzie tutaj malowania, niby nie skomplikowane, ale powierzchnia spora.
  7. Wyglada swietnie.
  8. Taki szybki foto update. Troche ostatnio postepy przychamowaly, a to zasluge kiepsko wykonanych polowek oslony smigiel, jest duzo szpachli i jeszcze duzo wiecej szlifowania.
  9. Podgladam i az mi sie na wspomnienia zbiera. Pomimo swoich wad i prostoty to jest swietny model do przerobek i walorki. Walcz dalej chetnie popatrze co z tego kurczaka wyjdzie.
  10. Dobry wieczor wszystkim. Prace powoli pra do przodu, jak na razie to tylko tak na sucho wszystko zlozone. Powoli pojawiaja sie male trudnosci, niektore z elementow sa tak jakby pokurczone i troche szpachli na pewno pojdzie,a byc moze i nawet budowa elementu od podstaw. Poczekamy zobaczymy.
  11. adamkijak

    MH 60 dioramka 1:48

    Model niezly, sam od dluzszego czasu sie przymierzam do ktoregos z hawkow w 1:48, jedyne co mnie drazni w tych modelach to wycieraczki i oslony kabiny wydaja sie byc takie toporne, grube. Co do kamo hmmm... uwazam ze to od umiejetnosci modelarza zalezy jak wyjdzie, widywalem spaprane (sam niejeden uwalilem) kamuflaze wykonane aerografem i przeswietne pedzlem i vice versa. Natomiast co do maskownia kuknijcie tutaj co niejaki Reggy wyczarowal tutaj: viewtopic.php?t=8975&postdays=0&postorder=desc&highlight=strv&start=15 Wszystko sie da jak sie chce.
  12. Abramsow nigdy za duzo, wiec dawaj. Bardzo chetnie popatrze, przewidujesz jakiesz konkretne malowanie i bambetle, czy tak poprostu z Iraku?
  13. Witam i zapodaje update. Zaczalem juz kleic ten przerosniety ponton, poki co rewelacja, troche szpachli bylo potrzebne, ale bez dramatu, czesci ladnie do siebie pasuja.
  14. Witam wszystkich kibicow, dzieki wolnemu pomiedzy swietami (do pracy wracam dopiero 4 stycznia) i wizycie dziadkow (wiec malego zboja tez mam z glowy) moge w koncu troche czasu poswiecic na modele. Podziwiam tych ktorzy te malenstwa w 72 robia dla przyjemnosci, i jeszcze je do tego waloryzuja, masakra. Moje nie sa zbyt dokladnie zrobione, ale naprawde to mi sie strasznie rece trzesa i beda robily za bagaz dla LCAC. Fotki bez kol, byc moze sie skusze na jakies zywiczne dla mlotkow bo bieznika zupelnie brak.
  15. I dwie kolejne mrowki powstaja, bedzie jeden z wyrzutnia TOW i jeden jako ambulans, myslalem nad malowaniem jednego w kamuflarzu Nato i jednego w jednobarwnym pustynnym, bedzie troszke lepiej wygladala na pokladzie LCAC.
  16. 1:35?!! to musi byc ogromny, juz sobie wyobrazam dioramke jak rozladowuje M1 na plaze, albo jak wiezie 12 Humvee, byloby niezle. Zona jak zobaczyla pudlo od mojego to zapytala gdzie ja to zmieszcze bo ona polki nie odda. Jak dam rade to jeszcze jedna mrowke dzisiaj zloze.
  17. Po M88A2 musze troche odpoczac od scratchu, wiec odstawiam projekt na sam koniec III ZKM.
  18. Dzieki panowie postaram sie cos ciekawego tutaj pokazac. Nie moja skala wiec sie troche pogimnastykuje z maluchami za to LCAC jest spory, producent dodal nawet gumowy kolnierz jak w oryginale. Tutaj do kupienia w wersji Japonskiej: http://www.martola.com.pl/pl1390/produkty19486/JMSDF_LCAC_Landing_Craft Pierwsza mrowka juz zlozona, troche musialem ja przerobic bo producent nie przewidzial mozliwosci zlozonej wyrzutni pociskow.
  19. Po zdecydowanym fiasku odlozylem poprzedni projekt do szafy i ruszam z czyms co od dawna mi chodzilo po glowie, ale koszty nie pozwalaly. Gwiazdor okazal sie jednak laskawy i mozemy zaczac. Bede budowal LCAC z Ladunkiem dwoch Humvee i jednego LAV-AT wszystko w skali 1:72. Bedzie mala podstaweczka, ale nie bedzie to diorama. Na poczatku troche sie wachalem do jakiego wora ten pojazd wrzucic,czy to statek, czy moze jakied latadlo, ale stanelo na tym dziale. Inbox:
  20. Poprosze o przeniesienie warsztatu do normalnego dzialu, zupelnie mnie ten projekt psychicznie wykonczyl, wiec odkladam do szafy i moze kiedys za 100 lat go tkne z nowu.
  21. adamkijak

    Pojazdy Israel Defense Forces

    Czyli sie da jakby co przerobic Merkave z Academy?, swoja droga to wyglda naprawde masywnie.
  22. Wiec jest jakis postep. Teraz juz pamietam dlaczego nie kleje latadel, zlozenie kokpitu do kupy prawie mnie na skraj zalamania doprowadzilo i o maly wlos to bym jak male dziecko podeptal model ze zlosci. Niestety podczas wpasowywania tablicy przyrzadow kalki ktore z takim mozolem kladlem sie rozlecialy, a byly zabezpieczone 2 warstwami sido, jak pech to pech. Niemniej jednak brne dalej. Tutaj troszke rozczaruje bo niestety pozostanie w malowaniu pudelkowym, nie udalo mi sie zlokalizowac kalek o ktorych wspominaliscie, napisalem nawet pare maili i nic z powrotem nie przyszlo.
  23. Nie odpuscilem. tylko chwilowo za duzo projektow rozbabralem i jakos sie nie moge zmusic do skonczenia zadnego z nich., poza tym brak funduszy uniemozliwia mi zakup odpowiednich kol bo te italki to tragedia.
  24. Dzieki chlopaki za porady, ale na pewno nowych lini ryc nie bede. Nie wiem czy sie zadomowie w lotnictwie wiec na razie zaczne tak pomalutku prosto z pudla. Kusi mnie ta sonda bo model kupilem pod wplywem impulsu po obejrzeniu wlasnie zdjecia w locie podczas tankowania. Chetnie bym kupil inne kalki, ale nie za bardzo moge cos znalesc w necie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.