Skocz do zawartości

adamkijak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 698
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adamkijak

  1. Walka trwa, troche pobawilem sie olejami i suchymi pastelami. Nadal jeszcze troche pracy pozostalo, szczegolnie musze wykonac troche zlomu, ktory powinien lezec dookola.
  2. Wiem, kurcze gipsu zabraklo na podwyzszenie.
  3. Pierwsze zdjecie z pierwszego postu wiele wyjasnia. Na ostateczne kolory jeszcze trzeba poczekac. Ja juz jestem bardzo zadowolony, a to najwazniejsze.
  4. Jako fani nowoczesnych maszyn, pozdrawiamy i czekamy na wiecej.
  5. Bedzie post pod postem, ale trudno. Walka trwa, prosze nie zwracac uwagi na jakosc podstawki, bo takie rzeczy to zawsze czyszcze i dopieszczam na koncu, wiec jest krzywo i co nieco wystaje.
  6. Prawdziwy mezczyzna musi miec pare blizn Pamietam ten watek. Odpuszcze sobie i poprostu kupie nowa dysze, a jak okolicznosci pozwola ta kupie caly aero nowy. Zdaje sie ze 2003, chlopaki uciekali z nieudanego rajdu na przedmiesciach Bagdadu i sie im pojazd zapalil, a ze nie udalo sie ugasic to zabrali co sie dalo i uciekli. Pozostawiony sam sobie zostal 2-krotnie zbombardowany przez lotnictwo USA. Irakijczycy twierdzili ze to oni go zniszczyli, stad te tlumy z wasami imprezke na nim robia. Wrak zostal w terminie pozniejszym odzyskany. Podzialalem troche w temacie podstawki: p.s napisu na lufie nie bedzie, poniewaz przekracza to moje mozliwosci, wiec lepiej brak niz totalny syf.
  7. Nie ma za bardzo czym, slawny nie byl, ale za to ladnie malowal. Jak to zwyklie bywa ze jak cos spaprze to potem pol nocy nie spie i mysle jak to poprawic. Model poprawiony, ponownie zwashowany. W ferworze walki polegl aerograf (ukrecilem dysze).Ciezko bedzie teraz go zmatowic. Byc moze dzisiaj w koncu powstanie napis na lufie.
  8. Walka trwa i jak sie okazuje ugryzlem zbyt duzo. Malowanie spalenizny na dobrym poziomie jest na razie poza moim zasiegiem (dziadek musial komus innemu przekazac geny malarskie). Na ten moment jest za ciemny, wiec bede musial rozjasniac calego. Lufa nadal nietknieta z powodu braku weny na napis, poza tym jest najjasniejsza z calego wraku. p.s. Tamyia clear smoke raczej taka sobie.
  9. A sucha pastela co? Staram sie go zrobic jak najbardziej odwzorowanego do oryginalu i wydaje mi sie ze wlasnie tak bylo. Jakby co to jeszcze da sie co nieco powyginac, ale to juz przy ostatnich poprawkach na podstawce.
  10. Dzisiaj udalo mi sie w koncu wykonac wash, nie ze trduno, ale praca mnie przygniata. lufa jeszcze pozostaje w kolorze pierwotnym poniewaz musze wykonac napis i troche przeciagam ten moment. Ogolnie to juz sie zbliza moment wykonania okopceni itd, a ja nadal nie wiem jak sie za to zabrac, moze pojsc na zywiol.
  11. Bardzo mi sie podoba ta zabawa z pigmentami, tak jakby piasek zostal w zaglebieniach pancerza. Bardzo ladne doznania estetyczne mam jak patrze na ten pojazdzik. Czekam na ciag dalszy.
  12. Czekam na relacje z budowy. Ciekawe czy plastik w tym Academy jest tak samo oporny na perswazje jak w moim M1.
  13. Tu sie boje ze polegne. Kupilem sobie farbke tamyi clear smoke ciekaw jestem efektow. Moze podpale jakas opone i ustawie nad dymem zeby bylo realnie. Tylko jedna i niewiele widac wiec generalnie jeszcze nie wiem jak ugryzc ten temat: Juz mi sie wczoraj zrobilo jak aero nie chcial dzialac, a jak w koncu zadzialal to chluslo farba i jest jedna duza plama.
  14. Ciag dalszy.
  15. Z spod palcow mi to wyjales. Kolego Dawidzie, na milosc boska blagam, czemu ciagle tylko musimy ogladac jakies tygrysy i panthery i inne PZKfff, mkkfeyruojdkjbck....niemiecki.... Bardzo fajnie by bylo jakbys zainteresowal sie czym nowoczesniejszym.
  16. Nie i juz dodalem sobie do ulubionych. Dokopalem sie w koncu do historii tego czolgu. Otoz nazwa "Cojone EH" oznacza: jadra (konkretnie jedno) + inicjaly dowodcy. Czolg ulegl awarii (pozar przedzialu silnikowego), potem zostal opuszczony. Tuz przed opuszczeniem zaloga probowala doprowadzic do wybuchu wrzucajac granat do otwartej komory z amunicja. Pare godzin pozniej nastapila proba zbombardowania go (niestey chybili), wiec na koncu pilot A-10 wladowal mu rakiete (chyba mavericka). Irakijczycy probowali przypisac sobie zniszczenie tego czolgu. Update:
  17. adamkijak

    Opel Blitz Italeri 1:35

    Witam. Ladnie pomalowany i wycieniowany, ale pomimo brudno szarego koloru jest za malo brudny, szczegolnie paka. Troche bym powalczyl w tym temacie i bedzie superowsko.
  18. OK troche powalczylem i pierwszy z koszy gotowy. Moze to wywola troche komentarzy.
  19. Ja od zawsze uzywam klei z igla i jakos nie narzekam. Jedyna irytujaca rzecz z nimi to zapychanie sie tej igly. Mam tez ten zestaw pilnikow i jestem zadowolony. Jezeli zalapiesz bakcyla i zaczniesz wiecej kleic to polecam farby akrylowe, duuuzo wieksza kultura pracy (zapach, latwiej utrzymac narzedzia w czystosci). Przydatne tez sa zwykle cazki do paznokci.
  20. Witam po paru dniach przerwy. Projekt powoli prze do przodu w bolach. Najtrudniejsze przede mna, poniewaz musze dorobic pare koszy ktore w modleu nie wystepuja, a widac ze zaloga sobie takie dorobila. cdn...
  21. Nie podobac to on sie tylko moze z zazdrosci, bo kurcze kolego to jest inny poziom malowania- 1 klasa. Przyczepie sie jednak do figurantow, otoz zdecydowanie sa za czysci w porownaniu z pojazdem i charakterem terenu. Pieknie, pieknie az nawet ten juz objechany do bolo tygrys budzi podziw.
  22. Witamy Dawid i zachecamy do zabawy. W miare mozliwosci zaloz relacje z twoich projektow, a na pewno pomozemy i doradzimy.
  23. adamkijak

    Zniszczony T-72

    wiesz co, bede sie caly czas czepial tych bandazy na kolach, powinienes je usunac. Popatrz na ta fote, widac ze plonie wiekszosc pojazdu i musialy by sie one stopic.
  24. Super dzieki za ten link, jest tam pare ujec ktorych jeszcze nie widzialem. Chyba juz widze moj nastepny projekt, zdjecie Apache do gory nogami jest super.
  25. adamkijak

    Zniszczony T-72

    Niezly temat sobie wybrales, musze powiedziec ze raczej wymagajacy. Sam robie model Abramsa po trafieniu i wiem ze to nie latwy temat. To zdjecie masz? bo obstawiam ze jednak bandaze powinny ulec spaleniu, szczegolnie przy trafieniach w wanne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.