Skocz do zawartości

adamkijak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 698
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adamkijak

  1. Z powodu braku czasu w dzien, nie moge pokazac zadnych zdjec w ladnym dziennym swietle. Prace trwaja, oba stwory juz po washu, kalki na m1 wyszly fatalnie, najgorzej w historii, nie wiem czemu. Po mimo ze to najgorszy abrams jakiego sklejalem to najbardziej sie do niego przylozylem i jestem tez najbardziej z niego zadowolony.
  2. Oj tak tak, jest fota jak zjechal z jakiejs polki i wbil sie armata w asfalt, zawsze chcialem to zrobic.
  3. Merytorycznie to sie nie wypowiem, ale podoba mi sie efekt twojej pracy. Mam wrazenie ze ten zielony jest za jasny (chyba zeby sciemnial po washu).
  4. No to ja sie skusze, jak w koncu wyjdzie. Zdanie o academy mam dobre, wiec czekam. Jest pare fotek rozwalonych to akurat bedzie dobry material.
  5. Prace przy T-55 trwaja, podaje stan na dzien dzisiejszy;
  6. Wlasnie takiego abramsa robie, numer 3531, jezeli o tym mowa to fakt, jest tragiczny (gaski ze sladami na kazdym ogniwie i jeszcze ni chu.. nie chca sie razem trzymac). Zdecydowanie Academy byl lepszy ze swoimi gumofilcami.
  7. Staropolskie przyslowie "Niedzielna praca w gowno sie obraca" idealnie pasuje do dzisiejszych efektow moich prac. Tak spieprzylem bandaze i kola w abramsie, ze juz na pewno nigdy, przenigdy nie bede malowal kol po przyklejeniu. Tymczasem oba sa juz po 3 rozjasnianiach i czekaja na lakier i kalki:
  8. Witam i melduje iz obydwa chlopaki dostaly juz po kolorze podstawowym. Nadal nie mam pojecia jak je ustawic i jaka zrobic podstawke.
  9. Jakby mozna bylo to poprosze troche wiecej na temat malowania tych gasek.
  10. Prace posuwaja sie do przodu i juz prawie, prawie T-55 lezy rozgrzebany:
  11. Potwierdzam: co do tego drugiego, to chyba musi byc jakas chwilowa, moze eksperymentalna modyfikacja ktora moze wystapila w paru sztukach dlatego tak ciezko znalesc foty.
  12. Jestem bardzo ciekaw tego bydlaka, gdyby nie brak miejsca to juz bym go sam zrobil, a tak pozostaje patrzec i wzdychac.
  13. Od 2 godzin, szperam w necie i nic.
  14. Tu jest stronka gdzie jest troche wiecej fotek tego T-55: http://www.howitzer.dk/ Widac ze cos weszlo od gory przez wieze, przez co bedzie to swietnie wygladac na modelu, a i wykonac bedzie nie trudno.
  15. Przykleic to i moze ja przykleilem, ale w trakcie ruszania sie urwalo. Urwalem tez jeden z "gumowych" chlapaczy na przodzie blotnika, jednego ma brakowac celowo, a drugi byl dorobiony z blaszki. To pudlo przykleja sie do wiezy.
  16. Pare fotek z postepu prac. To co widac w przedziale silnikowym to 95% wyobrazni, z powodu braku fotek. Kola wymagaja jeszcze doszlifowania.
  17. Przy braku fotek, mozna tylko sie domyslac co jak i gdzie by poszlo, czy odeszlo. Sprawa kol to raczej urwalo co neco przy wybuchu, maly pozarek i to wszystko. Jakby sie mialy spalic zeby narobic wiecej balaganu, to musialbym zdjac bandaze z kol (aaaa masakryczna robota), dlatego wlasnie nie poszlo wiecej na wieze. Ja jestem osobiscie zadowolony z tego modleu, zdaje sobie sprawe ze mozna bylo wycisnac jeszcze wiecej w tym temacie (ograniczaja mnie w tym momencie zdolnosci, raczej ich niedomiar) niemniej jednak juz nic nie zmienie i bedzie cieszyl oko na polce w takiej postaci. Dzieki Rafal za zainteresowanie, niektore rady wykorzystam przy nastepnym projekcie, kto wie moze w koncu zrobie jakis figurantow, dodali by "zycia" w moich modelach.
  18. Raczej nie, pomysl byl taki ze po ostrzelaniu z przelatujacych MI-24 zepsulo mu radar i nastapila awaria elektroniki, a potem dostal w okolicach kol (moze mina) i nie mogl dojechac do bazy sam, wiec go w koncu zostawili. Moja "milosc" do tego modelu skonczyla sie po otwarciu pudla, wiec nie mialem pomyslu na zadna scene, a poniewaz pojazd zakonczyl sluzbe zanim wlasciwie ja zaczal to brakuje fotek referencyjnych. Jak sie powiedzialo A to trzeba i B wiec skonczylem w taki sposob, a cos musialem wrzucic bo bylo naprawde pusto.
  19. Brak w tym momencie jakichkolwiek drobnych na duperle, wymusza pozostawienie tych gumowych. W koncu przyszla wena i powrocilem do pierwotnej podstawki, tyle ze obrocilem ja do gory nogami. Wiem ze byc moze jest za mala, ale podoba mi sie i jest dodatkiem do modelu, a nie odwrotnie. Ta szmata przed pojazdem to ma byc namiot, pozostawiony i przysypany. Zaloga zostala w koncu uratowana, a pojazd pozostawiony i sobie powoli gnije na pustyni bo jak wiadomo to straszny shit byl. Calosc mocno zfiltrowana zeby imitowac wyblakniecie od slonca, a takze potraktowana lakierem matowym.
  20. Moje zdanie co do brudasow znasz, generalnie moim zdaniem jak siedzisz i patrzysz na swoje dzielo i podoba ci sie to co widzisz to jest to najwazniejsze. Ja bym troszke zmyl na niektorych kolach bardziej powierzchnie plaskie, te pomiedzy srubami.
  21. Prace powoli ida naprzod, sorry za foty, ale juz pozno i niewiele widze.
  22. Wash by sie przydal, ale tylko w zakamarki itd, tak zeby jakis cieni dodac. Wieza np wydaje mi sie odlana w calosci z kadlubem, wiec gdyby polozyc jakis "cien" w to miejsce chyba byloby lepiej. Jak mozesz to daj zdjecia z wiekszym zblizeniem bo nie moge sie dopatrzyc szczegolow. Poza tym bardzo fajny model, i powiem szczerze ze zazdroszcze malowania pedzlem bo wyszlo superowsko.
  23. Tez to zauwazylem na fotce, ale to musi byc jakas gra swiatla bo normalnie gra gitara.
  24. Ja lubie mocno ubrudzone maszyny wiec mi sie podoba, sproboj zetrzec mocniej z bocznych fartuchow, tak zeby znikly te poprzeczne smugi. Jedno pytanie bo widze ze nie skleiles jeszcze plyty gornej z wanna wiec jak zamierzasz wyprowadzic tyl i przod bo szpara na pewno bedzie.
  25. Musisz przyznac ze troche roboty przy nim jest, kiepskie spasowanie itd. Jezeli chodzi o wieze to poprostu obetnij te wystajace elementy i gra gitara. Co do anten to probowalem kiedys rozciagac plastikowe ramki nad ogniem i nic, wiec od tego czasu robie je z miedzianego drutu ( mozesz rozebrac jakis stary przewod i tam masz ich pelno). Oj bedzie duzo demolki, szkoda tylko ze mam zdjecia tylko jednej strony, wiec druga bedzie wytworem wyobrazni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.