Dziękuję za opinie i komentarze.
Wnętrze zostawiłem sobie na koniec,przyłapałem delikatnie dach do malowania na zewnątrz,a po jego zdjęciu jest spora przestrzeń do malowania,można też nie przykleić ścianki z wyposażeniem i malować ją oddzielnie,ja wolę wszystko malować sklejone,wtedy ładnie się tonują kolorki.
W środku jest trochę miejsca i na pewno figurki się zmieszczą,tyle tylko że jak się dostawi tender i zakryje tylny otwór to mało co widać,można drzwi otwarte zrobić,ale nie wiem czy pomoże-taka konstrukcja,chyba że wystającą przez szybe figurkę-widziałem taki zamysł w Fine scale modeler.
Jako podkład zawsze daję czarny,potem nanosiłem aero szarości i plamy,a na to wash z olejnych brązów,zieleni i szarości,do tego na koniec żmudne wkręcanie jak ja to nazywam farby kawałek po kawałku pędzelkiem kolistymi ruchami,kolory różnych tonacjach-od ciemniejszych do jasnych-robiłem to olejami,w trakcie oczywiście stosowałem cały czas pinwash,czyli punktowy tam gdzie trzeba było dociemnić-mozna oczywiście zastosować postshading,ale jakoś mi to dokładniej ręcznie wychodzi niz z aero.\
W razie pytań,można śmiało mnie łapać na gg ,czy Pw.