Nie mam pojęcia co z tym dachem nie tak? bo wszystko jest zgodne z rys. poniżej.( wymiary, kąty, rozstaw belek, i długości)
Ale wracając do prac.
Akcja tego rozdziału dzieje się w roku 2013r. a budynek tego sioła został opuszczony po pierwszej emisji reaktora w 1986r.
Więc budynek nie może być ani nowy ani stary, i dlatego że mieszkańcy Ukrainy i Białorusi nie należą bo bogatych i tak jak u nas
w latach 70-80 na dachach domów często gościł eternit a nie problematyczna strzecha, więc postanowiłem odeskować dach i zamontować eternit
Najprostszym rozwiązaniem był zakup tektury falistej szarego koloru, ale jako że te rozwiązanie było zbyt proste i faktura zbyt gładka postanowiłem sobie sam zrobić eternit.
Wybór materiału padł na folię aluminiową z wieczek masła roślinnego (fajna faktura) którą po przycięciu do wymiaru pasującym w skali 200cmx1,05cm potraktowałem tekturą.
Efekt sami możecie osądzić.
Teraz podkład i pigmenty i myślę, że będzie
Chciałbym dodać tylko, że fakturę taką potrzebuję ze względu na panujące anomalie w Zonie.
Wszystko w pewien sposób jest jakoś zmutowane przez emisje co jakiś czas tam występujące.