Serwus!
Tak w miedzyczasie jak gdyby cyknalem fotki wagonu, i poniewaz to jego ostatni wystep solo wrzucam do galerii.
Model jest "prawie" skonczony. Poza wiadomymi mi wczesniej
minusami jeszcze przy okazji fotografii kilka rzeczy wyszlo:
- podwozie i plamy smaru/oleju do poprawki
- bufory do porawki ;)
- beczka do dokonczenia
- dodanie delikatnych waszy tu i tam
- dokonczenie i retusze w gratach na pace.
- filtry na plachte + wykonczeniowka tejze
Dobra ale moze najpierw fotki a potem posmece...
heh za 6h jade niby oddac go z Zisem i podstawka na swiatowidowa wystawe, ale prawde mowiac srednio to widze - Figurexy jeszcze do skonczenia!!! + kupa pierdulek a jest 2 !!!. :( Ale i tak najbardziej jestem rozczarowany z braku umiejetnosci pracy z pigmentami - wygladaja w moim wykonaniu plasko i slabo ...
Co zrobic, jak mawia kolega "taka karma". Ciesze sie ze zrobilem te fotografie bo widac to i owo, a i lepiej na fotexach niz na zywo wychwycic wlasne potkniecia. a tyle juz to mecze ze moge jeszcze moment pomeczyc - tylko nie wiem czy wypada taka nieskonczone na pokazy wozic?
Tak czy siak, jak cos razi - poza tym co wspomnialem, dajcie cynka. Jak sie da, to sie zrobi...
Trzeba to konczyc i zaczac nowe ciekawe tematy.
PS. Sprzecik jak wiadomo pod diormake z tego watku.
PS2. Taka mala przestroga. Rainsy robione akrylami (1:9 czy 2:8 rozrabiane) jasnieja sporo po wyschnieciu. Niby oczywiste a niemilo sie zaskoczylem...