Czolgiem
Etap obic i waszy wstepnie zakonczony
oczywiscie jest za ciemny /wiec bedzie w deszczowy dzien jesienny stal na tej podstawce
jeszcze w drodze:
efekty olejne
pigmenty,
kurzenie,
zespalanie blotne z podstawka,
podstwka,
zawilgacanie tego i owego,
koncow retusz
Oczywiscie co chwila cos mu przetrace i z dnia na dzien ma mniej elementow...
ale moze nikt specjalnie nie zauwazy - I chyba do zobaczenia kiedys tam w galerii.
PS. Z obiciami z deka przesadzilem ale przy tej skali = latwo + zaczalem od za jasnego koloru (widac na gorze) je robic,
ale jak wiadomo najlepiej sie uczyc na wlasnych bledach.
Acha osobiscie do obic najlepsze vallejo,
sprawdzilem bo robilem po koleji: humbrolami, olejami, Gunze C, gunze H