-
Liczba zawartości
1 542 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Wallace
-
Ostatnie pytanie i już nie męczę : Warstwę "na" Mr.Softera nakładam jak wyschnie ta "pod" czy jak wszystko jest świeże?
-
Miało być : MYJĘ AEROGRAF. Myć okręt Nitrem to barbarzyństwo... Rozumiem rozcieńczać farby, ale bezpośrednio na plastik ? Ale co, schemat ogólnie poprawny? Pytam, bo mam wątpliwości co do tego całego procesu nakładania kalkomani - przy próbach na kawałku plastiku marszczy się i nie wygląda za fajnie...
-
Podsumowując końcowe roboty w stoczni : 1 - Pryskam Sidolux Raz z Aerografu ( potem zmywam ! Aero ! CleanLuxem, wodą i ... dla pewności Nitrem ). Czekam kilka godzin. 2 - Moczę kalkomanię w wodzie przez chwilę, a potem na suchym sprawdzam czy odchodzi, jeśli tak to przenoszę ją na plastik, wcześniej położonym Mr.Softerem. Zbieram Wacikiem nadmiar płynu i potem co, kładę warstwę "na" od razu, czy czekam aż pierwsza wyschnie ? Znowu czekam... 3 - Całość kilka razy rozcieńczonym Matt'em - z Aero. 4 - Melduję się w Polarnym !!! Uprzejmie proszę Cierpliwych i Wyrozumiałych o Potwierdzenie/Autoryzację* !!! *niepotrzene skreślić
-
Dziś trochę chemii. Mam nadzieję, że nie będę posądzony o krypto-reklamę. ... Więc tak, Sidolux do PVC linoleum ( chyba najbardziej plastikopodobny - a miałem jeszcze do wyboru do Marmuru i Kamienia, Drewna, Glazury). Zastanawia mnie tylko jego gęsto-mleczna konsystencja - to takie ma być i bezpośrednio do aerografu to ładować? Potem mam płyn do zmywania, gdzieś wyczytałem, że raz na jakiś czas wypadałoby w tym wykąpać aerograf. Co do płynu do kalkomanii to nie znalazłem typu SET & SOL, ale sprzedawca mi polecił ten zielony, twierdząc, że na amerykańskich forach jest on straszliwie zachwalany. No i na koniec bezbarwny mat - rozcieńczalnik do niego w drodze. ... Zgadzam się, dlatego właśnie po położeniu kalkomanii, położę wszystko matt'em...
-
Ostatnie zdjęcia z relacji w stoczni. Kolejne będą już w galerii. ... Dokleiłem pakiet anten i śruby. Jakoś nie do końca jestem przekonany o estetyce tychże elementów, ale cóż, wiecznie nie będę poprawiać, bo tylko coraz gorzej będzie to wychodziło. Tę jedną krzywą antenkę już poprawiłem. Do ogółu modelu nie będę się czepiał, bo jak na pierwszy model to nie wychodzi to chyba najgorzej. Gryzą mnie tylko dwie rzeczy, pomalowanie części anten na złoto, a nie żółto ( powiem wprost, ze skąpstwa i lenistwa ) oraz ten nieszczęsny wiatrochron. Nie za bardzo mam z czego dorobić, ale zobaczymy... bo potem będziecie się czepiać ( żart ). ... Całość prezentuje się tak : Mam teraz trochę czasu - zamówiłem kompresor do aerografu i mam go dostać w połowie tygodnia - więc pomyślę nad tym nieszczęsnym wiatrochronem. A potem już tylko położyć Sidolux, Kalkomanię i zmatowić całość - oczywiście wg. rad zacnie tu zebranych komentujących ... Myślałem jeszcze nad tym, żeby go trochę "pobrudzić", ale po pierwsze - nie wiem, w których miejscach, po drugie - nie za bardzo wiem jak, a po trzecie : i ja się z tym zgadzam ... Jeśli zauważycie coś, co warto by poprawić/dorobić, zanim go skończę, piszcie proszę - każda sugestia mile widziana - ale nie czepiajcie się proszę każdego drobiazgu - i tak mnie już ten model dużo czasu i sił kosztował
-
Dzięki, zamówię sobie ten specyfik. I mam go użyć, mimo, że wcześniej położę Sidolux - położyć i pod i na kalke? Tak sobię myślę na głos - jest mi to w ogóle potrzebne przy O.P - przecież powierzchnie są gładkie i nie nakładam kalkomanii w żadne zagłębienia i załamania... Swoją drogą zastanawiałem się, jakim cudem mi to w ogóle w miarę wychodzi (?), skoro wszyscy odradzają Nitro jako dodatek do farb...
-
Ja sam stosuję do rozpuszczania farb revell'a - efekty widać na zdjęciach. Rozpuszczałem benzyną i był dramat . A słyszałeś może coś o płynie pod kalkę Humbrola?
-
Jeszcze nie wiem, bo nie robiłem - nie wiem też czy go mogę rozcieńczać zwykłym nitrem czy odpowiednim thinnerem Rozumiem, że Sidoluksem też kilka warstw? A co do preparatów pod kalkę, to dostałem jakiś preparat Humbrola, tylko nie mogę doczytać jakie są tego efekty we współpracy z kalkami Allangera - Jędrek, czym Ty kładłeś? A co do Matt Code - a co powiesz na rozcieńczenie go Nitrem w podobnej, bądź słabszej ( mniej rozpuszczalnika ) proporcji?... Poza tym dziś kolejny dzień przyniósł postęp w stoczni: Śruby gotowe, pracuję nad antentami. Do podmalowania ster i podstawka. Potem podkleić śruby i anteny i okręt gotowy w stanie surowym. Od razu uspokajam, to co widzicie na drugim zdjęciu to tylko pozostałości po chusteczce - zdmuchnąłem i nie ma śladu ...
-
Ja rozrabiam Nitrem i śmiga jak złoto
-
Nic mi nie mów... faktycznie kaplica... ... Kadłub i podstawka pomalowane, śruby i anteny też Jutro mam zamiar ślęczeć nad tym ustrojstwem ( radionamiernik ), może coś się "urodzi"... generalnie wiatry są pomyślne i zbliżamy się ku wodowaniu ... I teraz tak, jak już wszystko dokleję i okręt będzie gotowy to co dalej? ... Z tego co się doczytałem, to Sidolux ma za zadanie nabłyszczyć okręt "pod" kalkomanię - żeby nie widać było, że to kalkomania Ale jeśli część okrętu jest nabłyszczona - taka farba - to czy mam nałożyć całość czy tylko na część matową? I teraz tak, przekopując forum, część osób pisze : nakładać aerkiem, rozcieńczyć wodą i nakładać w paru warstwach w postaci mgiełki. Inni natomiast zarzucają, że albo zasycha w locie, albo się robią pęcherzyki i lepiej pędzlem. Więc jak w końcu? Rozcieńczać czy nie? I czy faktycznie trzeba czekać potem 2 dni, żeby móc położyć kalkomanię i mat? ... Potem nakładam kalkomanię i kładę na wszystko mat. I znowu, czy to się rozrabia z czymś i w jakich proporcjach i czy mogę to aerografem położyć i ile warstw? ( mam HUMBROL MATT CODE ) ...
-
Nie za bardzo rozumiem, wciąż jestem laikiem... Chodzi o to, czy zamiast antenek wstawię druciki? Nie, zostawiam wszystko tak jak jest. Czy to źle? ... Dziś kolejny dzień w stoczni. Pomalowałem na czarno górną część kadłuba, podstawkę oraz przyszykowałem zestaw anten ( tak prawie - jedna jest jeszcze do "dopieszczenia" ; a jedną zrobiłem srebrno-złotą, bo nie mam żółtej, mam nadzieję, że aż tak w oczy nie kole - najwyżej będzie to Akula Future Vision ). Co mi się rzuciło w oczy to to, że czarny bardzo ładnie pokrywa - to co widać to jest wersja pryskana dwa razy, jak doschnie pacnę jeszcze ze dwa i gucio. Ponadto lśni się jak cholera, ale od czego mat: ... I tylko sen z powiek spędza mi myśl, czy przy odrywaniu taśmy zedrę farbę czy nie ( niby profesjonalna taśma maskująca do oklejania )... dowiem się niedługo.
-
Po chwilowym zastoju, wracamy do stoczni - plan na dziś : ... - zaszpachlowanie okolic śruby przy sterze, plastik sie nie zgadza - wcześniej tego nie zauważyłem. ... - ponowne przetarcie i przemalowanie okolic dziobu - za grubo pomalowałem i mały zaciek się zrobił . ... - pomalowanie śrub i pakietu anten. Jak widać, zdecydowałem się na wariant bardziej oszczędny oraz śruby w złocie. Posiłkowałem się zdjęciami z wątku w 1:1 - przynajmniej będzie inna od wersji Jędrka. ... - zaszpachlowanie na kiosku tych miejsc, z których nie będą anteny wystawać : ... Po zeszlifowaniu i zamalowaniu babola oraz "naprawieniu" tyłu, spód wygląda tak ( gotowa wersja do pomalowania Sido i Matem ) : ... ... ... Z notatnika Dyrektora Stoczni : wszystko zgodnie z planem. Powoli zmierzamy ku końcowi, o ile Posejdon będzie łaskawy. Zostaje pomalowanie góry, dorobienie wiatrochronu na kiosku oraz doklejenie anten i śrub. A potem to już tylko Sido - Kalkomania - Mat. ... No, a potem wypadałoby zameldować się w Polarnym... .
-
Na razie regres finansowy skutecznie przesunął zakup o jakieś dwa tygodnie. ... Po za tym w kolejce czeka wciąż Kursk ( Revell, 1/350 ) oraz sprezentowany Typhoon ( Revell, 1/400 ). Jak zacznę je robić, to zrobię na Warsztacie In-Boxa ( jak w tym temacie ). Nie wiem tylko kiedy. Na razie z braku czasu Akula stoi. Mam nadzieję jutro z nią dalej ruszyć. A tu jeszcze niedługo przyjdą Delta IV i Archangielsk ( Okonek, ja wciąż czekam na Twój CDN). ... Poza tym, nie wiem co mnie podkusiło, ale rozpuściłem farby benzyną, a nie jak wcześniej nitrem i dupa, ratowałem aerograf... Na szczęście przemyłem i pomoczyłem wszystko w acetonie i śmiga jak złoto. A żeby było śmieszniej, ktoś mówił wcześniej, BRON BOSHE NITREM. A tu proszę, nitrem ślicznie wszystko szło, a benzyną...
-
Czy ja wiem, czy taka interesująca ? Model już został zaprezentowany, przez niejakiego Jędrka To raczej nie wybór - trzaskam O.P w 1/350 jak leci. Kursk w trakcie, w ramach treningu Aero, robię TO W środę dostanę U.S.S Ohio ( Dragona ), a za miesiąc w Martoli ma się pojawic DELTA IV i .... TYPHOON'y - jak wiecie co jest jeszcze w tej skali z podwodniaków, to będę wdzwięczny za info Co do montażu i malowania, jak pisałem wcześniej, łatwizna Uczę się na nim posługiwać aerografem ( farby revella (emalie ?) wymieszane z benzynka ekstrakcyjną - dobrze ? ). a i owszem, wygląda - tylko się martwie jak to teraz zamalowac - ciągnąć po całości czy tylko te zeszpachlowane elementy ?
-
Jak powiedział, tak zrobił : ... teraz czas na sprayowanko
-
Dobra, dość sceptycyzmu... Potwierdzam : model klei się przyzwoicie dobrze, plastik prawie wszędzie pasuje. A tam gdzie są szpary, szpachla w dłoń, a potem szlifowanko... U mnie kiosk wygląda bez zarzutu, więc mnie akurat tu szpachlowanko ominęło - a dziury przy sterach zostawiłem, mam nadzieje, że nie rzucają się za bardzo w oczy - jeśli tak, to jak z tego "wyskoczyć" i nie popsuć modelu ? ... Następnie delikatna kąpiel w "Ludwiku", oklejanko, aero w łapkę i ... VOILLA : ... i kilka zoom'ów ( Zoom to straaaszny koleś ) : Zaznaczam, że spód i tak nie jest jeszcze do końca zrobiony, pozostało mi jeszcze prysnąć raz czy dwa, żeby przykryć te miejsca, które wcześniej delikatnie zeszlifowałem ... Jędrek jednak lubi podnosić poprzeczkę, więc... tak, tak, wiem - nie ta kolejność, ale góra jeszcze przejdzie, a dół - cóż - delikatnie poszlifujemy i pryśniemy kilka razy, może nie będzie widać różnicy - będzie gut
-
Na przystawkę idzie "Akuła" Alangera ( skala 1/350 ). Model jest/będzie wykonany prosto z pudła. Dla zainteresowanych, pudło wygląda tak : ...szczerze pisząc, spodziewałem się czegoś większego. ... W środku też bez nadmiernie bogatej zawartości. Model zawiera 26 ( SŁOWNIE : DWADZIEŚCIA I SZEŚĆ ) elementa ... Instrukcja do najcięższych "tomisk" też nie należy :
-
TYTUŁEM WSTĘPU : Zdecydowałem się rozbić poprzedni wątek na dwa osobne. Zacznę od przechwałki - przemianowałem się z amatora na pół-nie-amatora... przynajmniej jeśli chodzi o wyposażenie. W porównaniu z początkami, wygląda o wiele lepiej Tak na wszelki informacyjny wypadek, podaję zawartość : - nóż z wymiennymi ostrzami, nożyczki, żyletka, igły - taśmy do oklejania - papierowa i "plastikowa" ( 3M i Tessa ) - wykałaczki, klamerki do bielizny, gumki "recepturki" - papiery ścierne ( 400-1000 ), szpachla, ołówek - farby oraz bezbarwny matt - maska z filtrem używana przy malowaniu, spody po lekach do mieszania farb, pumeks na podstawkę do drobnych elementów - moje "oczko" - aerograf z butlą na powietrze, podstawka do aerografu ... (EDIT: 04/02/2008 ) - Poprawiłem swoją "kabinę lakierniczą" - oplotłem karton folią, żeby zmniejszyć prawdopodobieństwo osadzania się paprochów w czasie malowania - ( maluję na klatce schodowej )- co, jak się miało okazać, zrobione zostało za późno. Dodatkowo zakupiłem kompresor, bo w dłuższym okresie czasu wychodzi taniej, niż puszki ... tak "uzbrojony" , zacząłem walkę z plastikiem...
-
[In-box] Typhoon Class - Alanger - 1/350
Wallace odpowiedział okonek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Znalezienie Typhoona 1/350 ( pomijam aukcje zza oceanu ) jest tak samo prawdopodobne, jak znalezienie Okonka... na wigilijnym stole -
[In-box] Typhoon Class - Alanger - 1/350
Wallace odpowiedział okonek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Jak idzie zabawa z Tajfunem ? Czekamy na jakieś zdjęcia, relacje, czy cuś Sam poluje na niego, choć niekoniecznie musi to być ARCHANGIELSK. Jakim cudem wykopałeś to, to ja nie wiem... cieżko to ustrojstwo dostać.
