Kolejny etap prac to oczywiście kabina i maska:
Tapicerka w kolorkach: gun metal 53H, brass 54H, czarny mat 33H i lampka w podsufitce czerwony gloss.
...A tak to wygląda po złożeniu do kupy. Kabina właściwie sama się złożyła (duży plus dla Italeri), jeszcze musze poprawić uszczelki i oczywiście kilka warstw nałożyć żeby lakierek ładniej się prezentował
Jak widać na obrazku powyżej jest szpara z przodu kabiny, ale ponieważ będzie ona częściowo zasłonięta przez silnik to już nic nie kombinuje i tak zostawiam A to jeszcze fotki wnętrza:
Na fotce drugiej widać moje pierwsze zasłony z materiału , które dałem tylko dlatego, żeby nie było widać nierówności po szpachli no i chyba nawet fajnie to wygląda
Tylnej ściany kabiny nie komentuję, bo nie wyszła za dobrze Nie jestem z niej zadowolony, ale już wiem czym ją zasłonić Szyba oczywiście wzięta ze sleepera...