Skocz do zawartości

lothar79_79

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lothar79_79

  1. sotter, co co Ty... ZzB ma pewnikiem taką wielgachną zapał(k)ę, a model jest co najmniej w skali 1:100
  2. ZzB napisał No to witam Kolegę w klubie linuxiarzy Sam już od trzech lat tak mam he he. A tak na poważnie - twój model to jak zwykle kawał wspaniałej roboty! skell napisał: Święta prawda, święta prawda...
  3. Z tą datą wprowadzenia "maniery" to mnie zastrzeliłeś Tak daleko moja wiedza niestety nie sięga. Zaciekawiło mnie to jednak. Jeśli znajdziesz coś w CMM, proszę daj znać. Ja poszukam w naszym archiwum, może też na coś natrafię. A co do trałowca, myślę, że w wersji z początku lat 60-ych możesz mu spokojnie zafundować brązowy pokład. Swoją drogą, jeśli się zdecydujesz na budowę, będę Ci kibicował przy tym modelu , bo jestem fanem okrętów spod biało-czerwonej. Pozdrawiam
  4. Przyłączam się z brawami! Ze swojej strony dodatkowe oklaski za subtelny "brudzing", który przypomina ten prawdziwy, okrętowy. Czasami, kiedy widzę modele okrętów "upaćkane" na czarno, mam wrażenie jakby dobiero co wróciły z akcji na stepie... Jeszcze raz gratulacje!
  5. Ostrożnie z generalizowaniem ws. kolorów. Mam na warsztacie m.in. polski okręt patrolowy. Zgodnie z opisem w "Modelarzu" pokład powinien być brązowy (wg stanu na połowę lat 80-ych). Od oficera, który wówczas służył na "opeciakach" wiem, że duża część z tych okretów była jednak malowana w całości na kolor stalowo-szary (łącznie z pokładami). Z moich osobistych doświadczeń z okrętami, na brązowy pokład modelu poleciłbym np. Vallejo nr 33 lub 136. Należy pamiętać, że Komendy Portu Wojennego też kupowały farby partiami, stąd możliwe różnice w odcieniach. Pozdrawiam
  6. Malowanie prawdziwego okrętu w przeciwieństwie do malowania modelu musi być prowadzone co jakiś czas. Korozja niestety nie czeka (jeśli ktoś jest szczęśliwym posiadaczem auta to problem zna z autopsji ). A to czy za każdym razem powinien być inny kamuflaż? No cóż, to już zależy od gustu, a wiadomo - o gustach sie nie dyskutuje. Wystarczy posłuchać "weteranów PRLu" czyli marynarzy służących na okrętach po wojnie. Dla wielu z nich nich malowanie okrętu w kolory to czysta profanacja, bo przecież "że każdy okręt jest szary to każdy wie..." (bez komentarza ). O problemach z finansowaniem w tym roku jakichkolwiek prac już nie wspominam (patrz: dziura budżetowa). A co do postoju "Błyskawicy" w tym sezonie, może warto by napisać do władz miasta, albo Zarządu Portu. Jak sygnał wyjdzie "od ludu" to jakoś pomoże? Może znajdą dla "Błysi" jakieś dogodne miejsce, chociaż przy jej długości dość ciężko będzie coś wskazać... Pozdrawiam PS. A od ciągłej zmiany kamuflażu okręt nie "przytyje" czasami przechodzi gruntowną "dietę" Przed nałożeniem nowej powłoki malarskiej usuwa się poprzednią aż do czystej stali i maluje na nowo.
  7. W kwestii uzupełnienia: "Błyskawica" z całą pewnością nie ruszy od nabrzeża o własnych siłach, bo ich po prostu nie ma (całkowicie zdemontowane systemy napędu głównego - to co widać w trakcie zwiedzania to juz niestety tylko "kupa żelastwa"). Śruby są z całą pewnością zdemontowane (nawet ciekawa anegdota z życia wzięta z nimi się wiąże: raz na jakiś czas trzeba przejrzeć kadłub, więc nurek zszedł pod wodę; po wyjściu, już przy kawie, dowódca okrętu pyta: "A jak tam śruby? Bardzo zużyte? Nurek na to: Ależ skąd w rewelacyjnym stanie. Żadnych wżerów... Dowódca: Hmm, to musi być prawda skoro już ponad 30 lat leżą na lądzie... ) Co do remontu nabrzeża: rzeczywiście strasznie rozgrzebane to molo i moim skromnym zdaniem do rozpoczęcia sezonu chyba nie skończą. Stąd smutny wniosek: potencjalnie, w tym roku, "Błyskawica" może nie stanąć w basenie nr 1 w ogóle... A co do kamuflażu?? Zajrzą szanowni Koledzy do telewizorni i posłuchają o dziurze w budżetówce... Który resort musiał oddać najwięcej? Wnioski płyną same. Ergo: Kamflaż zostanie ten sam (chyba, że znajdzie się, jak przed wojną, jakiś Fundusz Obrony Morskiej i zasponsoruje farby za kilkanaście tysięcy PLNów ). A przydałoby się bo ten niebieski kolor już się przejadł (faktycznie od wiosny 2006 r.)...
  8. Dżizas! Okonek, co to było?? Oficer wachtowy zasnął??
  9. Duke! Ja Ci tu przynajmniej słodzić nie zamierzałem, bo pewne niedociągnięcia widać, czociażby linia wodna: http://images24.fotosik.pl/285/15e4604239ed9825.jpg Osobiście miałem na myśli obiekt twojej pracy - wydaje mi się, że żaglowce to dość mało popularny temat. Jeszcze raz chylę czoła. Pozdrawiam
  10. Po prostu piękny model! Nigdy nie miałem odwagi żeby spróbować swoich sił w żaglowcach... Chylę czoła
  11. maqui - Chyba jednak nie wszystko jest OK... fotka 1) to rzeczywiście KPR systemu SOPKA (vide: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:KS-1Sopka_Radom.jpg) fotka 2) jak napisał PKD4GA to dawny radziecki B-124 (B-24?) (ex K-24) klasy Julliett (vide: http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.op.osw.pl/op/czytelnia/images/warto_odwiedzic/juliett_penemunde_schemat.gif&imgrefurl=http://www.op.osw.pl/op/czytelnia/%3Faid%3D223&h=485&w=360&sz=18&hl=pl&start=1&um=1&usg=__G0GBQQcoLMtypQTyGVX-JgDH2yY=&tbnid=3sEqiGJ8O5-sqM:&tbnh=129&tbnw=96&prev=/images%3Fq%3Dradziecki%2Bokr%25C4%2599t%2Bpodwodny%2Btypu%2BEcho%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DG) fotka 3) to rzeczywiście KPR typu S200 Wega (vide: http://pl.wikipedia.org/wiki/S-200) fotka 4) mały okręt rakietowy (niektórzy klasyfikują go jako: korweta rakietowa) typu Tarantul (projekt. 1241) - zakładając, że numer burtowy jest wiarygodny - jest to dawny NRDowski Hans Beimler 575, 775 (vide: http://www.schnellboot.net/de/vm/crewlist/tarantul/index.php) fotka 5) to z całą pewnością nie jest tyb Zobel, do którego należał wspomniany przez Ciebie Jaguar. Kształt kadłuba i nadbudówki ewidentnie sugerują jednostkę typu Schutze (dawny RFNowski trałowiec), ale za żadne skarby świata nie mogę rozpoznać, która to z nich... Może sam Schutze, którego kadłub był do kupienia jeszcze w 1998 r. własnie w Peenemunde... (vide: http://www.soeftje.de/Fische/FischeBilder/Schuetze2.jpg). artoor_k - Jak widzisz, do każdej fotki podałem Ci link. Znaczy, wszystko znalezione w internecie. Życzę Ci więcej samozaparcia w kolejnych poszukiwaniach. Pozdrawiam serdecznie
  12. Proponuję zerknąć na stronę: http://seemann1978.beepworld.de/versetzung.htm Powinno Ci trochę wyjaśnić. Pozdrawiam
  13. Wiedziałem, wiedziałem Jędrek, że prędzej, czy później o to zapytasz Jeśli chodzi o ORP "Admirał Sierpinek", dokumentacja została właśnie zebrana. Materiał również. Jednak w przeciwieństwie do "kitów" mój zestaw nie nadaje się nawet do wstępnej prezentacji. Bo chyba nie ma co pokazywać kupki polistyrenu ?
  14. Tak po prawdzie to pas zmiennego zanurzenia również obecnie na wielu okrętach maluje się na zielono. Czyli patrząc "od góry" wychodzi: -szara burta; -biała linia wodna; -zielony pas zmiennego zanurzenia; -"czerwone" podwodzie. Pozdrawiam
  15. gulus - obawiam się, że niestety nasza "Warszawa" bardziej przypominała takie wymalowane cacuszko... Będźmy realistami - gdyby bosman okrętowy pozwolił na takie "zardzewienie" kadłuba to by długo na "shipie" nie posłużył. Tym bardziej, że "Warszawka" była oczkiem w głowie wielu ważnych osób i na taki brak "profesjonalizmu" dowódca okrętu by sobie nie pozwolił... W tamtych czasach nawet trawę na zielono się malowało. Ja również miałem epizod na "Warszawie" tyle, że drugiej (a właściwie trzeciej - z tego wszystkiego pamiętam 520 metrów malowanego łańcucha kotwicznego i wszystkie polery na okręcie... ) Sugeruję więc malowanie jak najbardziej "czyste", bez zacieków. Tym bardziej, że przy 2 promilach zasolenia w Bałtyku trudno o poważną rdzę. Co innego Atlantyk, czy Pacyfik ze swoimi średnio biorąc 30 promilami soli... Pozdrawiam
  16. Wszystkim, którzy nie mogą uwierzyć w zdolności rąk okonka mogę powiedzieć: "Witajcie po ciemnej stronie mocy"... (oczywiście to żarcik, ale ja także od 20 lat buduję tylko modele od podstaw, szkoda, że nie z takim skutkiem jak okonek...:( ) Pozdrawiam
  17. Jakoś nie kojarzę, aby w Modelarzu były rysunki "Parchima". NRD-owskie "Koni" (m.in. "Rostock") owszem były - mam je nawet. Mam też rysunki wcześniejszych dozorowców t. "Karl Marks Stadt" (sow. typ "Ryga"). A na "Parchima" tylko wspomniany rysunek i trochę zdjęć...
  18. Witam! Aby było nieco inaczej, przyłączam się do projektu. Myślę, że pośród takich wielkich postaci jak admirałowie: Spruance, Radford, Hood, czy wielu innych znajdzie się miejsce dla "skromnego" polskiego admirała... Zgłaszam akces z modelem statku sztabowego ORP "Admirał Sierpinek" (przez pewien czas służył nawet na morzu!!!)- model budowany od podstaw, skala 1:400. Pozdrawiam serdecznie
  19. Witam! Poszukuję planów korwety ZOP t. "Parchim". Mam tylko małe rysunki z "Morza" sprzed wielu lat. Jednostka mnie zaintrygowała, tylko nigdzie nie mogę znaleźć na nią planów... Czy któryś z szanownych Kolegów byłby w stanie mi pomóc? Pozdrawiam serdecznie
  20. Rzeczywiście, nie są to kamyki do procy. Maja parę ciekawych "bajerów", jak chociażby programowaną trajektorię lotu. O ich wartości świadczy również fakt,że na zakup RBS 15 Mk3 zdecydowała się Deutsche Marine, a o ile sie orientuję to oni raczej słabego sprzętu na swoje nowo budowane okręty by nie kładli... Pozdrawiam
  21. lothar79_79

    Kuter rybacki typu B-25

    Och te "rybolki"... jak one potrafią człowiekowi na morzu życie utrudnić Niby małe, ale jakie "upiardliwe" Ale rybkę to się z nich brało prosto z pokładu A tak na poważnie, zastanawiam się ile by się dało wycisnąć z tego modelu w 1:400? Pozdrawiam
  22. daro! Jeśli chodzi o plany żaglowca Wasa to zerknij na ostatnie kilka numerów "Modelarza".
  23. lothar79_79

    Trałowce typu 207P

    Dzięki Ramirez! Mam nadzieję Maciek92, że nie zaśmiecam Ci posta. Coś się przecież przy okazji udało dowiedzieć... Pozdrawiam
  24. lothar79_79

    Trałowce typu 207P

    Ja również poszukuję planów tych trałowców. Rodzi mi się w głowie koncepcja zbudowania jednostek tej klasy wszystkich typów, które służyły pod "biało-czerwoną". W chwili obecnej brak mi juz tylko właśnie projektu 207, BYMSów i jakichś wiarygodnych rysunków na proj. 206FM. Jak coś znajdę na "207"-me to Ci pomogę,a le to chyba potrwa (zastanawiam się, czy przypadkiem nie były dane ich plany w którymś numerze "Modelarza"??). Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.