Skocz do zawartości

pilex7

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    797
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pilex7

  1. Witam HubertK: cały dziób był zrobiony z przeźroczystego plastiku, ciężko mi się to obrabiało bo po sklejeniu połówek trudno było coś zobaczyć, a po drugie linie podziału były bardzo delikatne i bałem się je zatrzeć . Moje doświadczenia z odtwarzaniem linii podziału nie są na razie zbyt obiecujące. Wash to: na spodzie skrzydeł Pro Modelers DARK a na kadłubie pisak Gunze Gundam Marker GM29 (czarny) wodne. Moim zdaniem nie ma dużej różnicy pomiędzy nimi a zrobionym domowym sposobem z wody, płynu do naczyń, spirytusu i startej pasteli. Zabrudzenia robiłem cieniem do powiek (dogadałem się z dzieckiem) za 7zł. Największy mój problem polegał na tym że w miejscach gdzie te linie są płytkie musiałem po kilka, kilkanaście razy ścierać wash tak żeby go nie wytrzeć razem z linią podziału. Erkamo: po godzinie walki z wacikami udało mi się trochę wyeksponować te linie. Jak już pisałem wcześniej w momencie ścierania z reguły ściera się wszystko – może macie jakieś tajne techniki do takich płytkich linii. RAV: wydaje mi się, że są położone dobrze poniżej zeskanowany fragment instrukcji:
  2. Witam Chciałbym pokazać mój pierwszy ukończony nadający się do pokazania model. Jest to Lockheed PV-1 Ventura, średni bombowiec patrolowy budowany przez Vega Aircraft Company w czasie IIWŚ. Model raczej dobrze sklejalny, gdzie niegdzie trzeba było tylko użyć szpachlówki szczególnie przy niwelowaniu nierówności kadłuba. Gdybym go sklejał jeszcze raz to: - nie przykleił bym kalkomanii po prawej stronie do góry nogami, - przednią część kadłuba która była całkowicie przeźroczysta pomalowałbym najpierw na zielono a dopiero później kolorami kamuflażu, - czarne pasy na dolnej części skrzydeł były malowane wg linii podziału - dopiero po pomalowaniu zauważyłem, że na prawym skrzydle jest ona szersza. Należało te linie wytrasować od nowa. 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. Komentarze mile wdziane.
  3. pilex7

    A340 1/144 Revell

    ... a firma Airfix prawie w każdym zestawie umieszcza "urządzenie" do robienia dziur w kalkomaniach, które jest na wyprasce, takie jak niżej: Szkoda, że Revell tego nie daje bo jakościowo modele pasażerskie są dużo lepsze, np. Concorde Airfixa przy podobnej cenie jest dużo gorszej jakości.
  4. pilex7

    A340 1/144 Revell

    Bardzo ładnie wykonany model. Szczególnie podoba mi się dobór kolorów niebieskich na spodzie kadłuba i na silnikach. Na żywym modelu te kolory - moim zdaniem - są raczej paskudne. Takie dwa odcienie blado niebieskiego. Wojtek
  5. Ja malowałem na przykład to: Aerograf nie zatkał mi się ani razu (a farbka nie była rozcieńczana). Pozdrawiam Jestem pod wrażeniem. Będę jeszcze próbować. A pamiętasz może ciśnienie i typ aerografu, którym malowałeś?
  6. Witam, Mam bardzo podobne doświadczenia, dodanie Wamodu do akryli Pactra powoduje, że dysza tak często się nie zatyka i farbka ładnie się układa na powierzchni. Do tej pory rozcieńczałem Pactrę rozczieńczalnikiem A0 lub MM 50496. Moim zdaniem nie ma różnicy pomiędzy tymi roźcieńczalnikami a wodą destylowaną - po za lepszym samopoczuciem i uszczupleniem portfela. Na zapychającą się dyszę stosuję patyczek do uszu polany obficie Wamodem przy pomocy którego czyszczę duszę przez kilkanaście sekund. Czasami muszę to robić co parę minut malowania a czasami co kilkanaście sekund. Po takim czyszczeniu "spluwam" przy pełnym otwarciu dyszy na pustą kartkę i dopiero wtedy zaczynam malowanie. Kłopoty te dużo częściej występują przy dyszy 0,2mm niż przy 0,4mm. Czy komuś udało się pomalować coś matelizerami Pactry przy pomocy aerografu? Podoba mi się ich "gruboziarnistość" i kolor, a szczególnie Steel i Gunmetal, ale jak na razie to zawsze mi się zatyka aerograf. Wojtek
  7. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Witam, Prace nad modelem posuwają się powoli do przodu. Pomalowane zostały komory podwozia dokończone skrzydła i parę elementów na biało (nawet nie wiem jak to nazwać – klapki?). Komora hamulca nadal jest żółta, ale powoli zabieram się do jej przemalowania na taki sam kolor jak podwozie czyli Camouflage Grey A45. Malowałem też takie coś srebrne w tylnej części ogona, maskowanie robiłem przy pomocy taśmy Aizu 0,7mm – z moją wrodzoną precyzją to była straszna praca (widać to na ostatnim zdjęciu). Poniżej zdjęcia: Malowanie wlotów powietrza Ścieranie wypukłych linii podziału, przy pomocy profesjonalnego "ścieraka" Widok, z boku, po pomalowaniu wszystkich "starć". I z góry Metoda z malowaniem linii podziału na czarno a potem ścieranie ostatniej warstwy farby sprawdza się całkiem dobrze przy płaskich powierzchniach. Niestety przy wszelkich zaokrągleniach ciężko jest trafić tylko w linie – nawet przy tak profesjonalnym narzędziu jakie widać na zdjęciu – w efekcie farba się pościerała „dodatkowo” w paru miejscach i musiałem to powtórnie zamalowywać. Bardzo przydatne przy takich malowaniach są żółte karteczki „post it” do czasowego zamaskowania powierzchni obok. Jak widać cały czas nie mam „zrobionych” linii podziału w przedniej części kadłuba. Próbowałem ołówkiem, ale dla mnie to prawie bez szans trafić w linie – na szczęście gumką wszelkie ślady ołówka daje się łatwo usunąć. Próbowałem też stosować „wash”, ale rozmazywało mi się tylko dookoła ale ścierało wszystko. Czy macie jakiś pomysł w jaki sposób można te wypukłe linie zaakcentować? Wojtek
  8. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Dzięki za fotki. Zgadzam się, że fotel powinień być prawie czarny. Właśnie to "prawie" spowodowało że jego boki pomalowałem na szaro. Drugim źródłem na którym się opierałem to instrukcja montażu (poniżej), gdzie jego boki są malowane na szaro. Swoją drogą to ciekawe skąd włosi wzięli ten czerwony kolor części fotela? Może chcieli pokazać tę tabliczkę która jest na zdjęciu powyżej w czerwonym kolorze. Jak będę miał jeszcze siłę jescze raz rozwalać kabinę to go przemaluję, a w MIG'u który jest u mnie w planach fotel bedzię na 100% na czarno. Dzięki raz jeszcze za uwagi.
  9. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Wzorowałem się na tym obrazku:
  10. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Witam Zgodnie z postulatami forumowiczów udało mi się oddzielić kabinę (przy pomocy skalpela), wyrwać fotel i go przemalować - na czarno, z resztą Pozdrawiam Wojtek
  11. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    ... przekonałeś mnie. Wielkie dzięki za twój trud i fotki które podesłałeś. Fotel będzie pomalowany na czarno.
  12. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Witam Co to tego nieszczęsnego fotela to chyba to jest tak, że fotel jest czarny a zagłówek czerwony, a przynajmniej tak wynika ze zdjęcia modelu które znalazłem na sieci. LINK
  13. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Jak wrócę do domu pod koniec przyszłego tygodnia to zamierzam tak zrobić. Kabina zostało przyklejona klejem Thin Cement i nie wiem co się stanie jak zacznę ją odrywać. Czy możecie doradzić jak to zrobić, tzn. jak w sposób najmniej desktrukcyjny pomalować ten fotel? Wojtek
  14. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Skoro jest to w temacie warszat to chyba winień jestem parę zdjęć z etapu malowania. Najpierw pomalowałem białe pasy, potem zakleiłem taśmą 1.5mm. Następnie był malowany kolor żółty i ciemno niebieski. Potem pomalowałem wszystko kolorem jasno niebieskim, a po wyschnięciu nakleiłem "maski" wycięte z 40mm taśmy Tamyia, potem malowałem szarym i w końcu niebieskim. Wojtek
  15. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Witam Mam kłopot, nie wiem czy zostawić komorę hamulca pomalowaną na żółto, czy przemalować ją na szaro, czy w ogóle ją zamknąć. Bardziej mi się podoba otwarta, ale nie jestem pewien czy ten żółty pasuje Co radzicie ? Wojtek PS. Ten czerwony fotel to tragedia. Farby pasów to Pactra A27 - Insignia Yellow i A4 - French Blue
  16. pilex7

    su-27 1/48

    Przepraszam, ale co to są szyny na wyrzutniach? Czy można poprosić o jakąś fotkę.
  17. pilex7

    Fieseler Fi-167 1-72 Pavla

    Czy możesz napisać w jaki sposób zrobiłeś tak realistyczne odpryski? Bardzo fajnie to wygląda.
  18. pilex7

    Fieseler Fi-167 1-72 Pavla

    Zapomniałeś jeszcze dodać ''odrobiny'' doświadczenia w posługiwaniu się aerografem. Tak jest, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że pierwszy raz udało mi się coś ładnie pomalować po sześciu miesiącach używania areografu, a i tak daleki jestem od stwierdzenia, że rzeczywiście umiem nim malować. Ponadto są jescze inne rzeczy o których nie pisaliśmy takie jak talent, wyczucie kolorów, artyzm. Ja niestety takich nie posiadam, (moje odręczne rysunki wywołują przerażenie w oczach mojego dziecka) na szczęscie ratunkiem dla mnie są taśmy maskujące, kalkomanie, tabele kolorów i wszystkie pomocne komentarze modelarzy, który mają ochotę dzielić się swoimi doświadczeniami z innymi.
  19. pilex7

    Fieseler Fi-167 1-72 Pavla

    Witam, Nawiązując do pytania „które farbki są lepsze?” postaram się wykazać, na podstawie moich osobistych doświadczeń, że wszystkie akryle wodne są do kitu. Aerograf którym malowałem to pIwata EW700 (dla mnie bardzo dobry) i Evolution Silverline. 1. Vallejo - wypsikałem całe 17ml na F-16 1:48, zrobił się piasek - doszedłem do wniosku, że Vallejo są do d. 2. Pactra - silver, nalałem do zbiorniczka - coś później robiłem z modelem zacząłem malować po godzinie - w ogóle się nie dało - pluło i się zatykało: wniosek Pactra do d. i aerograf też. 3. Revell - rozcieńczyłem tak jak pisało w instrukcji 20%-25%, zrobiła się prawie woda, jak zacząłem malować to się lało - wniosek: Revell też do d. 4. Model Master - co chwilę się zatykało albo pluło obficie - wniosek: MM jest do d. i aerograf też. 5. Humbrol – rozcieńczony wodą destylowaną. Pomalowałem model i w trakcie zrywania taśmy maskującej farba zeszła razem z taśmą. Po nabyciu odrobiny doświadczenia i poczytania forum okazało się, że przyczyną w/w problemów było odpowiednio: 1. za duże ciśnienie w aerografie, 2. w tym wypadku pył aluminium osiadł na dnie zbiornika i po prostu się aerograf się zatkał, 3. zbyt mocno malowałem i warstwa położonej farby zrobiła się za gruba 4. farba była po prostu za gęsta, 5. model nie był odpowiednio wymyty. Po tych interesujących doświadczeniach nabyłem okazyjnie (90EURO) Evolution Silverline 2in1 zachęcony opiniami na forum, ale to też nie pomogło a wręcz było gorzej, bo okazało się że nie jest w nim tak łatwo dozować ilością farby, w skrócie albo leje albo nie. Paradoksalnie po przełożeniu igły z pIwaty malowanie tym aregrafem zrobiło się dużo przyjemniejsze. Konkludując: skoro nie udało mi się wykazać, że wszystkie w/w akryle wodne są złe oznacza to, że wszystkie są tak samo dobre, i tak też jest moja teza. Efekt końcowy zależy od czynników (które są bardzo dokładnie opisane na forum) takich jak: ciśnienie, gęstość farby, ilość nakładanej farby i przygotowanie podłoża. Pozdrawiam.
  20. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Witam, Relacja trochę retrospektywna, bo mi padł Internet. Zacząłem dziś mieszać farby (Patcra) i zdecydowałem, że będę go malował zmieszanymi farbami A4, A5 i A47 (French Blue, Sea Blue Pearl, White) oraz A39 (Neutral Gray). Nie wiem czy ten A39 nie jest trochę za ciemny, zobaczymy w trakcie malowania. Podwozie zostało pomalowane farbą (A) i po wyschnięciu farby przy pomocy przyrządu złożonego w dwóch warstw taśmy klejącej dwustronnej i papieru ściernego 600 szlifowałem wszystkie wypukłe linie podziału blach. Przy okazji poprzecierało mi się tam gdzie nie trzeba, ale wygląda to na naturalne ślady eksploatacji. Wadą takiej metody jest to że w zasadzie można to zrobić tylko raz, a po jej wykonaniu wszelkie malowania są już raczej niemożliwe. Resztę widać na fotkach. Przed ... ... w trakcie ... ... i po. Czy ktoś zna jakąś inną metodę akcentowania wypukłych linii podziału blach? Wojtek
  21. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Dziękuję bardzo za linka do zdjęć - jest extra. Zakładam że ten mój Su jest już po remoncie, w warsztacie skończyła się szara farba, tak więc komora hamulca aerodynamicznego została przemalowana na żółto
  22. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Witam, Wielkie dzięki za uwagi. Myślę że macie racje (niestety) bo na zdjęciu poniżej kolor hamulca aerodynamicznego jest szary, więc chyba mogę założyć, że inne ukraińskie Su też są tak malowane. Szkoda :( - bo ten żółty mi się podobał, no i musiałem malować parę razy zanim się to zrobiło żółte bo farba słabo kryła. Jeszcze raz wszystkim dziękuję bardzo za uwagi. Wojtek
  23. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Takim z serii "Deluxe Manicure Kits" za 1.87zł. Służy chyba do polerowania paznokci, lub czegoś takiego.
  24. pilex7

    su-27 1:72 italeri

    Zastanawiałem się w jak nieco dodać atrakcyjności tylnym obudowom silnika, i tak na wcześniej pomalowaną kolorem MM Jet Exhaust naniosłem warstwę MM Gunmetal, następnie szlifowałem pilnikiem aż starła się warstwa tej ostatniej. Na zdjęciu: po lewej, po szlifowaniu, po prawej, przed. Nie wiem jeszcze jak to potem się będzie sklejać Jak się to wam podoba? Wojtek
  25. pilex7

    Fieseler Fi-167 1-72 Pavla

    Co do farbek Vallejo to tylko jedna uwaga. Jak wynika z moich obserwacji przy farbkach Vallejo zanim się zacznie coś robić (maskowanie, szlifowanie) trzeba odczekać jakieś 12 godzin po malowaniu. W wypadku np. MM czy Pactry tp wydaje mi się, że pół godziny wystarczy żeby farba wyschła . Na zdjęciu widać jak farba Vallejo się starła przy próbie polerowania w godzinę po malowaniu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.