Skocz do zawartości

pilex7

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    797
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pilex7

  1. pilex7

    Bombowiec...

    Jacek172 - a gdzie szukałeś?. Sorry, że pytam ale to pytanie po raz kolejny pojawia się na forum. Nie ma czegoś takiego jak przelicznik RLM na Pactry. Wytwórca farbek Pactra po prostu ma je w swoim zestawie kolorów. Poniżej dla przypomnienia kolory RLM w ofercie Pactry, pierwsza kolumna to numer farbki Pactra, a druga to nazwa koloru wraz z numerem RLM: A77 - Grau RLM02 A78 - Gelb RLM04 A79 - Rot RLM23 A80 - Dunkelblau RLM24 A81 - Hellgrun RLM25 A82 - Dunkelbraun RLM61 A83 - Grun RLM62 A84 - Lichtgrau RLM63 A85 - Hellblau RLM65 A86 - Schwarzgrau RLM66 A87 - Schwarzgrun RLM70 A88 - Dunkelgrun RLM71 A89 - Grun RLM72 A90 - Grun RLM73 A91 - Graugrun RLM74 A92 - Grauviolet RLM75 A93 - Lichtblau RLM76 A94 - Hellblau RLM77 A95 - Hellblau RLM78 A96 - Sandgelb RLM79 A97 - Olivegrun RLM80 A98 - Braun Violet RLM81 A99 - Dunkelgrun RLM82 A100 - Lichtgrun RLM83 A101 - Graublau RLM84 Pozdrawiam
  2. pilex7

    Wash

    Wszystkie te zasady (brak rozcieńczania i malowanie) stosują się również do "Sidolux Panele"
  3. pilex7

    Wash

    Dzięki. Wszystkie te zasady (brak rozcieńczania i malowanie) stosują się również do "Sidolux Panele". Z innymi Sido jest różnie t.j. są bardziej gęste i trzeba je raczej rozcieńczać.
  4. Wydawało nam się Jędrkiem, że uda nam się choć trochę zmniejszyć poziom entropii (chaosu) w dziedzinie "pytań i odpowiedzi" - jak widać nie wyszło. Może następnym razem. Pozdrawiam
  5. pilex7

    A-4 Skyhawk Italeri 1:48

    Jak już go malowałeś matem to szkoda go ruszać - jak Ci się wash "rozciapcia" na matowej farbie to będzie go gorzej. - Tak mi się wydaje
  6. pilex7

    Wash

    Do aerografu czy do pędzla? Jaka jest pełna nazwa tego Pronto?
  7. pilex7

    A-4 Skyhawk Italeri 1:48

    Znowu Twój samolocik mi się podoba. Jedynie co bym jeszcze zrobił to zakcentował linie podziału tam gdzie położyłeś kalkomanie, bo teraz część kalek wygląda za "czysto" Pozdrawiam
  8. pilex7

    Wash

    Arek17 - nie jest łatwo odpowiedzieć na tak zadane pytanie. Popatrz ile było pytań o Sidolux, a to dlatego, że jst Sidolux to PCV, do drewna, do kamienia itp a każdy z nich ma trochę inne właściwości. Napisz dokładniej co to za Pronto, a poza tym weź kawałek plastiku (karta telefoniczna, opakowanie po jogurcie, kawałki ramki) i pomaluj to tym Pronto. Sprawdź następnie czy nie reaguje z wodą i czy się błyszczy - ten prosty eksperymeny powinień ułatwić Ci podjęcie decyzji. Pozdrawiam
  9. pilex7

    Wash

    Arek17 - proponuję na początku żebyś spróbował washa "wodnego", czyli jakiś czarny pigment + woda + kropla płynu do mycia naczyń. Samolot przed tym pomaluj sidoluxem, albo innym bezbarwnym błyszczącym lakierem bo inaczej wash po prostu zabrudzi Ci cały model. Jak już sidolux czy lakier wyschnie to "pozapuszczaj" linie podziału wcześniej przygotowanym washem, poczekaj aż wyschnie, a następnie jego nadmiar pościeraj potyczkiem do uszu. Mam nadzieję, że taki lakoniczny skrótowy opis będzie Ci pomocny. Zrób najpierw próbę na mało widocznej części modelu. Jeszcze jedno - mi to wyszło dopiero za 10-tym razem Pozdrawiam
  10. pilex7

    Wash

    Arek17 - jasne, też nie potrafiłem tego linka dodac, a walczyłem z nim przez pół godziny , a jak go dodać jest tu: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=15761&highlight= Kermit - dzięki Arek17 - chodzi Ci bardziej o zaakcentowanie lini podziału czy "spracowaną" powierzchnię? Pozdrawiam
  11. pilex7

    Wash

    Arek17 Warto zawsze przy cytatach podać źródło (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wash_(technika_modelarska)), bo sam cytat bez kontekstu może być błędnie zinterpretowany. Ta "farba" której starcie będzie możliwe przy pomocy ręcznika, to rozrzedzona plakatówa (o czym autor na wikipediu wcześniej sygnalizował). Dla mnie ta technika to wyższa szkoła jazdy bo pracujemy w "rewersie" - czyli działamy (ścieramy) na tych obszarach modelu które mają zostać niezmienione. Cięzko jest odpowiedzieć na pytanie czy ta technika jest dobra, bo bardzo dużo zależy doświadczenia, umiejętności i wyobraźni. Wydaje mi się, że możesz ją spróbować na swoim modelu bez zbyt wielkiego ryzyka, że zmiany będą nieodwracalne. Podobna technika (dumnie nazwana reverse wash ), aczkolwiek przy wykorzystaniu prawdziwej farbki jest przedstawiona tu: http://www.aircraftresourcecenter.com/tnt1/101-200/tnt142_Me-262_Ben-Shahar/tnt142.htm Pozdrawiam
  12. Hubert - Podoba mi się Twój Hurricane - myślę, że to taki trochę niedoceniany samolot, większość mówi o Spitfire'ach, a tak naprawdę to czarną robotę robiły właśnie Hurricany. Druga rzecz która mi się podoba to, to, że jest malowany pędzlem, udowadniasz przez to można czerpać radość z modelarstwa nie posiadając rozbudowanego zaplecza technicznego. Elegancko Ci wyszła owiewka. Podziwiam Cię też za odwagę - mówię o obiciach farby i smugach, ja moje obicia robie tak, że ich prawie nie widać - bo się boję, że coś zepsuję A do poprawy przy następnym modelu: - mniej szarpane linie przy zmianach kolorów, - ślady z karabinów spróbuj zrobić bardziej subtelne i tak żeby one na końcach nie "zakręcały". - srebrne wnęki w kołach możesz spróbować zalać bardzo rozcieńczoną czarną farbką. - linie podziału są tak samo czarne jak szpary pomiędzy lotkami i klapami - a powinny być bardziej delikatne. Jak możesz to zrób nam parę zbliżeń a powiemy Ci jeszcze na co w przyszłości mógłbyś zwrócić większą uwagę. Pozdrawiam
  13. Jędrek - bardzo ładnie to ująłeś Moje 1% to śmigające bryki, kwiatki z allegro, zakupy i literaturka – to ostatnie to dlatego, że takiego słowa nie ma w języku polskim. Rozumiem natomiast potrzebę istnienia takich wątków dlatego daleki jestem daleki od ich krytyki. Wracając do meritum, myślę, że w naszym lotniczym kątku moglibyśmy przyjąć zasadę, że jak ktoś ma konkretne pytanie dotyczące danego samolotu lub modelu (nawet jeśli takowego jeszcze nie zakupił), to mógłby w dziale [L]Warsztat umieścić wpis np: "Łoś 1/72 [pytanie?]". Jeżeli wątek rozwinąłby się w konkretną relację - a myślę że wiele osób czułoby się po prostu wewnętrznie zobowiązanych - to wystarczy zmienić tytuł postu i byłaby kolejna relacja. Nawet jeśli taka relacja nie powstanie to i tak zostaną konkretne odpowiedzi i wielu następnych modelarzy będzie mogło skorzystać już z udzielonych odpowiedzi. Zaletami tego rozwiązania to: - mniejsza ilości niepotrzebnych pytań bo odpowiedź już jest i można ją znaleźć; - możliwość prześledzenia budowy całego modelu od momentu "zero", który z pewnego punktu widzenia jest bardzo istotny ponieważ wtedy to właśnie tworzy się koncepcja danego modelu; - ogólny poziom wiedzy mógłby się podnieść ze względu na fakt łatwiejszego dotarcia do zadanych już pytań, a im więcej wiemy tym więcej niuansów zaczynamy dostrzegać i tym więcej możemy przekazać innym wadami zaś: - w jednym dziale są i relacje i pytania dotyczące konkretnych modeli co jest niezgodne z zamierzeniami administracji forum - konieczność zmiany podtytułu subforum [L]Warsztat Milcząco (może nieco utopijnie) zakładam również, że takie wpisy jak „najlepsze to Vallejo”, „Ja maluje tylko Gunze” albo „Humbrole są do d…” będą z całą surowością chlastane biczem satyry, a i podobny los spotkają wszelkie inne pytania nie na temat, po to żeby nie doszło do zwyczajnego zaśmiecania wątku. Chciałbym również żebyśmy nie używali w tytule danego postu wyrażeń takich jak „szparki”, „suki”, „latające krowy” i „panienki” ponieważ są one jedynie rozumiane przez bardzo wąską grupę ludzi. Uważam że te pieszczotliwe nazwy powinny być stosowane raczej w środku postu np. „Oto mój MIG-3 zwany dalej „szparką „ …” Oczywiście nie wyobrażam sobie wprowadzenie tych zmian bez zgody zacnych moderatorów i innych użytkowników. Pozdrawiam
  14. I całe szczęście - bo większa radość z budowania niż z gotowego już modelu Zgadzam się ze wszystkimi uwagami moich przedmówców. Model mi się podoba - bo pomimo pewnych braków technicznych (które z modelu na model będą coraz mniejsze) widać że w model włożono dużo serca. Życzę następnych coraz bardziej udanych modeli. Pozdrawiam
  15. pilex7

    F4U-1 Corsair, Tamiya, 1/48

    MikeP - dzięki wielkie . Uratowałeś mój przyszły model przed popełnienie błedów, bo będę teraz na te kolory zwracał szczególną uwagę.
  16. pilex7

    F4U-1 Corsair, Tamiya, 1/48

    MikeP - dzięki za szczerą opinię. Mam tak same odczucia w stosunku do Lifecolor. Miałem ten dedykowany rozcieńczalnik w ręce ale wyglądał zupełnie jak woda - zero zapachu. Tym bardziej "szacunek" , że taki model wyszedł. Sorry za jeszcze jedno pytanie, bo trochę się gubię: kiedy F4U miały luki podwozia malowane w Interior Green, a kiedy w kolorze spodu? (Jak odpowiesz - poszukaj na internecie to nie ma problemu )
  17. pilex7

    F4U-1 Corsair, Tamiya, 1/48

    Ale naprawdę "fajowo" to wyszło Jak Ci się malowało Lifecolor? Jak jak raz próbowałem z jedną to się pieniła, a i aerograf się później przytykał.
  18. pilex7

    F4U-1 Corsair, Tamiya, 1/48

    Fajny, bardzo staranne wykonanie i efektowny brudzing - miodzio. Czy zdjęcia kolorowe pokazują model w jego naturalnych barwach czy też zostały przetworzone programem graficznym? A może to jakaś opcja "postarzająca" zdjęcia w aparacie? Jakimi farbkami i kolorami malowałeś górę i spód? Pozdrawiam
  19. Ale te modelarskie są na pewno są ręcznie mielone ze starannie wyselekcjowanych ziaren Daj znać jak się będą sprawowały "w praniu".
  20. Montano - extra zakup, opakowania robią wrażenie. Myślę, że przy tej ilości spokojnie można myśleć o skali 1:1 A jak to cenowo wychodzi w porównaniu do "specyfików" modelarskich? Pozdrawiam.
  21. Tak to prawda, bardzo dobrze jest to zilustrowane tu: http://modelarstwo2008.eu.interia.pl/menu%20podrozdialy/warsztat/pigmenty%20strona/pigmenty.html w przypadku Sidoluxu i Mig Pigment Fixera (jest na początku tego wątku) Myślę, że ten przykład rozwiewa twoje wątpliwości, i pomoże Ci podjąć decyzję; jak coś to pytaj. Pozdrawiam
  22. Zdecydowanie sobie nie darować Zakładam, że w tym kontekście słowo utrwalanie oznacza utrwalanie tymczasowe, bo przy pomocy benzyny lakowej nie można trwale utrwalić pigmentu. Można natomiast go utrwalić wszelkimi fiksatywami, sidoluxami, lakierami bezbarwnymi itp., a nawet użyć fixera (drogi trochę jest). Warto zrobić próbę na boku, bo te preparaty te mogą w większym lub mniejszym stopniu zmienić kolor nałożonego pigmentu. Zakładam tu, że nie chodzi Ci o błotka i inne efekty "3D" częściej spotykane przy dioramach i wozach Pancernych, ale o efekt piasku, kurzu, pyłu itp. Temat interesująco przedstawiony jest tu: viewtopic.php?t=9571&highlight=fixer Pozdrawiam Mierzu - zaczynam Cię coraz bardziej lubić i tak sobie myślę, że mówienie na pomyłkę faux paux, to jest właśnie faux paux
  23. pilex7

    Bombowiec...

    Każde farby akrylowe są dobre do malowania aerografem - spróbuj poczytać tu: viewforum.php?f=104 Wątek chemia i aerografy. A jak będziesz miał konktretne pytanie to je zadaj. Pozdrawiam
  24. A ja jestem fanem robienia modeli „s-f” od czasu do czasu. Obydwa modele bardzo mnie się podobają, tym bardziej, że i ich wykonanie jest mistrzowskie (eh, jak wy te czyste szybki robicie?). No i oczywiście drzewko!. Jak kiedyś niechcący zrobisz zdjęcie bez drzewka to grożą Ci poważnie konsekwencje PS. RH - Jak nas będą banować za igranie ze świętościami to przynajmniej razem.
  25. pilex7

    Chemia

    Spróbuj - jak mówią "próba nie strzelba nie zabija" , na kawałku plastiku, powinno być dobrze. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.