Jump to content

tlb

Members
  • Content Count

    318
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

38 Excellent

Personal Information

  • Location
    Civitas Kielcensis / War Saw
  • Interests
    modelarstwo, turystyka, akwarystyka
  • Occupation
    nauczyciel

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Super model. Bardzo mi sie podoba.
  2. Dzięki tap-chan. Oleje/emalie revell lub humbrol się nadadzą?
  3. Przepraszam, że się podepnę pod temat, ale mam pytanie do znawców, jak uzyskać efekt tego wnętrza dyszy?
  4. tlb

    F-16A, Hasegawa, 1:72

    Witam odwiedzających, kadłub sklejony i przyklejone skrzydła. Po przymierzeniu skrzydeł widać było spore prześwity zaklajstrowałem je tamiya extra thin cement niestety od spodu gorzej to wygląda, klej już rady nie dał, wobec czego będę musiał zaszpachlować i na koniec stan obecny Ogólnie samolot się fajnie klei, ale trzeba mieć cierpliwość i zapas papieru ściernego. PZDR
  5. tlb

    F-16A, Hasegawa, 1:72

    Witam zainteresowanych, skończyłem kokpit, efekt poniżej. Taki wygląd zakłada projekt modelu a taki po użyciu blaszek: PZDR
  6. Wrzuć więcej zdjęć, dwa zdjęcia to mało. Nie jestem zwolennikiem ścioranych egzemplarzy, ale włożona praca się liczy. Trochę chyba za bardzo się błyszczy 🤔 jak na samolot po przejściach.
  7. tlb

    F-16A, Hasegawa, 1:72

    Wash mi nie wyszedł. Znowu wash Trzeba będzie zamalować.
  8. Witam odwiedzajacych, Po nieudanej próbie sklejenia MiG-a 21 wziąłem na warsztat efa szesnaście. Nie mogłem się zdecydować czy robić P-47 czy F-16, zapytałem żony, który jej się bardziej podoba, no i padło, że F-16. Wiem, że dla niektórych z Was F16, Me109, FW190 wywołują wstrząsy, a przynajmniej alergie, no ale... do sedna. Do zestawu mam blachy edka, Pierwszy raz korzystam z blaszek. Na chwile obecną tak to wygląda: Samolot nie będzie malowany w nudny szaro-szary kamo, będę chciał pomalować go w kamo izraelskie. PZDR
  9. Bardzo fajny model, bardzo mi się podoba.
  10. Chodzi o to, że mam tylko te dwa modele. Gdybym mógł kupić sobie model to wziął bym 100pln i kupił F15 lub F18 (moje ulubione myśliwce), ale na razie nie mogę. Na razie...
  11. No właśnie kilka razy sprawdzałem te scribery, ale chyba krawędź tnąca jest inna.
  12. No ja bym tak bardzo nie przywiązywał się do tej deklaracji. Życie potrafi zaskoczyć. Wbrew pozorom nawet w dobrych modelach trzeba czasami coś skrobnąć, poprawić lub odtworzyć po szpachlowaniu. Więc nożyki na pewno warto kupić. Dlatego napisałem "raczej" A nie nigdy😉 Kolejna sprawa, nigdzie, w żadnym sklepie modelarskim wysyłkowym nie na tamki scriber'a. I chyba ta olfa będzie najlepszym rozwiazaniem, napisalem chyba, bo nie znam tego niza, ktoś - cos? https://www.mojehobby.pl/products/Noz-PC-S.html I pytanie, gdybym schował tego miga, jak zasugerował abtb, to który z tych modeli poniżej, wg Was jest bardziej przyjemny w budowie? Do F-16 mam blachy edka.
  13. Nie chce mi się każdego cytować i odpowiadać dlatego wybaczcie, ale będę pisać ogólnie. Primo, gdzie kupię czeską piłkę? Secundo, czytam posty, dzięki nim się trochę uczę, także nie obrażę się jak będzie kilka postów nie związanych z moim MiG-iem. Tertio, nie kupię tych wszystkich przyrządów, bo raczej ten mig to drugi z wypukłymi liniami model, który robię i zarazem pierwszy i ostatni, w którym ryję te linie, więc ten nożyk trumpetera kupię jak coś, a chyba kupię, bo te linie w ogóle mi nie idą. Quatro, ten model, jak już pisałem wcześniej, kupiłem bo hasegawa, bo mig21, cena za wybrakowany zestaw i myślałem, że będzie to przysłowiowe lego. Poniżej co zrobiłem, otóż zamiast rozciągać ramki po modelu użyłem plastikowej żyłki, która idealnie weszła w rowki i zalałem klrjem tamiya extra thin, w niektórych miejscach musiałem użyć CA patex s.o.s, bo było dość głęboko wyżłobione, a ten klej lepiej się nadawał. Przeszlifowałem, sprawdziłem paznokciem i skalpelem czy powierzchnia jest gładka, i wyszło jak na załączonych zdjęciach Próbowałem zrobić na nowo linie, użyłem do tego kawałka plastiku i przykleiłem do kadłuba, Ale niestety, nie idzie mi prasowanie, próbowałem normalnie skalpelem, końcówką cyrkla i innymi narzędziami i efekt końcowy mnie nie zadowalał. Te próby odtworzenia linii zalalem znowu extra thin. I teraz, jak wspomniałem wcześniej, muszę się zaopatrzyć w ten nożyk "trampka". Może wtedy pójdzie. Dzięki za motywacje, szczególnie Moses'owi, eLCe i abtb. PZDR
  14. No właśnie nie robię od ręki, sklejałem taśmę maskujacą podwójnie, ale chyba faktycznie trzeba to zalać czymś i od nowa polecieć, albo...albo wziąć inny model.
  15. Dzięki wszystkim za zainteresowanie i pomoc. To już wiem, na skrzydłach tego błędu nie zrobie. Zaczęło się tak, że miałem problem z najdłuższą linią na kadłubie Model wylądował w koszu, wziąłem inny samolot plastikowy, ale doszedłem do wniosku, że jednak ten skończę. Miałem do wyboru szpachlę Tamiya i wamod, pisaliscie, żeby ich nie używać, a o godzinie 1 w nocy ciezko o otwarty sklep, majac pod ręką jeszcze akryl do zdobienia paznokci pokrylem nim bruzdę pzeszlifowałem I wyszło takie cos Lepiej nie umiem. PZDR P.S. Dzięki wszystkim za zainteresowanie, podpowiedzi i linki.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.