Dzięki Panowie,
Co do Stuga to wszystkie zawiasy do poprawki, zwłaszcza te z przodu, gąski za długie, kwadratowe koła z śladami łączenia form na boku, wszystkie światła to jakaś pomyłka, trzeba trochę popracować, ale można z niego zrobić "ludzi"
Gaz pomalowany podkładem, czeka na kilka poprawek:
Tu poćwiartowany:
Trampek zrobił nam niespodziankę w postaci 3 nadmiarowych ogniw
Po skróceniu:
Po wymianie błotników:
Jeszcze kilka pierdółek, bagażnik i na scenę
Stug przejeżdżający obok porzuconego w rowie Gaza:
A tu nie mogłem się powstrzymać, czyż to nie zachęca do zakupu?
Ach te jamy skurczowe na reflektorach z przodu, subtelne łącznie gąsek, wszechobecne przesunięcia form, świecące kalki .... poezja, aż krzyczy KUP MNIE