Witam, od razu chciałem przeprosić za swój model isa, który wyszedł co najmniej kiepsko. Nie zastosowałem w nim waszych porad. Żałuję, że nie zrobiłem faktury odlewu, co więcej, nie użyłem szpachli którą mi kolega polecił ( w Stalowej Woli nie ma sklepu modelarskiego i muszę kupować wszystko przez internet), muszę się bardziej przykładać do wycinania i obróbki elementów bo to jest tragedia, zobaczyłem jak naprawdę to wygląda dopiero na zdjęciach końcowych. Tą lampę i antenę i przednią kalkomanię też zobaczyłem dopiero na zdjęciu, nie wiem jak ja to robiłem ślepy byłem czy co... Obiecuję, że w następnym modelu dam z siebie wszystko i postaram się bardziej.