Witam
Model z galerii wrócił do warsztatu ( za dużo popełniłem baboli,spasowanie nadwozia było fatalne,)Model w moim zamierzeniu miał być szybkim projektem (ale w modelarstwie nie należy się spieszyć i zamierzam nad nim jeszcze popracować,rady Maćka i Kuby były dla mnie bardzo cenne ) Nadwozie fatalnie wyglądało,samo szpachlowanie nic nie dało (zastosowałem wycięte z karty telefonicznej profile,wydaje mi się że poprawiło to tył kabiny)
Wydaje mi się,że teraz ten tył tak już nie straszy.Postanowiłem dorzucić na boki pojazdu plecaki i karimaty (plecaki postaram się zrobić w trójbarwnym kamo,karimaty będą koloru oliwkowego)
Źródło foto internet
Rozkleiłem jeszcze ambulans,poprawiłem podwozie (postanowiłem że wezmę z niego koła,desert zyska na wyglądzie)
Pozdrawiam Piotrek