-
Liczba zawartości
3 388 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Thalgonis
-
A że się tak zapytam frajerancko - czym kleicie najdrobniejsze elementy PE? a. superglut b. MIGowy ultra glue c. Brand Clear Glue (stoi, że do papieru)
-
Zawsze marudziliście koledzy, że blaszek u mnie było za mało, o relingi nawet trza było się wykłócać... No to mata! A poważniej, po dokładniejszych oględzinach zawartości tegoż pudła uznałem, że akurat w tym przypadku „technika PZPR” nie ma sensu, Potraktuję to jako przetarcie przed Scharnhorstem od FH w wersji De Lux (niestety, siedemsetka)
-
Chyba dojrzałem już do kontynuacji tego łokrenta... Tyle, że zaczynam od góry - przy tej ilości blach chyba to lepsza metoda
-
Nie wiem... Na tym etapie, trochę mi się już nie chce
-
-
Hejka, poniżej popularny „ołówek” Model jak na ICM bardzo dobrze spasowany, tylko ten ich plastik... I Stare Kino
-
Nie, będzie z jednej strony otwarte. To jeszcze nie koniec przecie
-
-
Wszystko co robię - czy to lotniki czy lądowniki - jadę na w miarę niskim ciśnieniu i dobrze rozrzedzonej farbie. Te czarno białe przygotowanie pod spodem to biała farba 1:10 (na czarnym podkładzie). Kolory bazowe czy też camo to najczęściej 1:5 lub 1:6. Przy takim rozrzedzeniu oczywiście kilka cienkich warstw na niskim ciśnieniu. Pomiędzy warstwami często pomagam sobie suszarką, bo farba mokra wyraźni inaczej kryje tę całą misterną robotę pod spodem A ilość warstw to już różnie - trzeba patrzeć czy jeszcze widać coś na spoddzie… Trudno to opisać, bo też zależy to od koloru i farby. Ja 90% tego o psikam to gunziaki na mlt.
-
-
No fakt, źle określiłem o co mi iiii
-
Dlaczego? Z taką jedną stroną podniesioną też fajnie wygląda... Już dziękuję - w tym linku od Wojtu204 znalazłem podniesione
-
Dobra, dziura na plecach „zatkana” PS. ma ktoś może zdjęcie z jakiegoś wydawnictwa jak wysoko podnosiły się klapy na silnikach? Wszystko co znajduję w sieci to albo ze zdjęctymi całkowicie albo zamknięte...
-
Ciałko, „Na zrujnowanych ulicach Berlina '45”... - taki dziwoląg... Raczej nie istniejący w realu, ale można przyjąć, że szkopy robiły składaki z rozbitych maszyn
-
[W] Panzerkampfwagen IV J mit Panther F Turret (RFM, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
-
[W] Panzerkampfwagen IV J mit Panther F Turret (RFM, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
-
3-4 godzinki (obie strony) <- oczywiście mówimy tu o tym małym bydlaku - przy takim meśku 109 to o wiele mniejsza powierzchnia Thalgonis nic nie maskuje, co najwyżej ciosy publiki
-
[W] Panzerkampfwagen IV J mit Panther F Turret (RFM, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
-
Z tą szparą mialem problem - za szeroka na szpachlę, pozostanie tylko wciskanie hipsu. Tak nad tym „myślałem”, że w końcu zapomniałem i zacząłem malować A co do „pewnej ręki”... To nie jest preshading na marmurku tylko marmurek na czarnym podkładzie z pomijaniem linii łączenia blach. W życiu bym tak prosto nie wymalował czarnej kreski aerografem
-
Do poprawki
-
Pz. Beob. Wg. IV Ausf. J „B1” Border 1/35
Thalgonis odpowiedział Konrad-Ciba → na temat → [M]Galerie
Jak zwykle u Ciebie - świetny
