Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 369
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. IMHO - w foczkach do komory podwozia po sklejeniu jest trochę trudny dostęp. Jak chcesz to ładnie zmalować i ocieniować to raczej wcześniej Ale niech się autor wypowie, ja tu tylko oglądam
  2. MAV - ale ja to, wiem! Chodziło mi o to, że edek dał przy pokładach od razu przeczepione na swoim miejscu relingi, wystarczy odgiąć. Ale tylko przy pokładach na kolejnych nadbudówkach. Główne relingi są osobno i dlatego ich jeszcze nie mam doklejonych Np. takie coś (pokłady mam już przyklejone ale tu jest przykład montażu edkowych relingów ): Tak, nadbudówki są na sucho, tylko do zdjęcia - teraz każda osobno będzie malowana. Zastanowię się jeszcze czy to „norweskie” kamo malować także osobno na każdym poziomie nadbudówki, czy jednak po sklejeniu całości (ale wtedy to wchodzi w rachubę chyba tylko pędzelek).
  3. Dzisiejsza blacharka... No, to właściwie został tylko główny pokład do „obróbki skrawaniem” PS. edkowe relingi są trochę „idiotycznie” zaprojektowane... Z jednej strony niektóre ich fragmenty są od razu „ na swoich miesjcach” podczas podklejania jakiegoś pokładu. Z drugiej strony operowanie później takim „gotowcem” to k...urtyna człowieka (d)opada... Nie ma możliwości, żeby nic się nie urwało... PS. tak, wiem, brak doświadczenia też robi swoje
  4. Dzisiejsze dłubanie w warsztacie blacharskim... Najbardziej wk... mnie błąd z odgięciem blaszki nie w tę stronę co trzeba - próba poprawienia zawsze kończy się urwaniem Ale cóż, widziały gały co brały
  5. Czas na te dolne partie i sam pokład
  6. Kolejna wieżyczka... (jeszcze nie na klej) Zaczynam się zastanawiać jak to to zmalować... W postaci „luźnej” (każdy pokład/wieża osobno) będzie prościej ale za to można nie trafić z tym wybranym kamuflarzem... Z kolei w całości najprościej ale jak wtedy maskować te plamy w camo...
  7. No cóż wsio co do tej pory podkleiłem to CA (AmazingArt) gęsty, co by mi za szybko nie schło... A spytałem, bo przy tych najmniejszych to czasami kropla kleju jest większa niż sama część Już nie mówię o brudzeniu, ale tu na szczęście mam debondera, więc jakoś to idzie Ciąg dalszy dłubania
  8. A że się tak zapytam frajerancko - czym kleicie najdrobniejsze elementy PE? a. superglut b. MIGowy ultra glue c. Brand Clear Glue (stoi, że do papieru)
  9. Zawsze marudziliście koledzy, że blaszek u mnie było za mało, o relingi nawet trza było się wykłócać... No to mata! A poważniej, po dokładniejszych oględzinach zawartości tegoż pudła uznałem, że akurat w tym przypadku „technika PZPR” nie ma sensu, Potraktuję to jako przetarcie przed Scharnhorstem od FH w wersji De Lux (niestety, siedemsetka)
  10. Chyba dojrzałem już do kontynuacji tego łokrenta... Tyle, że zaczynam od góry - przy tej ilości blach chyba to lepsza metoda
  11. [ICM] Dornier Do17 Z-2 (Gunze) -> galeria
  12. [RFM] Pz.Kpfw. IV Ausf.J w. Panther turret (Gunze) -> galeria
  13. {Tamiya] Messerschmitt Bf109 E-4/7 (AK RC, Billmodel) -> galeria
  14. {Academy] Pz.kpfw. II Ausf.F (AK RC, Billmodel) -> galeria
  15. Nie wiem... Na tym etapie, trochę mi się już nie chce
  16. No i się zrobił - zapraszam do galerii
  17. Hejka, poniżej popularny „ołówek” Model jak na ICM bardzo dobrze spasowany, tylko ten ich plastik... I Stare Kino
  18. Nie, będzie z jednej strony otwarte. To jeszcze nie koniec przecie
  19. Skalkowany
  20. Wszystko co robię - czy to lotniki czy lądowniki - jadę na w miarę niskim ciśnieniu i dobrze rozrzedzonej farbie. Te czarno białe przygotowanie pod spodem to biała farba 1:10 (na czarnym podkładzie). Kolory bazowe czy też camo to najczęściej 1:5 lub 1:6. Przy takim rozrzedzeniu oczywiście kilka cienkich warstw na niskim ciśnieniu. Pomiędzy warstwami często pomagam sobie suszarką, bo farba mokra wyraźni inaczej kryje tę całą misterną robotę pod spodem A ilość warstw to już różnie - trzeba patrzeć czy jeszcze widać coś na spoddzie… Trudno to opisać, bo też zależy to od koloru i farby. Ja 90% tego o psikam to gunziaki na mlt.
  21. Ciąg dalszy nastąpi(ł)
  22. No fakt, źle określiłem o co mi iiii
  23. Dlaczego? Z taką jedną stroną podniesioną też fajnie wygląda... Już dziękuję - w tym linku od Wojtu204 znalazłem podniesione
  24. Dobra, dziura na plecach „zatkana” PS. ma ktoś może zdjęcie z jakiegoś wydawnictwa jak wysoko podnosiły się klapy na silnikach? Wszystko co znajduję w sieci to albo ze zdjęctymi całkowicie albo zamknięte...
  25. Ciałko, „Na zrujnowanych ulicach Berlina '45”... - taki dziwoląg... Raczej nie istniejący w realu, ale można przyjąć, że szkopy robiły składaki z rozbitych maszyn
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.