Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 369
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Bo nie jest jeszcze pomalowany?
  2. Prawdopodobnie
  3. Proszę być może są prostsze/lepsze sposoby, ale mi taki wystarcza. Kredkę maczam w wodzie. Następnie z wilgotnego czubka pędzelkiem ściągam trochę pigmentu. Maziam tym pedzęlkiem z pigmentem po szybie. Po kilku sekundach przeschnięcia można zacząć „korygować” te zabrudzenia/zakurzenia... Oczywiście nie da się tego zrobić za pierwszym razem Dużym plusem tego jest to, że po stwierdzeniu, że „ujowo” wyszło, po prostu zmywam wodą to co „namaziałem” na szybce.
  4. Tak wyszło... Na niektórych panelach za bardzo przepaliłem białym i teraz jest problem ze zgaszeniem tego cienką warstwą bazowego...
  5. Kredka AK kolor Buff - kładziesz na mokro i „tonujesz” pędzelkiem z wodą
  6. Popodglądam sobie U mnie Marder jedynka czeka na dokończenie, więc może coś tu „ukradnę”
  7. Mam tę knigę - niewiele zostało, nie zajmuję się odmianami
  8. Dzięki Panowie Teraz przed następną czynnością trzeba sobie wydrukować kartkę i powiesić przed oczyma: „Nie zakryć tego całkowicie! Nie zakryć tego całkowicie! Nie zakryć tego całkowicie! ...” i tak ze sto razy
  9. „Podkład” położony
  10. To nie będzie „czysty” DAK, włochy 1943, czysty dunkelgelb. A farby to Mr.Hobby - gdzieś indziej już pisałem że na szkopski złom mam farbki od tego producenta
  11. CDN. niech Was nie zmyli kolorystyka - finalnie będą włoskie klimaty
  12. I o to chodzi, o to chodzi Rafale
  13. Ciałko, kolejny (po Blitzie) szkopski wóz do wszystkiego - i jakiegoś generała przewiezie a jak trzeba to i po „dziewczynki” też pojedzie Zaczynamy od dołu, w końcu na taśmie produkcyjnej też idą w górę
  14. patrz odpowiedź wyżej
  15. Pudełkowo Te grafiki na pudełkach są na ogół de beściak, ale nic w tym dziwnego, sklejacz wchodząc do sklepu przeważnie kupuje oczami
  16. Gotowy do podkładowania... Ilość tych zakamarków trochę mnie przeraża... Powiem coś nieprzyzwoitego - jak na tamiyę to... trudny model... Niektóre rzeczy na poniższym zdjęciu są „na ślinę” - muszą być oddzielnie malowane. Późniejsze przyklejanie może być ryzykowne... Ale zobaczymy
  17. [Italeri] Opel Blitz, 1:35 (Gunze, Tamiya) -> Galeria
  18. Bardzo ładnie. Nie podoba mi się tylko ta skrzynka drewniana na lewej burcie...
  19. Dziękuję Do błysku - czyli właściwie tylko pod kalki - mam Gunze III, lakier końcowy w tym modelu i nie tylko, to satyna od Alclada. Tylko matu nie mam dobranego z konkretnej firmy, najczęściej używam tego od Hataki... Ale z tymi górnymi powierzchniami modeli zawsze mam problem podczas zdjęć - mimo że lampy są ustawione bocznie... A plandeka to w tym modelu jest fatalnie odwzorowana, za płytkie te pofałdowania, czasami trzeba było zerknąć pod światło, żeby wogóle zobaczyć...
  20. Nosz... Cuda niewidy już wyprawiam z tym światłem żeby nie było odblasków na górnych powierzchniach modeli Model jest po całości satyną i tylko ta {piiiii} góra się świeciu jak psu jajce (ale tylko na fotkach).
  21. Wiesz, ta Italka wcale nie jest taka zła pod względem spasowania Jedyna poważna upierdliwość to taka, że każdą część trza czyścić z małych nadlewek - na ale cóż, wiek wyprasek robi swoje
  22. Ciałko, Opel Blitz - prawdziwy wół roboczy nazistowskiej armii. Nie było właściwie frontu, gdzie ta ciężarówa się nie pokazywała Ale nie ma co się dziwić, to jedna z najlepszych konstrukcji w historii samochodów ciężarowych... Tu w wersji z frontu afrykańskiego - Afrika Korps. Stare Kino
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.