-
Liczba zawartości
3 388 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Thalgonis
-
[W] Flakpanzer IV Wirbelwind (Academy, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
-
Model świetny, jak zwykle A co do pojazdu, to pewnie protoplasta campera . W końcu szkopy we wszystkim były pierwsze
- 25 odpowiedzi
-
- ibg
- modell trans
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[W] Flakpanzer IV Wirbelwind (Academy, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
-
[W] Flakpanzer IV Wirbelwind (Academy, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
Dlaczego od razu „szkoda”? Bardzo dobrze się je skleja, wymagają chyba mniej obróbki od friuli (w których co któreś ogniwo trzeba nawiercać zawias...) no i fajnie wyglądają. Więc nie przesadzajmy kolego -
[W] Flakpanzer IV Wirbelwind (Academy, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
Do magic tracków trzeba było piłować zęby w kole napędowym... Pięknie to nie wygląda ale i tak g będzie widać -
[W] Flakpanzer IV Wirbelwind (Academy, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
Ja krzyżyki ostatnio maskami odwalam Ale dzięki za ostrzeżenie -
[W] Flakpanzer IV Wirbelwind (Academy, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
NIc nie dali Tylko plastik i trzy krzyżyki Bida z nędzą... PS. a te pojazdy wogóle miały rejestracje? Bo to nie paka blitza przecież... -
[W] Flakpanzer IV Wirbelwind (Academy, 1/35)
Thalgonis odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
Nie wiem Jak wszem wiadomo, ja się nie bawię w realki PS. producent modelu też przy schemacie malowania nie dał żadnego info, a u mnie jak zawsze PZPR -
Czółko, takie cosik wpadło mi w łapska, i jak zwykle u nałogowców, jak wpada to od razu trza zrobić Stare to to jak cholera, to pierwszy wypust, jeszcze „pod silniczek”, przez co trochę mydłowate. Ale że to mój pierwszy flak na warsztacie (tego katafalka od Trumpetera nie liczę) to olałem wiek zestawu Jedyne co musiałem dołożyć do tego starocia, to gąski - te gumowe z zestawu nadawały się tylko do palenia pod URM-em Poniżej etapy produkcyjne. Czas na weathering
-
Kolego SF, autor troszkę przejaśnij zdjęcia i stąd pewno ten efekt Ale generalnie autor ma rację w jednym: trzeba potrenować pracę aerografem
-
Ale ciemno... Wsadź te fotki do pierwzego lepszego programu do obróbki i rozjaśnij (jeden ruch suwakiem) Bo naprawdę trudno ocenić czy „można było lepiej”...
-
Do zamknięcia
-
Czółko, zanabędę za bilety NBP gąski - nie koniecznie friule - do wymienionego w tytule modelu. Mam starszą wersję tego wydania jeszcze z gumowymi, które nadają się raczej do palenia wraz z oponami na protestach (jak to teraz na ulicach modne), niż do założenia na model...
-
„Blaszana” część kadłuba właściwie skończona (jeszcze trza będzie przegonić łosia po powierzchni) Teraz przerwa majówkowa.
-
Przyjrzyj się ostatniej fotce - prawa strona nie jest malowana, czyli będzie takie „pół-porno” modelarskie
-
-
-
-
-
Stary model od haski, ale jeszcze całkiem niezły pod względem funu Na tym egzemplarzu latał jeden z asów Luftwaffe, Hermann Graf w okresie gdy był dowódcą Stab/Jagd-Ergänzungsgruppe-Ost we Francji, latem 1943 roku. Stare Kino :)
-
-
-
A jak myślisz, od kogo Lucas i spółka zerżnęli pomysł?
-
