-
Liczba zawartości
3 388 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Thalgonis
-
Najlepiej położyć obok prawdziwej iwatki - będzie porównanie
-
Przez Ciebie nabrałem ochoty na jakiegoś szmatopłata Świetny ci on!
-
-
-
Danks_szenkes Nie twierdzę, że się nie da, tylko że nie lubię tego koloru na modelu, bo zanim go położę, to najpierw kilka warstw innych trzeba zapodać pod nim...
-
-
-
Rozumiem z wypowiedzi, że składałeś ten model haski - nie miałeś kłopotów z dolną częścią przykrywającą silnik?
-
-
-
Dziękuję Panowie za fotki Tak jak napisał Roger, mnie interesuje „czwórka”, a chyba najlepszym wyróżnikiem jej od A-5 jest to, że… jest lepiej uzbrojona „Piątka” na wszystkich fotkach (znalezionych przeze mnie) ma dwa działka w skrzydłach, „czwórka” ma ich cztery.
-
-
Chłopaki, takie pytanko do mądrzejszych ode mnie: ten model jest przypisany pod konkretnego pilota, czyli H. Grafa. Może ktoś gdzieś, kiedyś, w czymś „wyczytał”, czy ta konkretna maszyna, za sterami z Grafem, miała podwieszany - może nie zawsze, ale jednak - dodatkowy zbiornik paliwa na spodzie kadłuba? Haska w swoich wypraskach dała taki zbiornik, ale jest on w instrukcji „wyszarzony” czyli niby nie do użycia w tym konkretnym modelu...
-
-
Czółko, orzeł wylądował, następny wystartował Kolejna foczka, tym razem bardziej klasyczna, czyli z pękatym nosem. PS. model na zlecenie, trzymajcie kciuki
-
Czółko Szkopy gnębione w końcówce IIWW przez amerykańskie bombowce, chciały przerobić Fw 190 D do latania na dużych wysokościach, co by móc „odgnębić” się trochę na tych wszystkich latających fortecach alianckich. Nic z tego jednak nie wyszło, oprócz kompletnie nowej konstrukcji Kurta Tanka, czyli Ta-152. Tyle, że było już za późno na jakiekolwiek „gnębienie” amerykańców. Stare Kino :-)
-
-
-
Tak Instrukcja tu:
-
-
U mnie wszystko jest PZPR, a wg instrukcji tu nie ma RLM 81 tylko RLM 62
-
Mam komplet do luftwaffe od Mr.Hobby - tylko akurat zielony mi „wyciekł” z palety
-
Po prostu „Green” od tamki... Stonuje się, spoko
-
