Skocz do zawartości

Kowalec222

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    675
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Kowalec222

  1. Kowalec222

    Ził 131 ICM 1:35

    To dopiero początek więc nie ma co chwalić dnia przed zachodem, ale nie zapeszając jak na razie wszystko idzie nadzwyczaj sprawnie. Spasowanie elementów ramy, silnika, wyciągarki naprawdę super, mimo, że jest tam sporo małych elementów, które po złożeniu w całość muszą trafić na odpowiednie miejsce i zostać połączone np. wałem z innymi częściami umieszczonymi na ramie pojazdu. To mój pierwszy kontakt z modelem firmy ICM jak na razie wrażenia pozytywne, zobaczymy jak to będzie dalej szło.
  2. Model wykonany w końcówce ubiegłego roku. Sto lat po zakończeniu Wielkiej Wojny wykonałem kilka modeli pojazdów z tamtego okresu m.in. wspomnianego w tytule Whippeta firmy Meng, którego poddaje Waszej ocenie.
  3. Kowalec222

    Ził 131 ICM 1:35

    Jeszcze kilka fotek z przebiegu prac.
  4. W ramach chęci chwilowego odpoczynku od pancerki z okresu II wojny na warsztat trafia Ził z firmy ICM w skali 1:35. Generalnie chcę go wykonać prosto z pudła i na tą chwilę nie przewiduje dodatków. Ma to być szybki projekt, który będzie swego rodzaju odskocznią i okazją do wypróbowania kilku technik na etapie malowania. Co do tego ostatniego to nie zapadła jeszcze decyzja czy będzie to wersja cywilna czy wojskowa. Szczerze mówiąc cywilne malowanie wydaje się być ciekawym rozwiązaniem, w końcu ma to być odskocznia... Na dzień dzisiejszy wygląda to tak.
  5. A, jeszcze fota warsztatowa.
  6. Wyoblone i przytyrane według zaleceń kolegów. Oczywiście nie jest to jeszcze w 100% ukończony zasobnik kilku elementów jeszcze brakuje. Opornie coś to wszystko ostatnio idzie, raz że święta, nowy rok i czasu mało, dwa Piotr111 też rozpoczął budowę tego modelu i po obejrzeniu jego warsztatu z budowy KT do rana płakałem skulony w kącie pokoju ? Nie mam niestety takiej wiedzy i umiejętności aby chociaż zbliżyć się do jego poziomu, niemniej jednak będę próbował kontynuować nierówną walkę z produktem Trumpetera. Moim założeniem jest wykonanie go zasadniczo prosto z pudła. Jedyne dodatki to tylne zasobniki i klamry z Abera.
  7. Była chwila czasu to postanowiłem spróbować swoich sił w lutowaniu, na razie tak się prezentują zasobniki.
  8. Widzę, że kolega w przeciwieństwie do mnie w pełni profesjonalne podejście do tematu?. Trzymam kciuki i chętnie będę zaglądał żeby się czegoś nauczyć.
  9. Jakoś to wnętrze Panthery nie dawało mi spokoju, pogrzebałem trochę w necie i znalazłem taką galerię z przebiegu renowacji wersji A. Naprawdę dużo świetnych zdjęć m.in. z wnętrza, poniżej link może jeszcze ktoś skorzysta przy budowie nie tylko wersji z wnętrzem. http://svsm.org/gallery/PzKpfw-V-Panther-Restoration Dla wszystkich forumowiczów Zdrowych Spokojnych Świąt i wielu modelarskich prezentów.
  10. Nie jestem ekspertem, ale od początku coś mi z tym wnętrzem nie pasowało, zwłaszcza kiedy porównałem je z wnętrznościami Panther G od RFM. Schemat malowania wnętrza wg Trumpetera też jest zupełnie inny niż w G od RFM i A od TAKOMA, taki to chiński wynalazek. No ale jak już jest na warsztacie trzeba w to brnąć. Panther A też ciekawy temat. Ciekawe, że fachowcy z YT w swoich in boxach tego modelu nic nie wspomnieli o tym szczególe.
  11. Tak to mniej więcej w bólach powstawało...
  12. Dzięki, przyda się. Dodaję jeszcze kilka fotek z przebiegu prac.
  13. Witam Wszystkich. Jestem nowy na forum więc tytułem wstępu kilka słów o sobie. Z modelarstwem zetknąłem się po raz pierwszy ponad 20 lat temu. Sklejało się wszystko co udało się kupić np. w składnicy harcerskiej. Później zainteresowania ukierunkowały się na pancerkę, głównie w skali 1:35, wiem tendencyjnie, ale cóż zrobić. Potem nastąpiła długa przerwa, która trwała do roku 2014 kiedy to postanowiłem wrócić, zakupiłem model, aerograf i... przeleżało to wszystko na strychu do początku bieżącego roku. Od stycznia 2018 udało się zamknąć kilka projektów, efekty pracy postaram się umieścić na forum. Cały czas się uczę modelarstwa od nowa i staram się wykorzystywać techniki i bogactwo środków dostępnych w tej chwili na rynku. Miesiąc temu rozpocząłem zmagania z Pantherą G firmy Trumpeter i to w skali 1:16. To mój debiut w tej skali, na dzień dzisiejszy wygląda to tak.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.