Nie koniecznie Bilonzo trzymać się będzie , ale leciutki gdzieś zadrapiesz i wtedy zacznie schodzić. Bo ogólnie to będzie się trzymał lakier.Ale oczywiście podkład jak najbardziej trzeba położyć.
Pozdrawiam,eKrystian
No dokładnie tak jak mówisz. Wiesz, ja wolę położyć ten podkład, długo to nie trwa, a jak nakleję krzywo np. naklejkę lub taśmę maskującą (bo kalkomanię to jeszcze jakoś zdjąć można) to nie boję się, że zejdzie mi ona razem z lakierem. Tak więc u mnie podkład to podstawa. A pozatym podkład ma jeszcze jeden plus. Po szpachlowaniu można nim pomalować np. kabinę, sprawdzić czy nie ma błedów. Jeśli są to szlif mycie pod wodą z płynem do mycia naczyń (KONIECZNIE TRZEBA PO SZLIFOWANIU CZĘŚĆ UMYĆ) jeszcze jedna cienka warstwa podkładu i lakierek . Powinno być wtedy dobrze.
Pozdrawiam