Psikanie sprayem tak małych elementów nie jest dobrym pomysłem, jako podkład możesz użyć farby olejnej (modelarskiej - tamiya, humbrol), i cienką rozcieńczoną farbą pomalować elementy pędzelkiem. Jeżeli będziesz dostatecznie uważał to w kokpicie nie musisz kłaść podkładu, tych elementów w modelu nie będziesz dotykał, więc farba nie zejdzie sama z siebie, ewentualnie zawsze możesz poprawić ubytki przed zamknięciem kadłuba. Tamiya extra thin to dobry klej, stosuj go w małych ilościach, odparowuje prawie natychmiast, modelarstwo bardzo szybko uczy cierpliwości, dasz radę.
Zostaw tak jak jest, jeżeli nie masz jakiegoś rozcieńczalnika typu X20A lub Mr color thiner to sobie daruj, aceton czy nitro zeżre ci plastik.