Jump to content

Usul

Members
  • Content Count

    289
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Usul last won the day on April 7

Usul had the most liked content!

Community Reputation

69 Excellent

About Usul

  • Birthday April 5

Personal Information

  • Location
    Białystok

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wróci, nie porzucony, mam nadzięje, że niedługo. Była "mała" przerwa... 😉
  2. Usul

    Nam Series

    Ja mam bronco od Kitty Hawka - dostałem od żony na urodziny, kawał samolociku i ma taką ładną okładkę i tak się uśmiecha 😉
  3. Jak składalność i spasowanie ? Opowiadaj coś więcej
  4. Walka z materią trwa dalej. Powiem Wam, że to bardzo ładny samolot, ale dla doświadczonych modelarzy, którym niestety nie jestem, ale do rzeczy... Pierwsze i najważniejsze - skleiłem skrzydła z kadłubem - WOW ale on wielki, jest super!!.... A potem zrozumiałem po co mi dysza 0.4 Nakładałem sobie podkład ta moją 0.15 czy 0.2 i nakładałem i.... szlak mnie trafiał.. a potem olśnienie - to po to ta dysza 0.4, której nigdy nie użyłem - i tu inna rozmowa, tylko pojemnik na farbę musze kupić większy Generalnie poszło sporo szpachli, jest sporo szlifowania i teraz bardzo podziwiam i szanuję co odtwarzają ładnie linie podziału - u mnie one upośledzone (półkola przy gondoli), albo za grube.. Cóż, wiele przede mną.. Ten model to generalnie jedno wielkie szlifowanie i o ole łączenie połówek już mi wyszło właściwie gładko (bo tam właściwie linii podziału nie ma), to gondole wyglądają marnie, coś z nimi jeszcze zrobię.. Mój plan dalej to.... szlifować, nakładać podkład, weryfikować i szlifować 🙂 aż będzie akceptowalnie.. Dziękuję wszystkim za miłe słowa i wsparcie i porady - to bardzo motywuje, by nie rzucić badziewia w cholerę 🙂 A tymczasem: - "odrobina" szpachli na łączenie skrzydeł, żeby wyrównać MEGA schodem (z góry się ładnie zeszło, to z dołu kupa) - zwróćcie uwagę jak blisko są te cholerne kształty, koło których trzeba szlifować...: - nieszczęsna gondola - starałem się poprawić i trochę spaprałem, walczę o te półkola (uczciwie pokazuje co najgorsze, nie przemilczę niemiłych faktów...) - łączenie skrzydeł po wstępnym szlifie i podkładzie - do poprawy )za to widać, że nie widać łączeń połówek kadłuba ) - a tu taka ciekawostka - model ma w kilku miejscach (to nie jedyne, ale chyba najbardziej widoczne) zapadnięcia plastiku... może mój jest ze słabszego sortu..
  5. Idę do przodu, coraz lepiej to wygląda 🙂 Może zacznę do wyznania, bo jadę po tym modelu trochę. On nie jest tragiczne, nie jest nawet zły. Po prostu widać, że jest z innej epoki, inna ilość detali. Jakość spasowania nie powala, ale tragiczna nie jest, ale jako, że jest BARDZO duży jak na swoją skalę, to jak coś jest niedopasowane, to zazwyczaj na większe powierzchni. Ale też daleko mi do chwalenia, po prostu nie chcę go demonizować. Dla mnie najbardziej męczące jest albo zlewanie się niektórych elementów, albo szlifowanie w takich miejscach, że są do poprawiania linie podziałowe (oj półkola będą mi się śniły, nie wyszły idealnie, ale myślę, że akceptowalnie. Ale niektóre rozwiązania są "genialne" - łączenie dwóch przezroczystych elementów w miejscu, które będzie widać, czyli będzie maskowane... Ale model zaczyna wywoływać już uśmiech - połówki kadłuba sklejone, oszklenie prawie całe przyklejone, generalnie wszystko idzie w kierunku doklejania skrzydeł, a to już krok do podkładu O na przykład tak jest spasowana końcówka kadłuba, którą się dokleja :- ) A tak się bydlaczek przedstawia po sklejeniu połówek kadłuba, o dziwo tu spasowanie było niezłe.. Za to wieżyczka strzelca wyszła całkiem ładnie:
  6. NIe piszę, ale to nie znaczy, że nie robię, tylko dosyć żmudna ta praca. Generalnie poparawiam gondole i robię wnętrze. Z gondolami powoli zaczynam wychodzić na prostą - niektóre powierzchnie są już w stanie akceptowalnym, czyli gładko i linia podziału odtworzona. Jeśli chodzi o kabinę to zasługuję na oddzielną opowieść: - kadłub wymaga wycinania dziur pod dodatkowe szyby i drzwi. Jest to normalnie w instrukcji - boczne drzwi + 2-3 szyby trzeba było wyciąć. - ilość otworów po wypychaczach jest zatrważająca - na każdą połówkę jest ich ok. 20. To spowodowało, że zacząłem zastanawiać się jak to będzie wyglądać, o czym dalej - oszklenie - najpierw zacznę od zalet - ładnie pasuje i wchodzi na swoje miejsce (nie kleiłem owiewki, mówię o szybach), a teraz pozostałe - te szkła są BARDZO NIEPRZEZROCZYSTE, wiem, że będzie relatywnie bardzo miło widać środka, mimo, że... - Oszklenia jest BARDZO dużo. Jak ktoś nie ma cierpliwości to maskowania oszklenia, to niech nie rusza tego modelu, to jest kilkadziesiąt masek. - jeśli chodzi waloryzację wnętrza to jest słabo, nie ma prawie żadnych szczegółów, zresztą zobaczcie sami. Myślałem, żeby może coś samemu powalczyć, ale jak zobaczyłem ile będzie (nie) widać przez to oszklenie - odpuściłem sobie - kolejny wesoły temat to kalki. Tu się nadziwiłem - do kabiny szły 4 kalki z różnymi "wskaźnikami". Każda z tych kalek była dużo za duża, jak na powierzchnię, na którą ma być kładziona. I nie mówię o przezroczystym filmie, ale normalnie części nadruku - jedna była za duża o 6mm zadrukowanej powierzchni. Tragikomedia. A dodam, że kalki są bardzo delikatne na chemię. Kładłem na micro seta - to dwie pękły podczas pozycjonowania, a wcześniej nie zdarzało mi się to. W kabinie zostało kilka poprawek, by lepiej wyglądało, ale wszystko jest tam raczej subtelności detalu wyciętego siekierą i, jak mówiłem, nic prawie nie będzie widać, co nie motywuje Generalnie dążę do zamknięcia połówek kadłuba i stwierdzenia, że gondole są akceptowalne. A przy okazji coś dłubię przy innych elementach - np. wrzuciłem washa w komorę bombową itp.
  7. Załóż fake konto i napisz z niego
  8. A widzieliście, że ten byczek co u nas lądował będzie w 1.72 ? AN-225 Mriya. NIezłe wymiary ma - 1,2m rozpiętości... Cena też niczego sobie. Ktoś w ogóle zna tego producenta: https://www.modelsvit-eshop.com/c/aviation-1/an-225-mriya-superheavy-transporter-137
  9. Dzięki, to jakiś ciemniejszy szary dopasuje, zgodnie z tym. Tam i tak za wiele widać nie będzie, bo jakiś oszklenie nie jest cudowna..
  10. Dzięki za wsparcie, idę do przodu. Ale żeby trochę odpocząć od tych gondoli, to wziąłem się za środek i powiem, że tu jest znacznie lepiej. Może nie ma waloryzacji jak w nowoczesnych zestawach, ale naprawdę jest nieźle - spójrzcie sami. A potem, żeby trochę się powkurzać na koniec zacząłem maskowanie oszklenia, bo wiem, że na raz to nie przejdzie Jutro może wrócę do tych gondoli, dziś tylko szpary pozalewałem cyjanoakrylem... Z tego co widzę, to kolorem wnętrza jest wolna amerykanka, coś preferowane ?
  11. wiem, na szczęście mam u nich rabat, więc trochę mniej boli... Ale nie mogłem się powstrzymać - Albatros D.V, Sopwith Triplane czy Gotha G1 są tak ikonicznie i ładne
  12. Ja profilaktycznie zamówiłem kilka wingnutów, strasznie mi się ten klimat podoba, a boję się, że za kilka miesięcy ceny moga być sporo wyższe..
  13. Walczę z materią, walczę.. Małe mam doświadczenie, ale to najgorzej spasowany model z jakim pracowałem. 80% pracy to szlifowanie. Nie chcę przesadzać, ale spasowanie jest słabawe, zreszą zobaczcie na zdjęciach, takie "szparki" zostały. I jest wiele wypychaczy, które widać i trzeba szlifować (np. pokazuje jednego, co mi uciekł i będę szlifował znów . Plus czasem są takie rozwiązania, że niezbędne jest ponowne trasowanie linii. Cóż ciekawy poligon doświadczalny. Ale samolot jest mega ciekawy, chcę już skończyć skrzydła i przejść dalej...
  14. Pojawił się w exito, może ktoś kupił, jakaś opinia, inbox lub najlepiej recenzja ?:)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.