Skocz do zawartości

czak45

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 507
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez czak45

  1. Wiem o co chodzi. Zdjęcie z filmiku, który wcześniej podlinkowałem. Pozdrawiam.
  2. Model gotowy do malowania. Ale malować go nie będę, ponieważ zazwyczaj robię do modeli podstawki. Modeli nie maluje przed wykonaniem podstawki. Boje się, aby nie uszkodzić powłoki malarskiej. Pomysł na podstawkę inspirowany był tym zdjęciem: Z tym że, zamiast grajka z dudami dam taką figurkę (nada się w takiej wersji?) A może przerobić mu główke na taka z chustą? Całość będzie wyglądała tak. Żołnierz wychodzi z dzieckiem i zatrzymuje jadący czołg. Sama podstawka będzie bardzo prosta. Wykonam ja tylko przy użyciu gladzi gipsowej i zaprawy klejowej. Moja ramkę do podstawki przygotowałem już wcześniej (inny model) Dla początkujących polecam gotowe ramki np. -zakupione ramki pod zdjęcie -ramki z pudełka po lodach -ramki z pokrywki od słoika po kawie Teraz muszę poczytać na temat samej wojny w IRAKU. Jak również pościągać sobie jakieś fajne zdjęcia irackiej pustyni. Pozdrawiam. -itp.
  3. Kacperek315 Dzięki za dobre słowo Model sklejony wygląda tak: Na tym etapie warto zainwestować w zestaw wiertełek i rozwiercić przednie lampy. Zalać je następnie srebrną farbą i wypełnić przezroczystym klejem dwuskładnikowym. Tani chwyt, a bardzo upiększa naszą maszynę. Ponadto wiertełka przydają się do tak ważnego elementu jakim jest lufa czołgu. Taki fajny zestaw w poręcznym opakowaniu. http://www.modelemax.pl/product_info.php?products_id=9639 To koszt 30 zł. Tak wyglądają lampy po rozwierceniu (swoją droga owe lampy w zestawie były, natomiast instrukcja nic nie mówiła o ich wklejeniu???) W modelu musiałem też podwyższyć troszke tylną część wieży, która to oryginalnie leżała na tylnej płycie. Wkleiłem widoczne kawałki plastiku. Tak więc po zakupie wierteł kwota wzrasta do ok 110 zł. Teraz przed nami etap wykonania prostej ale mam nadzieje, iż taniej i ciekawej podstawki. Pozdrawiam,
  4. czak45

    Kubuś 1/72

    EEEE lipa nie mam miejsca na kreatywne modelarstwo. Czego nie wymyśle, to zaraz okazuje się, że ktoś to już wymyślił. :(
  5. czak45

    Kubuś 1/72

    MrDyzio to widziałem. Chodziło mi o ten mój pomysł (z jednej strony współczesna fotka, a z drugiej z epoki) Pozdraiwam.
  6. czak45

    Kubuś 1/72

    Sorry, a możecie mi pokazać takie zdjęcia. Troszke przeglądam i jeszcze nie widziałem. Pozdro.
  7. Wash to nie wszystko. Choć model bez washa W zależności od scenerii na podstawce trzeba dodac odpowiednie zabrudzenia.
  8. czak45

    sd. kfz. 11 1:72

    Italeri zacna firma. Taki model to wyzwanie. Co bym zmienił: -pocieniłbym krawędzie paki i przedziału kierowcy. -pozbył się paprochów -rozwiercił światła i zalał klejem dwu składnikowym -popracował bardziej nad plandeką -dorobiłbym szyby -wskażniki zrobiłbym z drutu A co mi się podoba, to na pewno Twoja odwaga. Skręcone kóła, dodana plandeka, zabrudzenia i elementy dodatkowe na pace. Generalnie wyobraźnie masz, postarałbym się tylko o większą staranność.
  9. Panzer4: Nie robiłem jeszcze zamkniętej kabiny. Wierze na słowo. A gąski trumpka to nawet na CA nie maja ochoty się skleić. Wyjściem jest wcześniejsze zmatowienie ich papierem ściernym. Po takim zabiegu jest już ok. Model już prawie skończony (zrobiony na szybko 3 razy po 3 h.) Przy beczkach z tyłu nie wytrzymałem i skorzystałem z papieru ściernego. Przy jego pomocy pozbyłem się "szwów". Papier wodny gradacji: 150 500 i 1200 Koszt tych trzech arkuszy to ok. 7 zł. Składam sobie go odpowiedni na 2 lub 3 razy. Powstała krawędź służy mi do szlifowania. Czyli aktualny koszt to 69 zł. Muszę też napisać o żyletkach, którymi to w delikatny sposób można odcinać małe plastikowe elementy. Zresztą żyletki w tej skali mają duże, różnorakie zastosowanie. Uderzając ostrzem nożyka do tapet w ostrze żyletki tworzymy sobie taką mini piłkę. Piłka taka, ale grubsza u Jadarów kosztuje 10 zł. sztuka. A żyletki takie jak te: http://facetaria.pl/merkur-zyletki-super-platinium-merkur-solingen-niemcy-10-sztuk-p-450.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2011-07&utm_content=450#nclid=ff9eae1188f281a84b2ae8ca21710d5c to koszt 20 zł dzieląc ta sume na 10 szt wychodzi nam 2 zł. czyli 8 zł mamy w kieszeni. Żyletkami można np. odcinać nity z jednego modelu i przeszczepić je na inny model. Żyletką odcinałem też twarz figurki (do przeszczepu na inna głowę) W kiosku 5 żyletek kosztuje ok 10 zł. Mamy więc na dziś 79 zł. Zdjęcia: Ps. Błotniki podtopiłem troszke na gorąco od wewnątrz (tak jak pisałem) Spasowałem całośc mniej - więcej i skleiłem na klej CA. Niezbyt piękne łączenie wanny i kadłuba zasłoniły dodatkowe płyty pancerne (trzeba sobie jakoś radzić) Pozdrawiam Czarek.
  10. "Pan wie o czym ja mówię" Najzabawniejszy program w TV
  11. Kleiłem CA szyby w projekcie z 7TP. Można, ale trzeba bardzo uważać na owy nalot. Wiem że są lepsze kleje do tego typu spraw, ale CA jest szybki. Tymczasem. RELACJI część 2 Zatrzymaliśmy się na 60 zł. Chciałem troszke napisać o samym sklejaniu. Mianowicie chodzi o instrukcje. Nie sklejamy modelu po kolei tak jak to jest w niej pokazane. Robimy to metodą od ogółu do szczegółu. Czyli najpierw duże gabaryty typu wieża, wanna, zawieszenie i lufa, a dopiero na końcu drobne detale. Wyjątkiem są detale do których później nie będzie dostępu. W modelarstwie pancernym ważne są takie elementy jak: -zawieszeni i gąsienice (geometria, i naturalne ułożenie) - lufa (często wymienia się ja na metalowa, choć dla mnie to zbyteczne, dla mnie najważniejsze jest oczyszczenie jej z tzw. szwu powstającego po łączeniu form, tym razem oskrobałem ją nozykiem tak jak marchewke) -wanna i wieża (te elementy muszą być czysto sklejone) Na w.w. elementy bardzo często zwracają uwagę osoby komentujące galerie na forach. Wklejanie gąsienic. Tak jak pisałem wcześniej jest to ważna "operacja" Do czynienia mamy z gumisiami DRAGONa więc możemy nastawić się pozytywnie. Nie będzie też zwisu gąsienic więc pozytywne nastawienie wzrasta. Po pierwsze. Po sklejeniu zawieszenia klejem do plastiku trzeba odczekać ok 24 h żeby dobrze wysechł. Wcześniejsze naciąganie gąsienic może nam zwichrować koło napinające lub napędowe. Wcześniej o tym nie pisałem, ale musimy zwrócić uwage aby koło napędowe miało równo rozmieszczone zęby lewe i prawe - to bardzo ważne. Oczywiście musimy zrobić wstępne przymiarki. Ważny jest też prawidłowy bieg gąsienic. Zawsze zaczynamy od koła zębatego. Ustalamy też miejsce łączenia gąsienic. Najlepiej aby wypadło one pod kołem "dolnym" Łatwiej jest skleić i mniej widać. W tym modelu będzie wyjątek, gąsienice skleję na górze ponieważ: -nie będzie widać miejsca łączenia -gąsienica jest o jeden element za krótka (wynik zrobienia ruchomego zawieszenia i nie przerobienia koła napinającego) Ponadto zgubiłem też jedno kółko podtrzymujące, ale ola..ć to i tak nie będzie widać. Podczas klejenia przyda się penseta ( od żony albo mamy) No i klej SUPER GLUE cena 2 zł http://www.rcwroblik.pl/klej-super-glue,57610972,01,i2.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2011-07&utm_content=57610972#nclid=21e92b045dc7eb6fe4b182270a38ad61 Do tego patyczek do smarowania kleju np. wykałaczka (np. z restauracji lub z domu) Tak, tak modelarstwo to takie zbieractwo wszystkiego i wszędzie Klejenie. Nakładamy klej na jedno koło, przykładamy i dociskamy gąsienice i liczymy do 10-ciu. ITD... Koło napędowe jest najgorsze, później już mamy z górki. Nie przejmujemy się jeśli damy troszkę za dużo kleju (jest wiele sposobów na zamaskowanie) Jeśli przykleimy coś nie tak to możemy ratować się szybkim odklejeniem, potem zostaje nam tylko DEBONDER. Gąsienic nie naciągamy zbyt mocno,problem mogą sprawić też koła napinające. Generalnie łatwo nie jest, ale tak jak pisałem to ważny element każdego modelu gąsienicowego, więc warto sie przyłożyć. Wklejone gąski wyglądają tak: Pojawił się bład tzw. zestawowy. Jest szpara pokazana strzałką na zdjęciach. Szpara to wynik zbyt grubych błotników. Normalnie spiłowałbym je frezem, ale ma być projekt z perspektywy taniego pierwszego modelu. Więc pobawiłem się troszke nożykiem, skaleczyłem palca i dałem sobie spokój. No i koniec relacji na dziś. Kwota wzrosła do 62 zł. Zostaje z nierozwiązanym problemem błotników. Pozdrawiam.
  12. Jak to mówi pewien najsławniejszy wróżbita z EZO TV Dziękuje za uznanie
  13. Na pierwsze. Nigdy nie miałem takich problemów. Bo wystarczy zamalować ten nalot. Co innego jak kleisz np. szyby. Wyjściem może być. DERBONDERT to zmywacz do kleju CA. Na drugie. Maluje tylko akrylami, właśnie ze względu na zapach i problemy z czyszczeniem farb olejnych itp.
  14. Czołgiem Po niedokończonym projekcie z polskim LEOSIEM stwierdziłem, iż bardzo spodobały mi się współczesne konstrukcje. Z drugiej strony zawsze chciałem stworzyć wątek dla początkujących modelarzy jak również dla tych którzy przeglądaja forum i zastanawiają się czy do modelarstwa powrócić i jaką skale wybrać (sam tak kiedyś miałem) Chciałem też omówić kwestie cenowe i sprzętowo warsztatowe. Wybór modelu. Najlepszym modelem na początek będzie model z zakrytym przedziałem bojowym, o w miarę prostej bryle. Wybrałem Challengera od DRAGONA. Wiadomo firma w większości przypadków pozytywnie zaskakuje. Szczególnie godne polecenia są najnowsze produkty tej firmy. Przy wyborze modelu warto zwrócić uwagę na to aby był jednolitego koloru. Dałbym sobie pokój z takimi firmami jak: -HASEGAWA -AIRFIX itp. Teraz porównanie cen: CHALLENGER DRAGONA w skali 1/72 to 34.90 zł. (nowości Dragona to koszt ok 50 zł) M1A2 Abrams DRAGONA w skali 1/35 to już koszt 170 zł. http://www.jadarhobby.pl/dragon-3536-m1 ... 21889.html Różnica jak dla mnie spora (110-120 zł zaokrąglając) ZA 110 zł można kupić aerograf: http://www.jadarhobby.pl/mar-aerografy-c-21_988.html Różnica przy trzech modelach i mamy coś takiego: http://www.jadarhobby.pl/urzadzenie-do- ... 19536.html Im wcześniej kupimy zestaw aerograf plus kompresor tym lepiej. Wiem wiem można ładnie malować pędzlem ale ile więcej czasu taka czynność zajmuje. Model to nie tylko sklejanie. Najfajniejsze w całej zabawie jest tzw dociekanie, czyli przeglądanie zdjęc oryginału, czytanie na temat itd. Mnie zafascynowały takie filmiki: http://www.youtube.com/watch?v=0s5Kf3io ... re=related http://www.youtube.com/watch?v=lzpvkSln1Ys&feature=fvst http://www.youtube.com/watch?v=WNmLFTSq ... re=related Znalazłem sobie też zdjęcie bez fartuchów (które sobie daruje) Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie napisał, iż pomysł w modelarstwie to dla mnie bardzo ważna sprawa. Dlatego też w tym modelu będzie "ruchome" zawieszenie, a sam czołg będzie przedstawiony podczas hamowania. Co będzie potrzebne: MODEL 35 zł. Nożyk do tapet taki trochę lepszy, nie będzie się łamał (z czasem kupimy taki "profesjonalny") 5 zł. http://hurt.derc-okucia.pl/nozyk-do-tap ... 9317384d82 Klej TAMIYA EXTRA THIN najtanszy nie jest ale najlepszy. POLECAM!! (łączymy dwa elementy, zapuszczamy klej i gotowe) 20 zł. http://www.mojehobby.pl/Tamiya-Tamiya-E ... 90202.html I to na początek tyle. SUMA: 60 zł. I już możemy się bawić Dodatkowo możemy zaopatrzeć się w spinacze do prania, starą deske do krojenia wędlin i pilniczki do paznokci żony. To możemy mieć za free. Model robie z ruchomym zawieszeniem ale wam polecam skleić go prosto z pudłą. Wiadomo przed przystąpieniem do pracy trzeba postudiować instrukcje i poskładać części na sucho. Wygląda to tak (zawieszenie wkleiłem przy pomocy SuperGlue wedle porad z SM Adama Obrębskiego - jet łatwiej i szybciej) I to na tyle tytułem wstępu. Kończę na kwocie 60 zł. Do starszych modelarzy: Wiem, wiem straszny ze mnie mądrala Ale chce sobie policzyć za ile można zrobić pierwszy w miarę przyzwoity model. Wiadomo nie wszystko od razu można mieć. Pozdrawiam.
  15. czak45

    Kubuś 1/72

    Właśnie chodziło mi też o inne projekty. Dlatego tak napisałem. Jeśli chodzi o winietkę to: Wywaliłbym budynek i zrobił coś bardzo małego. Takie dwa w jednym: Z jednej trony pojazd muzealny z figurkami dzieci i dziadka który robi im zdjęcie, a z drugiej ten sam "dziadek" który walczył w powstaniu 45 lat młodszy pozujący do zdjęcia. Dla mnie pomysł jest najważniejszy.
  16. Powiem tak, niestety nie optymistycznie. Osłony wizjerów wyglądają na za duże i nierówne. A amunicja od KM wygląda jak liść lub kora z drzewa. W mojej Panterce zrobiłem taśmę fototrawioną i ona przed malowaniem wyglądała super. Po malowaniu już mniej. Myślę iż czasami lepiej zostawić elementy takimi jak są. No ale to tylko moja opinia. Spawy fajne.
  17. Zależy które i jaki efekt chce się uzyskać? Masz już jakieś malowanko? Też takiego sklejałem i zatrzymałem się na malowaniu.
  18. czak45

    Kubuś 1/72

    Fajnie sobie przerabiasz te figurki.
  19. czak45

    Moje prace

    Fajne, lubie takie modelarstwo.
  20. Projekt wstrzymany z powodu, iż mi nie pasuje do ogólnej koncepcji. Model posiada koła i most z Matadora w skali H0 lub 1/72 i chyba jest trochę za duży. Na zakończenie zdjęcie pokazujące wielkość. Pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny.
  21. Postęp prac: Pozdrawiam.
  22. Construktor wykonanie takiego modelu to nic specjalnego. Taka średnia szkoła jazdy (washe, brudzenie itp.)
  23. Potrzebowałem do dioramkowego projektu. Stwierdziłem, iż URSUSA od podstaw nie zrobię. Dlatego też wpadlem na taki pomysł. Luźna interpretacja tej fotki. Części z innych zestawów plus arkusze i listewki plastikowe. Tak to wygląda: Pozdrawiam.
  24. czak45

    LEOPARD 2A4 PO POLSKU

    To jest folder z LEOPARDEM tylko tak go nazwałem. Jak zaczynałem ten projekt jakoś na chwile wypadła mi nazwa czołgu. I tak zostało.
  25. czak45

    LEOPARD 2A4 PO POLSKU

    Mam troszke inny pomysł na podstawkę. Kupiłem sobie wczoraj wet effect kiedyś się przyda. Tymczasem, Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.