czak45
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 507 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez czak45
-
Zawieszenie miało być już w wersji finalnej, ale że średnio mi się podobało to postanowiłem je zmienić. Teraz wygląda tak: Pozdrawiam.
-
Zabezpieczenie pigmentu na "mur beton" to niełatwa sztuka. A jeszcze żeby nie stracił swoich właściwości - to już chyba nie możliwe. Im lepsze zabezpieczenie tym pigment traci swoje delikatnie właściwości. Można zabezpieczyć na WS, Fixer, Sidolux, lakier matowy, itd itp. Tutaj Przemek pokazał zabezpieczenie na płyny olejne firmy AK i to w odwrotnej kolejności. Pewnie te ciemne, utrwalone miejsca trzymają się mocno, ale jaśniejsze na pewno można pościerać. I nie chce się tu mądrzyć, ale z doświadczenia wiem jak jest. Jedyne o można to wady pigmentów zamieni w ich zalety i nie pchać za mocno paluchów na model. Podziękowania za film, widzę, że ten z lakierem do włosów jest już bardziej pro:)
-
Kolejny szybki projekt wykonany dla potrenowania technik modelarskich. Trochę o modelu (bo chyba nie było za wiele) Na pudełku widnieje napis MADE IN EAST GERMANY. Zresztą same logo firmy wpisane jest we flagę Niemiecką. Ale czy w środku pudełka znajdują się ramki wykonane ze znaną z innych dziedzin - niemiecką doskonałością? Na pewno zaskoczyła mnie delikatność odlewów (jak na skalę 1/72) Pojawiają się jednak ślady po wypychaczach i jamy skurczowe, ale są one w mało lub całkiem niewidoczne. Spasowanie elementów jest dobre. Zonk popełniono przy projektowaniu zawieszenia, bo sworznie od kół posiadają o wiele za małą średnicę w stosunku do otworów w samych kołach. Koła wkleiłem na klej CA z dodatkiem szpachli. Sklejenie ich zwykłym klejem do plastiku może przysporzyć wiele problemów. Gąsienice są bardzo delikatne (wykonane z tego samego materiału co model) Jak dla mnie producent mógłby wykonać je z jednego kawałka plastiku, bo nawet taki kawałek spokojnie można by wygiąć na kołach napędowych i napinających. A tak musimy się bawić w pojedyncze ogniwka. Zresztą przebrnięcie przez ten etap (zawieszenie) to już połowa sukcesu. Sama wyrzutnia rakiet (której nie wykorzystam) jest o niebo lepsza od tej z RODENA. A jeśli już mam porównywać produkty tych dwóch firm to chyba postawiłbym znak równości bo RODEN jest bardziej toporny, ale rekompensuje to pełnym wnętrzem i możliwością pootwierania wszystkiego co tylko można. Mój pojazd wykonam w wersji amunicyjnej z pozamykanymi włazami. Dlatego też nie wklejałem wnętrza kabiny. Model wygląda tak. Pozdrawiam Czarek.
-
Cloner podstawka wyszła mi za drugim podejściem. Na górze jest link do warsztatu.
-
Zapuszczone metalikiem nie wyglądają najlepiej, może następnym razem popracuje nad czymś pośrednim między metalikiem, a czarnym washem. A jeśli chodzi o oczy to wychodzi różnie, czasem lepiej czasem gorzej. Np. ten w samochodzie ma je trochę za duże.
-
Sadzarka to chyba bardzo drogi sprzęt. Dioramka jest już w galerii: viewtopic.php?f=81&t=35835&p=546393#p546393
-
Model skończony wykorzystany w fotomontażu w tej galerii. Fotomontaż: I skromna reszta zdjęć: Pozdrawiam.
-
Dioramka z tego warsztatu została uzupełniona o model Dragona i dwie figurki Zvezdy. Żołnierz w pojeździe to kombinacja Preisera i Zvezdy. W sdkfz 221zrobiłem coś w rodzaju ruchomego zawieszenia. Junkers z tej galerii. Sklejony z ciekawości. Fotomontaż: Reszta: Zoom ze zdjęć: Sam samochód: Miłego oglądania.
-
Grunt pod malowanie trawy pewnie można pomalować każdym kolorem jeśli tylko efekt końcowy będzie zadowalający i w miarę realistyczny. Oczywiście kolor zależy tez od tego co chcemy uzyskać-jaki teren. Tymczasem mój projekt uległ delikatnemu zachwianiu. Ale jak powiadał klasyk: "dobrze się stało, że źle się stało, ponieważ w ten sposób pokazałem, że i z tak nieciekawej sytuacji można wybrnąć i że nic nie jest takie proste jak się wydaje. Co nastąpiło: Po pocieniowaniu trawy różnymi pigmentami, próbowałem pigmenty nanieść też na odsłoniętą ziemie. Potem pigmenty utrwaliłem Fixerem AK. I chociaż tą samą techniką udało zrobić się coś takiego: http://72modele.strefa.pl/galerie%20modeli/galeria%20bedford/galeria%20bedford.htm http://72modele.strefa.pl/galerie%20modeli/galeria%20lorentine/galeria%20lorentine.htm http://72modele.strefa.pl/galerie%20modeli/galeria%20hotchkiss/galeria%20hotchkiss.htm http://72modele.strefa.pl/galerie%20modeli/galeria%20m26%20panther/galeria%20normandia%201944.htm http://72modele.strefa.pl/galerie%20modeli/galeria%20panzer%20iv%20wrak/panzer%204%20wrak.htm http://72modele.strefa.pl/galerie%20modeli/galeria%20me262/galeria%20me%20262.htm http://72modele.strefa.pl/galerie%20modeli/galeria%2035%20t%20i%20tks/35t%20i%20tks.htm To tym razem wyszło tak: -tu jeszcze przed Fixerem -a tu już po Fixowaniu Na tym etapie musiałem się zastanowić dlaczego wyszło nie tak jak chciałem. Miała być letnia rosyjska łąka podchodząca pod step, a wyszła mi zryta mocno trawa i to jeszcze jak po deszczu. Chyba po pierwsze to mogłem jeszcze trochę poczekać, aż FIXer dokładnie wyschnie, ale stwierdziłem, że i tak nic z tego nie będzie, bo trawa jest za rzadka, a w dodatku te puste łaty zajmują za dużo miejsca. Przesadziłem też z pigmentami, które za mocno pokryły trawę i pozbyły ją mieszanki kolorów. Muszę też dodać, że nie warto usuwać już posianej trawy, bo na powierzchni pozostanie nam łata z warstwą wikolu, której nie sposób "pomalować" pigmentami. Dlatego też całość nasączyłem wodą i zdrapałem-zmyłem. Na szczęście ramka nie uległa uszkodzeniu i mogłem zacząć cały proces od nowa. Tym razem też chciałem pozostawić puste łaty terenu, ale po przemyśleniu sprawy i je pokryłem trawą. Zamiast białych kwiatów użyłem żółtych kolor ich łodyg i liści jest bardziej żółto zielony i bardziej pasował do całości. Grunt pomalowałem przed klejeniem trawy (co chyba nie zmieniło za wiele) Trawę po przyklejeniu delikatnie zróżnicowałem pigmentami, poprzycinałem gdzie trzeba i dokleiłem tam gdzie było jej za mało. Ślad po kołach pojazdu wykonałem za pomocą pincety w momencie kiedy klej zaczął wiązać i nie przyklejał sie już do pincety, ale jeszcze pozwalał na położenie trawy. Płaszczyzny które się delikatnie świeciły (wikol) pokryłem bardzo rozwodnioną piaskowo-brązową farbą Vallejo z areo. Wyszło finalnie tak: (Taka średnio wysoka, dzika, letnia, rosyjska łąka) Podsumowując tego średnio udanego SBSa muszę napisać, że technik i sposobów jest wiele, ale jak zwykle najważniejszy jest końcowy efekt. Czyli nie ważne jak i z jakimi problemami się zaczyna ;o) ważne? - tak jak L.Miller powiedział. Mam nadzieje, że SBS się przyda. Sam już trochę się nauczyłem. Więc zapraszam do dalszej dyskusji.
-
Tymczasem posypałem puste łaty klejem do glazury, nie przesianym przez pończochę. Następnie rozprowadziłem go starym pędzlem. Usunąłem ziarenka piachu z trawy i psiknąłem całość wodą z aerografu, który to skręciłem na jak najniższe ciśnienie. Potem całość dałem pod suszarkę, a po wysuszeniu klej utrwaliłem dodatkowo sidoluxem na który znów sypnąłem troche suchego kleju (tak minimalnie) Całość odstawiłem do wyschnięcia.
-
Uzupełniłem wpis powyżej. Trawki najlepiej kupić tutaj: http://www.mojehobby.pl/catalog/Pol-k.html Chyba mają największy wybór.
-
Mój sposób na trawę na dioramie. Przygotowana ramkę dioramy pokrywam cienką warstwa kleju do glazury. Następnie po nałożonym kleju wykonuje odciski modeli i figurek. Po wyschnięciu kleju, z podstawki zdejmuje modele i figurki, a ślady dla kontrastu maluje jaskrawym kolorem. Co warto kupić. Na pewno kilka kolorów i wysokości traw elektrostatycznych. Np. Jasny zielony, ciemny zielony i beżowy (słomkowy) Co do wysokości to nie polecam trawy o wymiarze 1mm. Pozostałe, czyli: 2mm 4,5mm i 6mm są jak najbardziej ok. Można też kupić gotową mieszankę kilku kolorów. Warto też kupić łąkę kwiatową firmy Polak. Polecam na początek żółty i biały kolor kwiatów, bo takie są najbardziej popularne na łąkach. Chodzi o coś takiego: http://www.mojehobby.pl/products/KA-KWIATOWAZOLTA14-x18-CM.html http://www.mojehobby.pl/products/KA-KWIATOWA-BIALA.html Kolejnym trafionym produktem Polaka wartym kupienia są liście na siateczce . Liście takie zazwyczaj montuje się na drzewach, ale można z nich zrobić różnego rodzaju zarośla, jak również drobne rośliny liściaste należące do warstwy trawiastej. Posiadam ten artykuł: http://www.mojehobby.pl/products/NATUREX-MICRO-ZIELEN-SREDNIA.html Czasami kępy suchych traw robię też z włosia od zwykłego pędzla ławkowca. Do przyklejenia używam kleju do drewna Wikol (dostępny w marketach budowlanych) Potrzebne będą również pigmenty MIG'a: -P037 -P034 -P023 (do spalonej trawy) AK: -Ak042 Agama: -błoto -zieleń trawiasta -biały (np do spalonej trawy) Niezbędny jest też jakiś Fixer do pigmentów. A jak chcemy zrobić trawę w klimacie mokro-wilgotnym to musimy zastosować lakier bezbarwny. I to chyba wszystko co potrzebne na stworzenie trawy wg. mojego przepisu. Przed przystąpieniem do dalszych prac wszystko sobie ładnie porozkładałem, ażeby mieć swobodny dostęp do wszystkich produktów. Oczywiście wszystko przed klejeniem trzeba sobie wyobrazić. Wg. mojej teorii w niższej części podstawki będzie bardziej bujna roślinność, na górze natomiast troszke niższa i mniej obfita. Samo zbocze będzie takie trochę wyłysiałe. Pomieszałem wyższe trawy jasne ciemne i jakie tylko miałem. Następnie nałożyłem klej wikol prosto z butelki. Rozprowadziłem go tylko na części podstawki, a następnie posypałem na niego długą trawę. Odwróciłem podstawkę i zsypałem nie przyklejony nadmiar trawy. Czynność powtórzyłem dwa razy. Wyszło tak: Z góry trochę rzadko Ale z boku jest już ok Na górnej części podstawki wysypałem na klej trawę o długości 2mm jak również ta 1mm (o której pisałem wcześniej, że się nie nadaje) Zaraz po wysypaniu trawy wacikiem do uszu wytarłem w niej placki pod wyższe kępy traw ewentualnie ziemię. W miejscach gdzie będą leżały figurki zastosowałem już tylko trawę 1mm - z obawy że ta 2mm je zasłoni. Jednak i podczas tej operacji jak i wcześniej pozwalam sobie tak na oko dodać do mieszanki traw krótkich odrobinę tych dłuższych. Na zboczu cienkim pędzelkiem rozsmarowałem łaty kleju, które posypałem średnimi trawami tzn. improwizowałem tym co było na stole. Następnie punktowo wykałaczką nakładałem wikol i w te miejsca wklejałem pojedyncze kępki traw - przy pomocy pincety. Po wklejeniu, takiej kępki można trochę tą samą pincetą "wystylizować" Nadszedł czas na wklejenie kępek kwiatów, które to odpowiednio przyciąłem od dołu - są za długie jak na skalę 1/72/ W gotowej już trawie wyskrobałem puste łaty, nałożyłem tam kelej i przykleiłem właśnie te kępki (białe kwiaty) W ten sam sposób wkleiłem liście na siateczkach. Pobojowisko warsztatowe wygląda tak: I całość już w lepszych fotografiach: Po wszystkich zabiegach podstawkę odstawiam do wyschnięcia. Gdy klej zwiąże będe jeszcze całość delikatnie, kosmetycznie poprawiał. Być może dosieję trawę lub oderwę zbędne kawałki, można też nożyczkami przyciąć te wyższe źdźbła. Podsumowując muszę napisać, że na tym etapie ważna jest improwizacja i wyobraźnia która to wyrobiona powinna być wcześniej oglądanymi fotkami prawdziwych terenów trawiastych. C.D.N. EDIT: Kępki traw wyższych wklejałem również na gotowe niskie trawy (dla urozmaicenia) Warto kupić wysoką trawę o nazwie koloru "słomkowy" fajnie wyglądają takie pojedyncze wysokie uschnięte źdźbła.
-
Moje pierwsze spotkanie z modelem tej firmy. Model jak większość modeli w tej skali dość toporny. Pół biedy jakby był to czołg, ale zabudowane podwozie opla powinno być bardziej "delikatne" Dlatego też pocieniłem i wymieniłem co mogłem aby tą "delikatność" uzyskać. Z większych błędów można wymienić źle spasowane części wieży z wyrzutniami. Na plus zdecydowanie możliwość pootwierania wszystkiego co tylko możliwe (rzadkość w tej skali) Pojazd ma być porzucony przez załogę. Sugestie mile widziane. Pozdrawiam Czarek.
-
Po kilku wersjach i przymiarkach zdecydowałem się na taka oto minimalistyczną podstawkę. Pozdrawiam.
-
Andrzej figurka z białego metalu. Zastanawiałem się nad zeszlifowaniem twarzy i zastąpieniu jej plastikową. Ale zostało jak zostało. W sumie trochę szkoda.
-
72ka jest taka sobie Kurcze dobry model Dragona w skali 1:35 to ok 200 zł Nawet czasem mnie nachodzą chęci na takie coś ale cena uuuu... Dzięki za komentarze.
-
Panowie praca zakończona. Dzięki za wszystkie podpowiedzi i sugestie: viewtopic.php?f=81&t=34983 Pozdrawiam.
-
Praca skończona. Panzer vz. 35 to produkt ESCI zestawowe gąsienice wymieniłem na te z zestawu Mirage Panzer 4. Dodałem jeszcze kilka drobiazgów. TKS to limitowana wersja firmy ESO. Dodałem do niej trochę blaszek Parta. Figurka dowódcy w TKSie to produkt z białego metalu. Mimo, iż kiedyś twierdziłem, że nie będę robił modeli na zamówienie to na ten pomysł się skusiłem. Po prostu wydał mi się bardzo ciekawy. Model, figurkę jak i cały plan i rys. historyczny dostałem od zleceniodawcy. Zapraszam do zaglądnięcia na moją stronę tam jest trochę więcej zdjęci i informacji: http://72modele.strefa.pl/galerie%20modeli/galeria%2035%20t%20i%20tks/35t%20i%20tks.htm Jak zwykle nie wszystko jest takie jak powinno być. Przyznać muszę jednak, że w końcu zadowolony jestem z efektu malowania oczu. Reszte pozostawiam waszej ocenie. Zdjęcia: Pozdrawiam.
-
Jakoś tak zbiegły się w czasie chęć posiadania ADGZeta z potrzebą kalkomanii z tego samego zestawu i go kupiłem. Nie zwróciłem uwagi na koła i będę go teraz musiał zrobić zagrzebanego w błocie gdzieś w Rosji. Model "zapigmentowany" Pozdrawiam.
-
Czołg pomalowany. Zrobiłem też coś w rodzaju czarnego washa olejnego. Dla pozyskania kalkomanii musiałem kupić zestaw Ace ADGZ. Podczas robienia washa upewniłem się, że model ma bardzo fajną fakturę pancerza. Szczególnie widać to na otwartym włazie dowódcy. Ciekawe czy to celowy zbieg producenta, czy tylko przypadek technologiczny? Pozdrawiam.
-
Pioter albo ja źle napisałem albo ty źle przeczytałeś ostatnie zdanie Model sklejony w 90% klejem CA. Prawie gotowy do malowania, ale robiłem jeszcze kilka fotek żeby sie nad całością zastanowić i zobaczyć co fotografie uzewnętrzniły. Pozdrawiam.
-
Wosiek masz rację. Dzięki za prace jaka wykonałeś przy tych fotkach. Mi też proporcje tego czołgu od początku nie pasowały. Tyle tylko, że nie tak dokładnie jak ty zbadałem sprawę. Teraz już nie będę tego zmieniał - tyle projektów czeka w kolejce ;) Ale mam nadzieje, że może wątek ten przyda sie innym użytkownikom forum i to dzięki Twojemu zaangażowaniu. Mówia, że kocha się mimo wszystko A tak na marginesie dodam, że współczesne produkty modelarskie przyzwyczaiły mnie do lenistwa pod względem sprawdzania proporcji i nie pomyślałem, że kiedyś mogły być one tak bardzo zachwiane.
-
No model nie jest genialny i genialny już nie będzie. Ale może warto teraz sobie zrobić na nim wash w ramach ćwiczeń. Zobaczysz że będzie bardziej realistycznie, a tak zatrzymałeś sie w połowie drogi.
-
Tak jak pisałem model dostałem i chce go skleić bez względu na to jaki będzie efekt końcowy. Nie chcę inwestować w kolejny. Dorobiłem-dokleiłem kilka detali z przodu. Pozdrawiam.
-
Super z takiej pracy możesz być naprawdę bardzo zadowolony. Co tu dużo gadać model wygląda jak prawdziwy, a to nie częsty widok na forach. Piękne przebarwienia, przepalenia lakieru, super szyba .... SUPER.
