Skocz do zawartości

czak45

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 507
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez czak45

  1. Ładny. fajne malowanie. Jaka będzie podstawka - fabryka?
  2. Zestaw z Tygrysem. IN BOX Ramka Gumowe elementy Bryła Szyba Instrukcja. Pojazd posiada jedno malowanie tzn. jest tylko jedna kalka z jedna rejstracją (WH) Pozdrawiam.
  3. czak45

    Tygrys DRAGON 1/72

    Tą line już poprawiłem (zobaczyłem dopiero na zdjęciu) Tomek masz rację szału tu nie ma, ale dostałem model więc go zrobię bez większych przeróbek. Nie jest to nowy Tiger Dragona i nigdy nim nie będzie. Pozdrawiam.
  4. Dostałem od Mikołaja. Tygrys z zestawu z Kubelwagenem. Rozwiercone koła napędowe. Dodane liny od Tygrysów Królewskich. Doklejona przednia zapasowa gąsienica. Generalnie projekt ligh'towy. Kubelwagena zastawiam sobie na deser. Pozdrawiam.
  5. czak45

    Prawie cztery i pół 1/72

    Bazylms pamiętaj, że najważniejszy jest pomysł. Z tą wystawa to zobaczę, ale chyba fora to dla mnie najlepsze miejsce. Pozdrawiam.
  6. czak45

    Prawie cztery i pół 1/72

    Dzięki za pozytywne komentarze R_Mazzi ten Sd'ek jest na chodzie A na serio to nie chciało mi się go męczyć. Plandeka troszkę nadaje mu takiego złomowego charakteru. Numery namalowane były już na "szrocie". Amerykanie nie malowali (chyba?) numerów na zdobycznym sprzęcie. Natomiast Rosjanie robili to namiętnie. Dlatego też ten mój dawny projekt to troszkę fikcja: http://modelarstwo2008.eu.interia.pl/ga ... tiger.html Myślę o zawadach, ale chyba dziwnie bym się tam czuł. Może jak będą jakieś w Warszawie. "W tej skali zoom po prostu nie służy malowanym olejami buźkom. Zauważ, że na pozostałych zdjęciach wyglądają "normalnie". Przy malowaniu akrylami przejścia są bardziej "płynne" ale z kolei mniej widoczne w normalnym powiększeniu." Święta racja. Pozdrawiam.
  7. Model w galerii: viewtopic.php?f=81&t=30477
  8. Model w galerii: viewtopic.php?f=81&t=30477
  9. czak45

    JagdTiger DRAGON 1/72

    Model w galerii: viewtopic.php?f=81&t=30477
  10. Model w galerii: viewtopic.php?f=81&t=30477
  11. Model w galerii: viewtopic.php?f=81&t=30477
  12. POMYSŁ. Koncepcja dioramy klarowała się już od bardzo dawna. Zalążkiem do jej powstania początkowo był pomysł na pokazanie wnętrza czołgu. Miała to być pokrojona Pantera, a obok miał stać dźwig. Miejscem akcji miała być Anglia. Fabuła to badanie zdobycznego sprzętu. Nawet rozpocząłem już prace nad owym dźwigiem: http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=169&t=14671&hilit=d%C5%BCwig Jednak dźwig ten nie pasował mi do naczepy od Dragon Wagona, która chciałem wykorzystać. A budowanie niemalże od podstaw dźwigu w wykonaniu amerykańskim spędzało mi sen z oczu. Następnym impulsem do dalszych działań było posklejanie jak największej ilości modeli, które to powoli zaczynały wylewać się z modelarskiej szafy. I tak postanowiłem wykorzystać: - naczepę od Dragon Wagona która była zbędną pozostałością po samym ciągniku wykorzystanym do innego projektu (chyba najlepszy pomysł) - JagdPanterę firmy Trumpeter, która to od dawna zalegała bezużytecznie na półce - JagdTigera którego chciałem zrobić w projekcie z Shermanem w wersji z płógiem-spychaczem (może ktoś pamięta jak zrobiłem w nim gąski :( ) http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=169&t=14976&p=184520&hilit=sherman+z+p%C5%82ugiem#p184520 - Hummela którego w tym projekcie postanowiłem pociąć (zabieg ten był najłatwiejszy ze względu na już gotowe wnętrze) - Kubelwagena który idealnie pasował do tego projektu, ponieważ mogłem pozbawić go beznadziejnie zrobionych kół jak również tak samo wykonego przodu. - Hanomaga od Dragona na którego nie miałem lepszego pomysłu, a kupiłem go tak tylko żeby kupić. Oczywiście po części zainspirowałem się też pracą kolegi Rollingstonsa: http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=29&t=2202&p=62376&hilit=wojna+pokole%C5%84#p62376 CZAS I MIEJSCE AKCJI. Czas to rok 1945 miesiąc letni lub późno wiosenny. Stąd też dużo kurzu na dioramie i większość pigmentów robionych na sucho lub też utrwalanych tylko Fixerem Miga, który to zresztą bardzo słabo je utrwala, a w dodatku zmienia ich kolor. Miejscem akcji może być jakiś port w Niemczech, gdzie amerykańscy "pracownicy"-żołnierze przygotowywali zdobyczny sprzęt do transportu lub też do pocięcia i dalej do samego już cięcia. Oczywiście jest to mój fikcyjny pomysł, podparty doświadczeniem modelarsko-historycznym tzw. dedukcją BŁĘDY. Wiadomo wszystko wychodzi w praniu. I tak po pierwsze butle z gazami. Teraz już wiem, iż w tamtych czasach do produkcji acetylenu wykorzystywany był karbit, a butle do jego produkcji wyglądały jak ta po lewej: Za pomoc dziękuje koledze Mecenasowi, który podesłał mi na priva to i inne zdjęcia. Dziękuje też za pomoc w tłumaczeniu zwrotu "nie ciąć". Mało poprawnie zrobiłem też wózek na owe butle, choć na siłę można jakąś teorię wymyślić. Idąc dalej muszę napisać też o malowaniu Hanomaga które pozostawia wiele do życzenia, ale o tym już było. Trawka też nie jest najlepsza, trzeba wskoczyć na etap POLAKOwy Malowanie twarzy figurek też wymaga już zastosowania innych, może akrylowych technik. Oczywiście zasobniki nad błotnikowe w Hanomagu mogłyby być otwarte (ale wiadomo, nie chciało się) POZYTYWNIE. Przekonałem się do stosowania pigmentów, robienia z nich wszystkiego co tylko możliwe i utrwalaniu ich jak tylko można lub też pozostawieniu bez utrwalania. PODSUMOWANIE. Podstawka bardzo mnie wymęczyła (ilość pojazdów) Chyba już drugi raz się nie skuszę na taką ilość modeli. Pierwszy raz robiłem też zdjęcia w białym świetle, a efekty są jak widać poniżej :( Ale nawet jestem zadowolony. Szczególnie zważywszy na czas realizacji projektu. PODZIĘKOWANIA dla wszystkich za pomoc i za podsyłanie fotek z epoki. Miałem nadzieję iż ktoś w padnie na to, że pojazdy będą skumulowane na jednej podstawce GALERIA. Tym razem przedstawiona od szczegółu do ogółu. MIŁEGO OGLĄDANIA. Trawa. Zakurzone plamy po oleju i paliwie. Warsztacik. Tytułowe pół. Bałagan przy Hummelu. Figurki zoom. Uploaded with ImageShack.us JagdPantera. JagdTiger. Całość z góry. Max zoom. Na koniec fotomontaż (taki sobie) Zapraszam do komentowania, zadawania pytań i dyskusji na temat. POZDRAWIAM.
  13. Zasmolenie od trafienia zrobione czarnym pigmentem i utrwalone lakierem matowym. Reszta zabiegów tak jak w Hummelu. Pozdrawiam.
  14. czak45

    JagdTiger DRAGON 1/72

    C.D. Pozdrawiam.
  15. Skikut tak właśnie zrobiłem. Zrobiłem też delikatne obicia i zacieki z farb olejnych. Pigmentami wykończyłem krawędzie pancerza cięte palnikiem. Troche irytuje mnie Fixer do pigmentów, ponieważ kiepsko je utrwala. Więc całość śladu po cięciu potraktowałem lakierem matowym. Pozdrawiam.
  16. Chciałem jeszcze dodać, iż bardzo podoba mi się brudzenie pojazdu. Model wygląda naturalnie, a nie jak wypacykowana lala.
  17. Świetnie dobrane figurki. Podstawka znakomicie skomponowana. Malowanie Tygrysa też robi wrażenie. Mam kilka uwag. Andrzeju zdecydowanie powinieneś popracować nad głębią ostrości. Podstawkę wolałbym taką ujętą w czarnych ramkach, a nie tak jak tutaj-taki placek na desce. Mimo to Gratuluje i uważam, że to prawdopodobnie najlepsza Twoja praca. Pozdrawiam,
  18. Dzięki za zdjęcia, sam już nie wiem jak to zrobić. Myślałem, że krawędź będzie czarna.
  19. Dzięki za pozytywne komentarze. Tymczasem. Na Hummelu zastosowałem taką sama technikę jak w wątku z JagdPanterą. Zresztą to samo jest na Kubelwagenie. Zrobiłem też zdjęcia kontrolne (wiadomo więcej widać niż gołym okiem) Mam natomiast problem ze zrobieniem śladów po cięciu palnikiem. Tzn przebarwień na metalu po cięciu. Jak na razie zastosowałem czarny pigment bez utrwalania. Jak to wygląda? Może macie sprawdzone pomysły, a może ktoś posiada zdjęcie po takim cięciu. Osobiście tylko raz widziałem coś takiego w pracy i słabo pamiętam. Całość wygląda po tym pigmencie jakoś tak mdło. Ale będę jeszcze nad tym pracował. Zdjęcia: Pozdrawiam,
  20. Zgadzam się, że Fixer zmienia kolor pigmentu. Tzn przyciemnia. Kiedyś zrobiłem nawet taką symulacje: http://modelarstwo2008.eu.interia.pl/menu%20podrozdialy/warsztat/pigmenty%20strona/pigmenty.html Te przyciemnienie koloru w tym przypadku nawet wypadło korzystnie. Model na fotkach wyglądał trochę blado. Z tym, że pigment po Fixowaniu znika też się zgadzam. Z tym, że znikają najdelikatniejsze warstwy, ale nie całość.
  21. Dzięki. Z filmem kalek już nic nie zrobię. Dałem lakier pod spód i na wierzch. Dałem też zmiękczacz do kalek. I wyszło jak widać. Pojazd pokryłem PIGMENTEM Patynator Agamy nazwa Ziemia + woda. Po wyschnięciu pozmywałem i powycierałem go trochę, a może nawet w większości. Teraz chciałbym to utrwalić Fixerem Miga, ale mam pewne wątpliwości bo testowałem i widzę, że ten Fixer to tak słabo utrwala. Może trzeba poczekać odpowiednio długo, aż wyschnie. Jakie są wasze doświadczenia. Zdjęcia. Pozdrawiam.
  22. Kubel pokryty pigmentem rozcieńczonym z wodą. Po wyschnięciu pigment troszkę po przecierałem, ale to takie wstępne prace. Podstawka z plamami oleju. Pozdrawiam.
  23. czak45

    JagdTiger DRAGON 1/72

    Oczywiście można odłamać, ale wtedy pojawiają się niezamalowane powierzchnie. Zrobiłem napisy. Pozdrawiam.
  24. Z czasem wypracowałem sobie taką własną "drogę" Po pierwsze maluje model Sidoluxem. Następnie robię coś w rodzaju washa, ale nie jest to pin wash. Farbę do washa rozcieńczam w róznych proporcjach. Zalewam model i wycieram wacikami i pędzlami. Poprawiam całość jeszcze na drugi dzień. Teraz dam pigmenty też po całości i też będę je ścierał.
  25. I chyba najpiękniejszy model z całej czwórki. Zabieg takie same jak w pozostałych. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.