MiG-29 GWH, skala 1:48
Generalnie model skończyłem ze dwa miesiące temu, ale też czekałem na dodatki, jak pilota i osłony na dysze, wloty i drabinę. W międzyczasie zacząłem też MiG 29 UB,on też już praktycznie skończony. Nie wiem czy pamiętacie ile było pytań na początku, bo zaczynałem od zera, z zerowym warsztatem, i wiedzą. No coś tam kojarzyłem bo modele kleiłem ostatni raz kilkanaście lat temu jak nie więcej. W międzyczasie przesiadłem się na modelarstwo RC. W lato odwiedziłem muzeum sił powietrznych w Dęblinie, zobaczyłem tam modele, między innymi MiGa-29, i tak mi się spodobał,że od razu zastanawiałem się jak on powstał. Temat wrócił po reklamie deagostini, choć ten model akurat mało przypominał oryginał, ale zacząłem szukać informacji jak zbudować i pomalować model i tak trafiłem na to forum. Reszta to już dużo pytań. Dzięki Wam, Waszej wiedzy, udało się i mi, zaznaczam że to pierwszy model po kilkunastu latach przerwy, pierwszy model który malowałem aero, i pierwszy na którym poznawałem obecne techniki, m.in. nakładania kalek, Washa, dodatkowe brudzenie itd. Model przedstawia samolot, który już nie lata z uwagi na to że uległ katastrofie. Oto on.