Jump to content

barszczo

Members
  • Content Count

    260
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

barszczo last won the day on August 29

barszczo had the most liked content!

Community Reputation

38 Excellent

Personal Information

  • Location
    Olkusz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kalki położone. Czarno-żółta szachownica na ogonie malowana, nie było w zestawie:
  2. Zamontowane lufy Mastera: I okapotowanie w końcu na miejscu. Rant z kleju na łączeniu zrobiony świadomie. Teraz przede mną dużo zabawy w szpachlowanie, szlifowanie, odtwarzanie linii i nitowanie:
  3. Najprostszy H&S Ultra z dyszą 0,2mm, ciśnienie ustawione regulatorem na wężyku metodą prób i błędów. Model po paru poprawkach ma już położony połysk, po okalkowaniu wrzucę zdjęcia.
  4. Jak wspomniałem wyżej wszystko malowane z ręki, bez żadnego maskowania. Najpierw linie graniczne, potem wypełnianie, delikatnie, panel po panelu. Odkurzu zero. Farby MRP są w tym względzie niesamowite.
  5. Coś tam jeszcze podziałam oczywiście, ale nie za mocno. Te samoloty były dość zadbane. Do malowania z ręki nie do przecenienia, parę kolorów jeszcze nabędę .
  6. Pierwsza, nierówna trochę walka z MRP zakończona, tych farb trzeba się po prostu nauczyć. Tak to teraz wygląda, teraz trochę brudów i zakańczamy:
  7. Święte słowa w kwestii podkładu pod MRP. Dzisiaj zaryzykowałem i poszedł brąz z ręki. Po prostu inna bajka, komfort malowania niesamowity. Nie mam jeszcze za bardzo wyczucia do tych farb, ale humor mam zdecydowanie lepszy. Teraz jeszcze zielony i finito, trzeba będzie jeszcze wyostrzyć przejście brązu tu i ówdzie:
  8. Pierwszy kolor na miejscu. Z braku doświadczenia z farbami MRP, poszedł po całości. Są za rzadkie jak dla mnie i efekt jak na razie jest daleki od tego do jakiego jestem przyzwyczajony:
  9. Jako że malowanki zaczynam, wygrzebałem z przepastnych zasobów sieci jeszcze jedno zdjęcie 73 w wybranym przeze mnie kamuflażu, ze smaczkiem w postaci steru kierunku w jednolitym szarym (?) kolorze. Prawdopodobnie podmieniony z innego egzemplarza. Mój też taki będzie:
  10. W tym modelu nie ma silnika, trzeba dokupić zestaw Eduarda. Taki plan jest na drugiego Meśka .
  11. Kadłub w końcu w jednym kawałku, wklejone wydechy: Przygotowane do montażu elementy przodu kadłuba, małe wloty oczywiście z otworami: I nie mogłem sobie odmówić montażu na sucho z kołpakiem śmigła, wygląda nieźle: I na koniec podebrane z zestawu Hasegawa/Revell gondole z działkami i koła które wyglądają delikatniej niż zestawowe: I jak na zamówienie Aires/Quickboost zapowiedział późny filtr tropikalny do Messerschmittów:
  12. Kalki bardzo fajne ale malowania są do wersji P-40F zasadniczo różniącej się od P-40E. P-40F napędzał inny silnik więc chłodnice i okapotowanie całkowicie zmieniono, cały przód wygląda inaczej. Do P-40E znajdziesz mnóstwo kalek i masek z ciekawymi malowaniami.
  13. Kokpit skończony, do dołożenia jeszcze pasy i przewód paliwowy:
  14. Tak jest, jakoś zasmakowałem w tej technice. Takie młode trochę to wino . Sumienie mnie już ruszyło, nawet plastik zmienił odcień.
  15. Wykopałem Tigera z niebytu. Dość się naczekał, stan obecny:
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.