Jump to content

barszczo

Members
  • Content Count

    404
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

barszczo last won the day on June 17

barszczo had the most liked content!

Community Reputation

172 Excellent

1 Follower

Personal Information

  • Location
    Olkusz

Recent Profile Visitors

609 profile views
  1. No i jest, brawo, wielki plus za temat. Fajnie też że jakieś nowe zdjęcia się pojawiają, jak wyjdzie Edkowa piątka to będzie temat obowiązkowy. A teraz z największą przyjemnością wrócę do książek i mojej ulubionej powiastki jak to jeden Tadziu polował, a drugi Tadziu naganiał mu zwierzynę Spitfire'em.
  2. Dobrze wygląda, baza jest, ale walcz dalej, te maszyny były mocno zmęczone:
  3. Na Mk.Ia latał 303 dywizjon, kalki robi choćby Model Maker Decals: https://www.mojehobby.pl/products/Spitfire-I-II-in-Polish-service.html Mk.IIa zrobisz z tego zestawu bez problemu, trzeba tylko dorobić maleńką osłonkę rozrusznika Coffmana w kształcie łezki umieszczoną w dolnej części prawej osłony silnika tuż za śmigłem. Model Tamiyi ma śmigło De Havilland, więc z tego zestawu kalek możesz zrobić bez problemu obie maszyny z dywizjonu 315.
  4. I oto efekt zabawy w maskowanie. Mała poprawka potrzebna będzie na końcach steru wysokości bo nieco się różnią. Po zdjęciu maskowania całość przeszlifowana dla usunięcia rantów. Przed malowaniem jeszcze pójdzie na to podkład i wszystko będzie mniej widoczne. Przygotowane też do nitowania skrzydła. Wklejane wloty powietrza spasowane średnio, widać że model leciwy:
  5. Messera 109 robiłem, mam gdzieś jeszcze instrukcję. Jak znajdę to wrzucę.
  6. Model rozpocząłem niejako od d... strony, albo jak kto woli od tyłu. Stateczniki gotowe, dorobione kilka linii i nity. Pionowy w dolnej części ma wstawioną rozpórkę żeby dobrze siadł na poziomym. No i jeden z większych problemów tego zestawu, łyse jak kolano ruchome powierzchnie sterowe. Lotki w skrzydłach też niestety tak wyglądają. Na ster kierunku naniosłem maskowanie według planów. Po tryśnięciu podkładem powinno być ciutkę lepiej. Potem to samo na sterze wysokości i lotkach:
  7. Zajrzyj tutaj: http://fototeka.fn.org.pl/pl/strona/wyszukiwarka.html?key=Pierwszy+start&search_type_in=tytul&view_type=tile&sort=alfabetycznie&result[]=8025&lastResult[]=8025&pageNumber=1&howmany=50&view_id=&hash=1605484297 Znajdziesz tam sporo świetnej jakości zdjęć Sępa i innych wczesnych polskich szybowców, fotosy pochodzą z filmu Pierwszy Start.
  8. Jako że życie nie znosi pustki, startuję z kolejnym projektem. Tym razem doczekał się na swój czas zabytek wydany oryginalnie przez AMT jakieś ćwierć wieku temu, wznowiony przez Italeri w 2006 roku: Od czasu kiedy w połowie lat osiemdziesiątych popełniłem Matchboxowego Green Horneta, mam słabość do tej maszyny. Niestety nie zanosi się na razie na nowość, choć liczę po cichu na ICM. W pudełku mam zachomikowane dwa identyczne modele, jednego postanowiłem w końcu zbudować jako rozpoznanie bojem przed drugim: Model nie wygląda najgorzej, ma wgłębne linie podzi
  9. Dziękuję i do galerii zapraszam :
  10. Standardowo z opóźnieniem melduję się z galerią. Podsumowując budowę, typowy Edward z kilkoma trudniejszymi momentami. Zbudowany prosto z pudła, malowany Gunziakami serii H i C, tu i ówdzie Tamiya i nawet Vallejo. Brudy to oleje AK i Mig, suche pastele, kredki:
  11. O, Tiger Moth. Cała oferta SMERu była tym upstrzona. Chyba tylko na na Sm79 nie było.
  12. I to by było na tyle. Galeria jutro przy lepszym świetle:
  13. Dokładnie, zabytek plus dużo zabawy. Ale jedyny i efekt końcowy całkiem niezły. Ciekawe w jakim stanie wypraski...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.