Dziś dokończyłem kokpit, wkleiłem panele boczne, na fotel wkleiłem ze trzy blaszki z napisami (zostały mi z 29-tki)na wcześniej pomalowaną blaszkę podłogową pod pedały położyłem ten płyn chiping,następnie pomalowałem czarna i po pewnym czasie zrobiłem te zdrapki niby po butach. Nie wiem ale płyn nie za bardzo coś dał, chyba dlatego, że to blaszka i farba zawsze mi szybko odpryskuje, zapewne na plastiku wykorzystanie tego płynu coś daje. W każdym razie zdrapki mimo, że farba czarna zeszła razem z aluminium to odsłoniła kolor blaszki i też wygląda całkiem nieźle. Zapewne w samolocie tego nie będzie widać,więc nie wiem w sumie po co tak się na to zawziąłem. Dalej podoklejałem kilka dodatków jak przepustnica(część jest z blaszki a czarny uchwyt dorobiłem) dźwignie, zegary za fotel, i inne mniejsze części, wkleiłem drążek i fotel.