Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Gdy tylko pojawiły się zapowiedzi tego modelu, wiedziałem, że muszę go mieć. Jest to jeden z tych pojazdów o urodzie zdeformowanego, metalowego śmietnika, który, gdyby ogłosić konkurs na najbrzydszy pojazd opancerzony w historii światowych konfliktów zbrojnych, miałby zapewnione co najmniej 3. miejsce na pudle. Wczoraj wylądował na moim biurku, więc niniejszym dzielę się z wami zawartością opakowania.

 

Box-art:

 

igp3865.jpg

 

Góra kadłuba jest podzielona na dwie części. Elementy, które w oryginale były odlewane mają wyraźną fakturę odlewu. Blachy walcowane, z których spawana była nadbudówka, także mają wyraźną fakturę.

 

igp3867.jpg

 

igp3868.jpg

 

Dookoła detali kadłuba także odwzorowane są spawy, zresztą są one odwzorowane wszędzie tam, gdzie występowały w oryginale.

 

igp3869.jpg

 

Elementy układu jezdnego są zgrupowane na dwóch ramkach. Wygląda na to, że są one wspólne z modelem IS'a-2 (zawierają one lufę działa D25-T) i nic dziwnego, bo w końcu ta pokraka jeździła na podwoziu IS'a właśnie.

 

igp3866.jpg

 

Kolejna ramka zawiera dwóch załogantów, drobne elementy kadłuba, elementy haubicy i pancerną osłonę jarzma tejże, z fachową, glutowatą aż miło fakturą odlewu.

 

igp3870.jpg

 

igp3871.jpg

 

Lufę prawdopodobnie zastąpię podczas montażu jakąś toczoną z metalu, bo nie przepadam za sklejaniem luf z połówek. Zazwyczaj nie udaje mi się zachować jej okrągłego przekroju podczas tej operacji.

 

Ramka z drobnicą i DSzK:

 

igp3872.jpg

 

Kolejną rzeczą są dwa zestawy gąsienic - gumowych i plastikowych z dłuższych odcinków i pojedynczych ogniw. Oba rodzaje są niezłe, ale oczywiście plastikowe są ciekawsze. Ta fala widoczna w górnej części ramki, to "przyrząd do zwisu", umożliwia uzyskanie realistycznie wyglądających zwisów gąsienic w obrębie kół podtrzymujących. Część ogniwek ma niewielkie ślady wypychaczy po wewnętrznej stronie, ale są one naprawdę małe, a w dodatku wypukłe (sic!), więc usunięcie ich nie powinno sprawiać problemów. Ogólnie całość robi na tyle dobre wrażenie, że nie przewiduję zakupu Friuli.

 

igp3873.jpg

 

No i na deser mały arkusz kalkomanii, blaszka z siatkami na wloty powietrza, kawałek sznurka do imitacji lin i ramka z przezroczystego plastiku, z której do wykorzystania jest jedynie szkło reflektora.

 

igp3874.jpg

 

Na koniec proponowane przez Tamiyę schematy malowania (w tym jeden zimowy).

 

igp3875.jpg

Edytowane przez Gość
Napisano

Czyli w końcu paczuszka przyszła.

 

Coś się w tych ramkach nie mogę dopatrzyć klap włazów dla załogantów. Z tego, co pamiętam z dzieciństwa, to składały się z dwóch półokrągłych połówek. Takich w sam raz do przycinania paluchów.

 

Pozdrawiam

Eryk

Napisano

Ha! Słusznie - tak mi się dobrze pisało o gąsienicach, że przeoczyłem jedną ramkę - dzięki za zwrócenie uwagi.

 

Jak się miało 13 lat to klapy faktycznie ciężko było dźwignąć i czasem spadały na paluchy, dobrze pamiętasz

Napisano

Podoba mi się ten patent do gąsienic i ten drugi do klejenia wałków skrętnych, szkoda, że nie miałem w trumpkowym ISie takiego.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.